Gdzie są Twoje dane O tym, dlaczego to pytanie zmienia rynek data center

Gdzie są Twoje dane? O tym, dlaczego to pytanie zmienia rynek data center

Podczas IV Forum Data Center w Warszawie jednym z wiodących tematów była suwerenność danych – zarówno w ujęciu technologicznym, jak i strategicznym. O jej znaczeniu, roli nowoczesnych centrów danych oraz wyzwaniach dla biznesu rozmawiamy z Tomaszem Stępskim, Prezesem Sinersio Polska.

Dlaczego suwerenność danych stała się dziś jednym z kluczowych tematów, nie tylko technologicznych, ale wręcz strategicznych?

Tomasz Stępski:
Cyfrowa suwerenność to w dużej mierze odpowiedź na zmieniającą się rzeczywistość gospodarczą i geopolityczną. Dla wielu firm dane stały się najcenniejszym aktywem – ich utrata, niewłaściwe przechowywanie czy brak kontroli nad ich przepływem może mieć poważne konsekwencje biznesowe i prawne.

Widzimy również, że państwa zaczynają mocniej akcentować potrzebę utrzymania kluczowych zasobów informacyjnych w krajowej jurysdykcji. To nie tylko kwestia regulacji, ale też odporności gospodarki i bezpieczeństwa narodowego. Podczas IV Forum Data Center wybrzmiało bardzo wyraźnie, że suwerenność danych przestaje być teorią – staje się praktycznym wymaganiem przy wyborze partnerów infrastrukturalnych.

Jaką rolę w budowaniu suwerenności danych odgrywają dzisiaj data center?

Tomasz Stępski:
Centra danych są fundamentem cyfrowej gospodarki. To w nich faktycznie znajdują się zasoby, od których zależy funkcjonowanie firm. Jeżeli data center działa w Polsce, podlega krajowemu prawu, a procesy są transparentne – przedsiębiorstwa mogą mieć pewność, że dostęp do ich infrastruktury jest w pełni kontrolowany.

Suwerenność danych nie oznacza izolacji technologicznej. Oznacza świadomy wybór takich rozwiązań i dostawców, którzy gwarantują bezpieczeństwo, zgodność z regulacjami i wysoką dostępność usług, bez ryzyka przeniesienia danych poza określony obszar prawny.

Na Forum dużo mówiono o potrzebie lokalizacji infrastruktury w kraju. Czy to rzeczywiście kluczowy element suwerenności danych?

Tomasz Stępski:
Tak, lokalizacja infrastruktury jest jednym z kluczowych elementów. Oczywiście, nie jedynym – ważna jest także certyfikacja, odpowiednie procedury, architektura bezpieczeństwa czy łańcuch zależności technologicznych. Jednak to właśnie lokalizacja determinuje, jaki system prawny obejmuje dane i kto może mieć do nich dostęp.

Wiele firm wciąż zakłada, że jeśli korzysta z chmury, to nie ma znaczenia, gdzie fizycznie znajdują się dane. To błąd. Podczas IV Forum Data Center odbyło się kilka bardzo ważnych dyskusji na ten temat. Eksperci podkreślali, że wybierając polskie data center, organizacje nie tylko zwiększają bezpieczeństwo, ale także minimalizują ryzyko związane z interoperacyjnością, audytami oraz potencjalnymi sankcjami regulacyjnymi.

Jakie trendy obserwujecie dziś w kontekście migracji do chmury i oczekiwań klientów?

Tomasz Stępski:
Coraz więcej firm szuka modelu hybrydowego, który pozwala korzystać z elastyczności chmury, ale jednocześnie zachować kontrolę nad danymi w lokalnej infrastrukturze lub Data Center.

Rośnie również zainteresowanie usługami chmury lokalnej – takiej, która działa w polskich centrach danych, na polskich zasobach i zgodnie z polskim prawem. To odpowiedź na potrzeby firm, które chcą skalować biznes, ale nie mogą sobie pozwolić na ryzyko związane z przenoszeniem danych poza kraj.

Widzimy też większą świadomość tego, jak ważne jest planowanie migracji w oparciu o realne potrzeby, a nie modę. To duża zmiana w porównaniu z poprzednimi latami.

Jak Sinersio odpowiada na te potrzeby i oczekiwania?

Tomasz Stępski:
W Sinersio koncentrujemy się na tym, aby zapewnić klientom pełną kontrolę nad danymi – od fizycznej infrastruktury, przez łączność, aż po usługi chmurowe. Nasze centrum danych spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa i dostępności, a całość infrastruktury pozostaje w polskiej jurysdykcji.

Stawiamy również na transparentność i możliwość audytowania procesów. Firmy coraz częściej chcą wiedzieć nie tylko gdzie, ale i jak są przetwarzane ich dane. To bardzo dobry kierunek – uczciwe partnerstwo infrastrukturalne wymaga pełnej widoczności.

Jakie są, Pana zdaniem, najważniejsze wyzwania w obszarze suwerenności danych w najbliższych latach?

Tomasz Stępski:
Wyzwań jest kilka. Po pierwsze – edukacja. Nadal wiele organizacji myli pojęcia bezpieczeństwa i suwerenności, traktując je jak synonimy, podczas gdy to zupełnie różne obszary.

Po drugie – rosnąca złożoność środowisk IT. Hybryda, multi-cloud, edge computing – to wszystko sprawia, że zarządzanie cyklem życia danych staje się coraz trudniejsze.

Po trzecie – konieczność rozwoju krajowej infrastruktury. Podczas Forum była mowa o tym, że Polska ma potencjał, by stać się regionalnym hubem data center. To realne, ale wymaga inwestycji, współpracy i świadomej polityki cyfrowej.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Kolokacja serwerów czy własna serwerownia? Najważniejsze różnice wraz z TCO 

W momencie, gdy firma potrzebuje większej mocy obliczeniowej oraz lepszego zabezpieczenia infrastruktury, pojawia się kluczowy dylemat – samodzielna budowa zaplecza technicznego czy inwestycja w kolokację serwerów? Błędna decyzja może oznaczać nieprzewidziane wydatki, które nadwyrężą budżet IT. Dowiedz się, na czym polega różnica między obiema możliwościami i z jakimi kosztami się to wiąże.   Czym jest kolokacja serwerów?  Kolokacja serwerów polega na umieszczeniu własnego sprzętu w profesjonalnym Data Center (DC). Firma opłaca wynajem miejsca w szafie rack, zasilanie, klimatyzację, łącza i fizyczną ochronę obiektu. Serwery pozostają własnością przedsiębiorstwa, lecz to operator odpowiada za utrzymywanie zasilania i chłodzenia całego pomieszczenia. To znacząco różni kolokację od własnej serwerowni, gdzie firma odpowiada również za miejsce, w którym przechowuje swój sprzęt.   Co odróżnia kolokację serwerów od cloud computing? Otóź w chmurze wynajmuje się moc obliczeniową cudzych maszyn. Natomiast w kolokacji ustawiane są maszyny należące do danej firmy w cudzym, zabezpieczonym budynku.   Własna serwerownia a kolokacja – kluczowe różnice  Odpowiedzialność: W kolokacji Data Center odpowiada za warunki środowiskowe, a klient wyłącznie za swój sprzęt i dane. Natomiast własna serwerownia oznacza stuprocentową odpowiedzialność po stronie firmy za wszystkie wymienione kwestie.  Redundancja (zasilanie i chłodzenie): Udostępniając miejsce do przechowywania serwerów, operator zapewnia kontrolowaną temperaturę oraz mikroklimat, które wydłużają żywotność urządzeń. W typowym biurowcu możliwości w tym zakresie bywają ograniczone.   Bezpieczeństwo fizyczne (SLA): W przypadku kolokacji, zamiast zamkniętego na klucz pokoju biurowego, sprzęt firmowy trafia do certyfikowanego obiektu z kontrolą biometryczną, systemami wczesnego wykrywania pożaru i asystą techniczną.   Skalowalność: Często rozbudowa infrastruktury we własnym biurze okazuje się nie lada wyzwaniem, co wynika m.in. z konieczności przebudowy wentylacji. Natomiast kolokacja stanowi elastyczny wynajem dodatkowej przestrzeni u operatora, którego można dokonać z dnia na dzień.   Ukryte koszty własnej serwerowni  Czy da się realnie porównać koszty ponoszone w przypadku własnego centrum danych versus zewnętrznego Data Center? Owszem – tylko często przedsiębiorcy pomijają przy tym aspekt kosztów ukrytych, które w przypadku własnej serwerowni mogą być porozrzucane po całej firmie.   Na koszt własnej serwerowni składa się:  Przygotowanie pomieszczenia: projekt i jego adaptacja, agregat, obwody elektryczne, system kontroli dostępu i monitoring, szafy rack i ich okablowanie.  Zasilanie, chłodzenie i ochrona przeciwpożarowa: UPS, wymiana baterii, klimatyzacja precyzyjna, układ chłodzenia, system wykrywania dymu i gaszenia pożaru.  Łączność i obsługa techniczna: podstawowe i zapasowe łącze internetowe, niezależność tras kablowych, urządzenia sieciowe, dyżury administratorów, umowy serwisowe (SLA).  Modernizacja: amortyzacja serwerów, wymiana UPS-ów, baterii i urządzeń chłodniczych co kilka lat, rozbudowa instalacji elektrycznej.  Kolokacja może być tańsza – ile średnio wynosi TCO?  Kolokacja serwerów zazwyczaj jest wykupywana w formie miesięcznego abonamentu. W jego skład wchodzą kwestie związane z przydzieloną mocą i miejscem w szafie, łączami oraz usługami dodatkowymi w postaci prac technicznych przy sprzęcie czy rozbudowy serwera. Do tego dochodzi jednorazowy koszt migracji i instalacji w wybranym Data Center.   Jak to porównać z własną serwerownią? Najlepiej przyjąć perspektywę 3-5 lat, aby oszacować Całkowity Koszt Posiadania (TCO). Po stronie kolokacji należy zsumować wszystkie miesiące abonamentu oraz koszt migracji. Za własną serwerownię należy przeliczyć inwestycję w pomieszczenie oraz koszty roczne. Może się okazać, że miesięczne opłaty w DC pokryją wszystkie koszty zmienne, które we własnej serwerowni rosną w sposób nieprzewidywalny.   Skąd to wynika? Między innymi z zasady ekonomii skali. Data Center kupuje prąd taniej i ma zoptymalizowane systemy chłodzenia, co ostatecznie obniża koszt utrzymania pojedynczego serwera. Do tego dochodzi kwestia przewidywalności budżetowania. Czasami ciężko oszacować, ile budżetu pochłonie utrzymanie własnego serwera. Stała opłata (OPEX) pozwala firmie lepiej planować wydatki i uwalnia zamrożony kapitał.   Jak wybrać Data Center do kolokacji serwerów?  Przed podpisaniem umowy z Data Center warto zweryfikować kilka istotnych kwestii. Rekomendujemy zapytać operatora o:  Zakres i aktualność certyfikatów – aby upewnić się, że obiekt jest zgodny ze standardami takimi jak EN 50600, ISO/IEC 27001 oraz ISO 9001,   Sposób zabezpieczenia zasilania,   Rozliczenie energii – ryczałt czy według licznika,   Redundancja chłodzenia – najlepiej zapewnić pełną N+1/N+N,  System detekcji i gaszenia pożaru,  Zakres dostępnego wsparcia – w przypadku Sinersio Data Center inżynierowie są dostępni 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, przez cały rok,   Warunki zwiększenia mocy i zajmowanej przestrzeni.   Kolokacja czy własna serwerownia?  Podsumowując, najważniejsze różnice między kolokacją a własną serwerownią opierają się na odpowiedzialności. Własne zaplecze stanowi bezpośredni dostęp do infrastruktury, ale jednocześnie przenosi na firmę pełną odpowiedzialność. Natomiast kolokacja pozwala zachować serwery i kontrolę nad systemami w profesjonalnym ośrodku Data Center.  Jeżeli firma oczekuje od własnej serwerowni poziomu zabezpieczenia porównywalnego z profesjonalnym Data Center, różnica kosztowa często staje się znacznie mniejsza, a niekiedy przechyla się na korzyść kolokacji.   Zanim firma rozpocznie rozbudowę własnej serwerowni, warto policzyć jej koszt w perspektywie kilku lat i porównać go z ofertą kolokacji dla takich samych parametrów dostępności. Sinersio umożliwia konsultację potrzeb oraz wizytę w Data Center w Nowej Soli, dzięki której można zweryfikować zabezpieczenia obiektu przed podjęciem decyzji. 
Server Room Data Center Infrastructure Concept.
Logo firmy Sinersio
zweryfikowano

5/5(3 głosów)

Sinersio

Poznaj Twoje nowe Data Center


Lubuskie
20 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Biura rachunkowe, Budownicza, Chemiczna, Dystrybucja, eCommerce, Elektronika, Hotelarstwo, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Sektor publiczny, Spożywcza FMCG, Transportowa, Tworzywa sztuczne, Usługi, Przemysł obronny i lotniczy, Produkcja maszyn, Produkcja zaawansowanych technologii i elektroniki, Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw
Opis
Jesteśmy polskim dostawcą usług chmurowych ze 100% polskim kapitałem. Na rynku zaawansowanych usług technologicznych działamy od 2009 roku....
rozwiń