
Planowanie zasobów przedsiębiorstwa – właśnie to oznacza skrót ERP. Będąc pracownikiem firmy, niezależnie od jej wielkości, trudno dziś nie zetknąć się z tym pojęciem. W wielu organizacjach system ERP stanowi podstawę funkcjonowania biznesu. Co ważne, rozwiązania tego typu nie są już domeną wyłącznie dużych korporacji. Coraz częściej korzystają z nich także małe i średnie firmy. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co to ERP, jakie ma zastosowanie oraz z jakich modułów najczęściej się składa. Oprogramowanie ERP – co to jest? Skrót ERP (ang. Enterprise Resource Planning) oznacza planowanie zasobów przedsiębiorstwa. W rzeczywistości jest to zintegrowane oprogramowanie biznesowe, które pozwala firmie obsługiwać codzienne procesy operacyjne, takie jak księgowość, kadry i płace, obsługa klienta, zarządzanie zamówieniami i łańcuchem dostaw, magazynowanie czy analiza i raportowanie. Całościowo system pełni rolę centralnego źródła informacji, do którego dostęp mają zarówno menedżerowie, jak i pracownicy poszczególnych działów. Dzięki temu możliwe jest podejmowanie decyzji na podstawie aktualnych i spójnych danych. Historia systemów ERP zaczyna się od skromnego rozwiązania spisanego na kartkach papieru. W latach 60. XX wieku procesy te zaczęto automatyzować przy pomocy pierwszych aplikacji komputerowych, co wiązało się z wysokimi kosztami. Niedługo potem opracowano planowanie zapotrzebowania materiałowego (systemy MRP), które można było zintegrować z jednym systemem. Prawdziwy przełom nastąpił wraz z upowszechnieniem Internetu i nowoczesnych technologii. Współczesne systemy ERP coraz częściej wykorzystują rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji (AI) oraz uczeniu maszynowym. Pomagają one przyspieszać analizę danych i utrzymać konkurencyjność firmy na innowacyjnym rynku. Co wchodzi w skład systemu? System ERP charakteryzuje modułowa budowa, co oznacza możliwość dopasowania jego funkcjonalności do potrzeb konkretnej organizacji. Najczęściej w skład oprogramowania wchodzą następujące obszary: Finanse i Księgowość – prowadzenie ksiąg i kontroli finansów firmy (faktury, ewidencja VAT, budżetowanie, środki trwałe). Stanowi podstawę do analiz rentowności i zgodności z przepisami. Kadry i Płace – procesy związane z pracownikami i wynagrodzeniami (umowy, składki, urlopy, zwolnienia, grafiki, delegacje). To ułatwia rozliczanie czasu pracy i automatyzuje powtarzalne czynności. Handel – wsparcie sprzedaży i zakupów w firmie (oferty, zamówienia, cenniki i inne dokumenty handlowe). Pomaga to utrzymać porządek w przypływie towaru i dokumentów od zamówienia do faktury. W skład tego modułu często wchodzi także integracja z magazynem oraz obsługa platformy e-commerce i systemów EDI. Produkcja – służy do planowania i rozliczania produkcji (BOM, marszruty, harmonogramy, kontrola jakości). Dzięki temu zarządzanie terminowością, materiałami i wydajnością przebiega sprawniej. Obsługa Klienta (CRM) – porządkuje relacje z klientami i pracę zespołów sprzedażowych oraz obsługowych. Obejmuje m.in. bazę kontaktów, historię komunikacji, pipeline sprzedażowy i zgłoszenia serwisowe. Analityka i Raportowanie (BI) – prezentowanie analizy danych w formie raportów, KPI i dashboardów. Ułatwia monitorowanie kosztów, stanów magazynowych czy wyników finansowych. Dodatkowym wyróżnikiem jest możliwość definiowania poziomów uprawnień, co zwiększa bezpieczeństwo danych i komfort pracy użytkowników. Do czego służy program ERP? ERP można porównać do układu nerwowego. Łączy on różne działy firmy i zapewnia im dostęp do tych samych informacji. Kluczową cechą systemu jest integralność, która pozwala na łączenie modułów w jedną bazę danych. Informację wystarczy wprowadzić tylko raz, aby była dostępna dla wszystkich uprawnionych użytkowników. Przykładowo: podczas przyjęcia dostawy pracownik magazynu rejestruje zdarzenie w systemie. ERP automatycznie aktualizuje stan magazynowy, a dział księgowości otrzymuje dokument do rozliczenia -bez konieczności wysyłania maili czy ręcznego przepisywania danych. Pełna kontrola nad funkcjonalnością systemu pozwala na przyspieszenie codziennej pracy i usprawnienie komunikacji. Dodatkową korzyścią ERP-a jest jego skalowalność, co umożliwia rozbudowę systemu o kolejne moduły wraz z rozwojem firmy. Jakie są rodzaje systemów ERP? Oprogramowanie ERP można wdrożyć w ramach trzech różnych modeli: chmurowego, on-premise (lokalnego) lub hybrydy. ERP w chmurze – system dostępny jest przez Internet w modelu abonamentowym (SaaS). Dzięki temu można zalogować się z każdego miejsca i rodzaju urządzenia. Dostawca odpowiada za bieżące aktualizacje, bezpieczeństwo i utrzymanie infrastruktury. Obecnie chmura pozostaje najpopularniejszym rozwiązaniem ze względu na wygodę i skalowalność. ERP on-premise – tradycyjny model oprogramowania instalowanego lokalnie na serwerach firmy. Gwarantuje on pełną kontrolę nad środowiskiem IT. Jednocześnie jednak wymaga własnych zasobów do utrzymania i aktualizacji. Niemniej jednak taki system doceniany jest przez sporą część polskich przedsiębiorstw. Hybrydowy ERP – rodzaj dwuwarstwowego systemu, który łączy elementy systemu on-premise i chmurowego. Takie rozwiązanie sprawdza się w organizacjach, które chcą zachować elastyczność, a jednocześnie korzystają z części aplikacji instalowanych lokalnie. Wdrożenie ERP – kiedy i jak się przygotować? Kiedy zainwestować w system? Spora część przedsiębiorstw – zwłaszcza MŚP – jest przyzwyczajona do korzystania z arkuszy kalkulacyjnych (np. Excel). Wraz z rozwojem działalności pojawia się jednak moment, w którym ręczne przepisywanie danych zaczyna utrudniać dalszą optymalizację pracy. Wdrożenie ERP warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy: rośnie liczba zamówień i dokumentów, zwiększa się liczba pracowników, firma potrzebuje lepszej kontroli kosztów, procesy są rozproszone w różnych narzędziach. Warto jednak pamiętać, że wybór systemu nie należy do łatwych decyzji. Nie da się wybrać odpowiedniego narzędzia bez znajomości własnego celu, zakresu oraz ograniczeń. Jak wygląda proces wdrożenia? Wdrożenie ERP to projekt oparty na współpracy partnera wdrożeniowego z klientem, którego celem jest bieżące stosowanie oprogramowania przez pracowników firmy. Każde wdrożenie rozpoczyna się od kompleksowego audytu. Analizie zostają poddane procesy biznesowe oraz oczekiwania zarządu wobec systemu ERP. Na tej podstawie powstaje skrupulatny zakres i harmonogram prac. Po akceptacji przez klienta następuje implementacja systemu wraz z wstępnym importem danych. Później następuje faza testowania i przygotowania użytkowników do korzystania z systemu. Wówczas partner wdrożeniowy powinien wesprzeć w przeprowadzeniu szkoleń. W momencie go-live klient wciąż powinien liczyć na wsparcie powdrożeniowe ze strony konsultantów. Spora część partnerów oferuje asystę w formie zdalnej. Możliwy jest kontakt telefoniczny, mailowy lub przez komunikatory do rozmów wideo (np. Microsoft Teams, Google Meet). Ile kosztuje oprogramowanie ERP? Koszt wdrożenia systemu ERP zależy od wielu czynników: wielkości firmy, branży, liczby użytkowników oraz zakresu funkcjonalności. Na budżet wpływa także model wdrożenia – abonament chmurowy lub zakup licencji lokalnej. Najczęściej całkowity koszt projektu obejmuje: licencje lub abonament – zwykle zależne od liczby użytkowników i modułów, wdrożenie – analiza, konfiguracja, migracja danych, testy, uruchomienie, integracje – np. e-commerce, WMS, KSeF, szkolenia i zarządzanie zmianą – czas zespołu, materiały i ewentualna potrzeba powtórek, utrzymanie i rozwój – wsparcie, aktualizacje, modyfikacje, nowe potrzeby. Warto pamiętać, że najdroższa część projektu rzadko wynika z samej licencji. Budżet zwykle rośnie przez zbyt szeroki zakres na start, słabą jakość danych oraz brak jasnych zasad odpowiedzialności po stronie firmy. Dlatego przed wyborem rozwiązania warto określić priorytety procesów i przygotować listę wymagań, a dopiero potem porównywać oferty. W tym może pomóc formularz na koszt-wdrozenia.pl. Jeden kwestionariusz może otworzyć drzwi do ponad 40 sprawdzonych dostawców z całej Polski. Ile czasu zajmuje wdrożenie? Długość wdrożenia systemu ERP zależy przede wszystkim od skali organizacji i liczby prcoesów objętych projektem. Warto jednak zaznaczyć, że na sam projekt wpływa również klient i jego zaangażowanie oraz dostępność w trakcie jego trwania. Tym samym niekiedy może dojść do opóźnień z uwagi na niedotrzymanie harmonogramu po którejś ze stron – partnera lub klienta. Z danych opublikowanych w raporcie “Cyfrowy Menedżer 2026” wynika, że średni czas wdrożenia projektu trwa około 9 miesięcy. Należy jednak pamiętać, że znaczącą częścią ankietowanych byli reprezentanci małych i średnich firm. W większych przedsiębiorstwach projekty mogą trwać znacznie dłużej. FAQ – najczęstsze pytania i odpowiedzi Czy program ERP jest trudny w obsłudze? Nie musi być. ERP bywa złożony ze względu na swoją modułową budowę. Natomiast dobrze dobrany system powinien zagwarantować przejrzysty i wygodny dostęp dla użytkownika. Zazwyczaj największa trudność nie leży w funkcjach, ale braku uporządkowanych danych i niejasnych zasadach pracy. Kim jest konsultant ERP? Konsultant ERP to specjalista, który stanowi formę bezpośredniego kontaktu między firmą a potencjalnym partnerem wdrożeniowym. Pomaga on odpowiednio dobrać rodzaj systemu. Tłumaczy potrzeby biznesowe na konfigurację systemu, prowadzi analizy procesów, przygotowuje migrację danych, testy i szkolenia. Zaraz po uruchomieniu systemu pozostaje w stałym kontakcie i wspiera stabilizację systemu. Które branże sięgają najczęściej po oprogramowanie ERP? Z możliwości systemu ERP najbardziej korzystają firmy, których codzienne obowiązki wiążą się z obsługą klienta, magazynowaniem oraz potrzebą kontroli kosztów. Dlatego też najczęściej oprogramowanie wdrażane jest w organizacji produkcyjnej, handlowej, logistycznej, budowniczej czy spożywczej. Jakiej wielkości firma potrzebuje systemu ERP? ERP ma sens zarówno w MŚP, jak i dużych przedsiębiorstwach. Najczęściej decyzja o wdrożeniu pojawia się, gdy rośnie liczba transakcji, pracowników i integracji, a procesy zaczynają „rozjeżdżać się” między arkuszami i różnymi narzędziami. W zasadzie system wdraża się już w firmach kilkunastoosobowych, jeśli mają złożone operacje. Najczęściej jednak następuje to w organizacjach od kilkudziesięciu pracowników wzwyż. Gdzie mogę znaleźć dostawców ERP działających w Polsce? Na portalu myERP.pl w katalogu poświęconym dostawcom. Tam możesz porównać firmy wdrożeniowe działające w Polsce, a także – jeśli miałeś okazję z nimi współpracować – ich ocenić. Czy ERP można zintegrować z platformą e-commerce? Tak. Integracje ERP z e-commerce są bardzo częste i obejmują zwykle stany magazynowe, ceny, zamówienia, faktury, statusy wysyłek, a czasem też zwroty i reklamacje. Kluczowe jest ustalenie, który system jest “źródłem prawdy” dla danych. Czym się różni ERP od CRM? ERP zarządza procesami operacyjnymi firmy (finanse, magazyn, produkcja, zakupy, sprzedaż, kadry). CRM skupia się stricte na relacjach z klientami i sprzedaży (kontakty, leady, obsługa zgłoszeń, historia komunikacji). CRM może działać samodzielnie, ale często jest połączony z systemem ERP. Czy ERP to SAP? Nie. SAP to jeden z dostawców systemów ERP. ERP to kategoria oprogramowania, a SAP jest jedną z marek, obok wielu innych rozwiązań dostępnych na rynku.

MarekMac

To nie przelewki! ON LEMON, czyli jeden z większych polskich producentów i dystrybutorów napojów (lemoniad, soków, herbat i innych), zdecydował się wdrożyć systemy i moduły Comarch ERP. Firma, działająca na rynku od ponad 14 lat i obecna w ponad 20 krajach, stanęła przed wyzwaniem, któremu dotychczasowy, nieskalowalny system IT nie był w stanie sprostać. W branży napojowej liczy się nie tylko smak. Przede wszystkim kluczowa jest jakość, ale też precyzja, tempo i elastyczność produkcji. Dynamiczny rozwój firmy ujawnił szereg problemów operacyjnych: od rozproszonej i niezsynchronizowanej bazy danych klientów, przez brak dostępu pracowników mobilnych do aktualnych danych w terenie, po trudności w obsłudze zamówień magazynowych, np. brak mechanizmu do przeliczania sztuk na kartony i palety. Wdrożenie zintegrowanych systemów było niezbędnym krokiem do zwiększenia kontroli operacyjnej, analiz rynkowych i ujednolicenia informacji. W związku z koniecznymi zmianami w zakresie infrastruktury IT, ON LEMON zgłosił się do wieloletniego Partnera Comarch, firmy Kotrak S.A. Pełny ekosystem zamiast jednego systemu Wybór padł na Comarch ERP XL, ale wdrożenie objęło cały, zintegrowany ekosystem rozwiązań, w tym Comarch POS (do sprzedaży detalicznej), Comarch Shipping (integracja z kurierami), Comarch Business Intelligence (raportowanie) oraz Comarch IBARD (backup danych). Kluczowe moduły Comarch ERP XL uruchomione w firmie to m.in.: Produkcja, Sprzedaż, Księgowość, Import, Zamówienia oraz HR (Płace i Kadry). Projekt wyróżniała dynamika i metodyka. Analizę przeprowadzono z wykorzystaniem warsztatów „event storming”, mapując procesy biznesowe w czasie rzeczywistym. Całość wdrożenia kluczowych modułów zajęła zaledwie trzy miesiące, tuż przed rozpoczęciem sezonu wysokiej sprzedaży. Mierzalne efekty i praktyczne zastosowania Implementacja wyraźnie wzmocniła wydajność i organizację pracy. Najbardziej wymiernym efektem był wzrost realizacji zleceń produkcyjnych aż o 35%. Wynik ten osiągnięto dzięki automatyzacji i integracji systemu ERP z produkcją i magazynem. Wdrożenie przyniosło konkretne, techniczne usprawnienia w każdym obszarze działalności: Dla Produkcji i Magazynu: Uruchomiono dedykowany Panel Magazyniera, który usprawnił pracę zlokalizowanej pod Gdańskiem rozlewni. Pracownicy zawsze wiedzą, co dokładnie mają przygotować do wysyłki, co znacząco poprawiło transparentność zamówień. Dla Finansów i Sprzedaży: Całkowicie zautomatyzowano import faktur z rozlewni – dokumenty są generowane na podstawie pliku i automatycznie przetwarzane przez system ERP. Uproszczono też proces sprzedażowy, co pozwoliło handlowcom skupić się na budowaniu relacji zamiast na „papierkowej robocie”. Dla Zarządu: Zarząd zyskał stały dostęp do aktualnych danych o zadaniach, obrotach, stanach magazynowych oraz działaniach pracowników. Dzięki modułowi Comarch Business Intelligence podejmowanie strategicznych decyzji odbywa się w oparciu o najświeższe, rzetelne informacje. Gotowi na przyszłość – Comarch ERP XL to system, który sprawia, że nasze procesy są ON. Tu nie chodzi tylko o automatyzację. Chodzi o tempo. O reakcję. O gotowość na więcej. Nie szukaliśmy systemu. Szukaliśmy przewagi – mówi Robert Orszulak, założyciel ON LEMON. Wdrożenie w ON LEMON pokazało, że „nie trzeba poprawiać natury, aby wycisnąć z niej to, co najlepsze” – wystarczy jej jedynie delikatnie pomóc. Firma zyskała nie tylko narzędzia ułatwiające codzienną pracę, ale przede wszystkim pewność, że jest gotowa na kolejne wyzwania rynku i rozwój w cyfrowej erze.
Comarch

Wybór systemu coraz rzadziej przypomina “konkurs piękności”. Dla wielu firm to projekt strategiczny, który dotyka danych, procesów, ludzi, integracji oraz bezpieczeństwa. Raport “Cyfrowy Menedżer” po raz kolejny pokazuje, że etap decyzyjny potrafi trwać dłużej niż samo uruchomienie systemu. Z tegorocznej edycji badania przeprowadzonego przez portal myERP wynika, że wybór dostawcy wdrożeniowego zajmuje średnio pół roku. To ważny sygnał dla organizacji, które zakładają, że ten etap zamkną w kilka tygodni. W rzeczywistości przedsiębiorstwa poświęcają sporo czasu na doprecyzowanie zakresu, porównanie podejść i przeliczenie kosztów w dłuższym horyzoncie. Podjęcie decyzji i wybór systemu to nie łatwizna Jak zauważa Wojciech Nowak, Partner Zarządzający w Sente S.A., charakter tego procesu uległ zmianie. Kiedyś wybór ERP często opierał się na “mało konstruktywnych kryteriach”. Obecnie, wraz ze wzrostem wiedzy cyfrowej wśród klientów, zwiększyła się również ich świadomość i potrzeba bezpieczeństwa oraz wysokiej jakości rozwiązania. Block Quote Wniosek jest prosty. Proces decyzyjny nie wydłuża się dlatego, że rynek zwolnił. Firmy częściej traktują wybór systemu IT jako inwestycję, której nie da się podjąć na skróty. Dlaczego wdrożenie systemu przyspiesza? “Cyfrowy Menedżer” pokazuje, że proces wdrożenia w firmach przyspieszył względem poprzedniego roku. Średni czas spadł z 11 do 9 miesięcy. Jednym z czynników może być większa dojrzałość organizacji i lepsze zarządzanie zakresem. Warto jednak zauważyć także trend w kierunku standaryzacji, czyli wdrożeń prostszych do uruchomienia niż rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb. Ta zmiana podejścia technologicznego również wpływa na szybsze tempo projektów. Czas wdrożenia jest wypadkową wielu czynników. Nie tylko kompetencje dostawcy mają znaczenie. Równie ważne jest przygotowanie danych, dostępność kluczowych osób w firmie oraz sprawna komunikacja. Dzięki temu można przejść przez kolejne kroki decyzyjne i organizacyjne bez zbędnych przestojów. Potwierdzają to doświadczenia Roberta Gozdka, prezesa firmy Asiston. Block Quote Niezależnie od tego, czy firma decyduje się na wdrożenie rozwiązania wspierającego procesy operacyjne czy platformy e-commerce, punkty krytyczne są bardzo podobne. Stabilność harmonogramu zależy przede wszystkim od przygotowania ludzi do realizacji projektu. Wybór systemu IT – od czego zacząć? Najczęstszym błędem firm jest wybór narzędzia na podstawie shortlisty dostawców bez jasnego celu, zakresu i ograniczeń. Dopiero znajomość priorytetów i KPI pozwala podjąć właściwą decyzję. Warto więc najpierw doprecyzować, co będzie miernikiem sukcesu po wdrożeniu systemu, na przykład: Uporządkowanie dokumentów i obiegu informacji, Skrócenie cyklu realizacji zamówień, Lepsze zarządzanie relacjami z klientami, Stabilne raportowanie i analityka. Dopiero na tej podstawie można rozważyć, który typ systemu (ERP, WMS, BI czy inne) oraz model rozwiązania (chmura, on-premise, hybryda) będą najbardziej odpowiednie dla firmy. Przy podjęciu decyzji pomocny może być formularz na koszt-wdrozenia.pl, który zbiera najważniejsze informacje o firmie i oczekiwaniach wdrożeniowych. Jeden wypełniony kwestionariusz skraca etap selekcji. Dodatkowo przyspiesza porównanie podejść oraz widełek kosztowych w rozmowach z firmami wdrożeniowymi. Raport Cyfrowy Menedżer 2026 już dostępny Od dziś, 10 marca, nowa edycja “Cyfrowego Menedżera” jest dostępna bezpłatnie na portalu myERP.pl. Lektura jest dedykowana kadrze menedżerskiej, która planuje wdrożenie nowego rozwiązania bądź chce porównać podejścia różnych partnerów. Raport pokazuje najnowsze dane i statystyki dotyczące procesu wyboru i wdrożenia systemu. Konfrontuje również oczekiwania firm z rzeczywistością po uruchomieniu rozwiązania.

MarekMac

Business Intelligence to podejście, które pozwala zamieniać dane operacyjne w użyteczne wnioski wspierające decyzje zarządcze. W praktyce chodzi o to, aby informacje z produkcji, magazynu, zakupów i sprzedaży były dostępne szybko i w spójnej formie. Właśnie dlatego funkcjonalność BI stała się częścią standardowego systemu Monitor ERP. Jak powstał Monitor BI? Magnus Ekstrand jest związany z Monitorem od 1999 roku. Zaczynał jako konsultant, a w 2016 roku objął rolę kierownika rozwoju funkcji Konfiguratora Produktów, wykorzystywanego do przygotowywania zamówień dostosowanych do potrzeb klienta. Z czasem był zaangażowany również w inne inicjatywy rozwojowe, w tym w prace nad Monitor BI (Monitor Business Intelligence). Ekstrand opowiedział o tym, jak wyglądało podejście do budowy Monitor BI: Block Quote Dlaczego warto korzystać z Monitora BI? Jak tłumaczy Ekstrand, Monitor BI przekształca dane biznesowe w praktyczne spostrzeżenia, które usprawniają proces decyzyjny w firmie. Rozwiązanie będące standardową funkcją w systemie Monitor ERP jest dostępne w przeglądarce. Dzięki temu użytkownicy mogą szybko dotrzeć do raportów i wskaźników, również w przypadku pracy na większych zbiorach danych. Istotną zaletą jest też możliwość zestawiania danych z kilku różnych firm i prezentowania ich w ramach jednego raportu. To rozwiązanie szczególnie przydatne w organizacjach wielooddziałowych lub grupach kapitałowych, gdzie porównywanie wyników między jednostkami bywa jednym z kluczowych elementów zarządzania. Monitor BI zwraca uwagę również pod kątem użyteczności (UX). Pulpity nawigacyjne w przejrzysty sposób pokazują kluczowe wskaźniki KPI, a jednocześnie umożliwiają personalizację widoków. Dzięki temu użytkownik nie musi analizować wielu rozproszonych raportów, aby uzyskać odpowiedź na podstawowe pytania biznesowe. Monitor BI – dla jakich firm? Rozwiązanie Business Intelligence Monitora posłuży organizacjom wieloobszarowym, które chcą gromadzić dane z obszarów tj. zakupy, sprzedaż, produkcja i wiele więcej. Dzięki scentralizowanym danym system maksymalizuje przegląd w intuicyjnym, graficznym środowisku, co stanowi duże ułatwienie dla zarządów. Co kluczowe, system Monitor BI powstał jako część standardowego systemu, więc jego wdrożenie pozostaje bezpłatne dla klientów firmy.
Monitor ERP System

Mamyito.pl, dynamicznie rozwijający się gracz na warszawskim rynku e-grocery, przeszedł istotną transformację technologiczną. Kluczowym elementem tej zmiany było wdrożenie systemu Teneum WMS, który pozwolił firmie nie tylko na optymalizację logistyki, ale przede wszystkim na realne przeskalowanie wydajności dostaw. W specyficznej branży, jaką jest e-grocery, wyzwaniem jest jednoczesne zarządzanie asortymentem suchym, mrożonym oraz świeżym. Dzięki wykorzystaniu systemu Teneum WMS, w magazynie mamyito.pl udało się wypracować standard, w którym kompletność zamówień oscyluje wokół 100%, a każdy produkt trafia do wysyłki w ściśle określonym oknie czasowym. Osiągnięcie tak wysokiej precyzji operacyjnej stało się możliwe dzięki wdrożeniu rozwiązań IT ściśle dopasowanych do unikalnych potrzeb logistycznych firmy. O firmie mamyito.pl zajmuje się sprzedażą w sektorze e-grocery i dostarcza asortyment spożywczy bezpośrednio z własnego zaplecza magazynowego do konsumentów. Przedsiębiorstwo dynamicznie umacnia swoją pozycję na rynku warszawskim, stawiając na zaawansowane procesy logistyczne oraz technologie, które pozwalają na osiągnięcie najwyższych standardów w realizacji zamówień online. Potencjał operacyjny mamyito.pl opiera się na flocie 30 wyspecjalizowanych, trzykomorowych pojazdów dostawczych, co umożliwia precyzyjne zarządzanie logistyką ostatniej mili. Warto zaznaczyć, że blisko 40% odbiorców firmy stanowią mieszkańcy strefy podmiejskiej Warszawy. Własne hale magazynowe dają właścicielom spółki elastyczność w adaptacji przestrzeni do rygorystycznych wymogów handlu żywnością, zapewniając optymalne warunki dla towarów świeżych, suchych oraz chemii gospodarczej i produktów dla zwierząt. Szerokie portfolio produktowe jest stale rozwijane, aby precyzyjnie odpowiadać na ewoluujące potrzeby współczesnego konsumenta. Specyfika działania Model biznesowy mamyito.pl osadzony jest w wymagającym środowisku, gdzie fundamentem sukcesu jest terminowość i bezbłędność dostaw. Firma oferuje kompleksowe zakupy spożywcze w modelu e-Commerce, umożliwiając klientom pełną kontrolę nad procesem zamawiania oraz rezerwację dogodnych okien czasowych na odbiór towaru. W odróżnieniu od klasycznego handlu opartego na sztywnym prognozowaniu zapasów, mamyito.pl stosuje model dynamiczny w zarządzaniu produktami o krótkiej dacie ważności (np. świeże pieczywo czy warzywa). Proces ten jest wspierany przez automatyzację – zamówienia do dostawców są generowane w czasie rzeczywistym na podstawie aktualnych koszyków zakupowych klientów. Aby zagwarantować dostępność towarów na poranne pory dostaw, kluczowe procesy magazynowe realizowane są w trybie nocnym. Taka organizacja pracy pozwala zachować najwyższą jakość i świeżość produktów, choć jednocześnie wymaga od systemu Teneum WMS wysokiej sprawności w koordynacji nocnego szczytu operacyjnego. Wyzwania i cele projektu Unikalna specyfika działalności oraz wysokie wymagania operacyjne sprawiły, że firma mamyito.pl poszukiwała zaawansowanego technologicznie partnera do zarządzania procesami logistycznymi. Przedstawiciele firmy zwrócili się do Sente, zgłaszając potrzebę implementacji zaawansowanego systemu WMS oraz jego pełnej integracji z platformą e-Commerce i rozwiązaniami do zarządzania flotą (TMS). Do kluczowych wymagań funkcjonalnych projektu należały: Precyzyjne zarządzanie magazynem z podziałem na dedykowane strefy (towary suche, chłodnia oraz mroźnia). Obsługa partii produktów oraz ścisła kontrola terminów przydatności zgodnie ze standardem FEFO (ang. First Expired, First Out). Pełna identyfikowalność towarów w łańcuchu dostaw (traceability). Zaawansowana obsługa kodów kreskowych, w tym obsługa kodów zmiennowagowych, kluczowa w branży spożywczej. Nadrzędnym celem wdrożenia było osiągnięcie niemal 100% realizacji zamówień, co w praktyce oznaczało bezbłędną kompletację i terminowe dostarczenie każdego koszyka zakupowego. Równie istotnym aspektem była automatyzacja powtarzalnych procesów i podniesienie ogólnej efektywności operacyjnej, co miało zminimalizować ryzyko pomyłek ludzkich i zagwarantować najwyższą jakość obsługi klienta. Optymalizacja procesów magazynowych w praktyce Fundamentem wdrożenia systemu Teneum WMS w mamyito.pl było precyzyjne dostosowanie standardowych procesów – od przyjęcia towaru po ekspedycję – do unikalnego modelu biznesowego firmy. Efektywne zarządzanie przestrzenią i strefowanie W ramach projektu zoptymalizowano wykorzystanie kubatury magazynu, dzieląc go na trzy kluczowe sektory o zróżnicowanych warunkach termicznych: Strefa sucha: dla produktów niewymagających kontroli temperatury (np. napoje, przyprawy). Strefa chłodna: dedykowana produktom świeżym (owoce, warzywa), zamawianym pod bieżące zapotrzebowanie. Mroźnia: przeznaczona dla asortymentu wymagającego składowania w ujemnych temperaturach. Inteligentna kompletacja i algorytmy 3D Przełomowym rozwiązaniem było zaimplementowanie zaawansowanego algorytmu 3D do pakowania produktów. System automatycznie oblicza niezbędną liczbę koszy dla danego zamówienia oraz przypisuje je do konkretnych stref i metod zbiórki. Dzięki temu pracownicy poruszają się po optymalnych trasach, a przestrzeń transportowa jest wykorzystana do maksimum. W celu usprawnienia przepływów, w mamyito.pl wdrożono trzy zróżnicowane strategie kompletacji: PBS (Pick by Stock): klasyczna zbiórka z zapasów magazynowych, pozwalająca na jednoczesną realizację wielu zamówień przez jednego pracownika. PBL (Pick by Line): kompletacja bezpośrednio z palet dostawczych (bez rozkładania na regałach), idealna dla towarów zamawianych pod konkretne koszyki klientów. PML (Pick Me Later): model dedykowany produktom o ekstremalnie krótkim terminie ważności (np. pieczywo dostarczane nad ranem). Towar trafia prosto do wydań, co skraca czas operacji do minimum. Bezpieczeństwo i standardy jakościowe System Teneum WMS gwarantuje pełną kontrolę nad rotacją towaru zgodnie z zasadą FEFO (First Expired, First Out). Zarządzanie na poziomie partii eliminuje ryzyko wydania produktów z krótkim terminem ważności. Dodatkowo wdrożony moduł traceability pozwala na błyskawiczne zlokalizowanie dowolnej partii w całym magazynie, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa żywności. Wsparcie dla kodów zmiennowagowych pozwala systemowi precyzyjnie identyfikować wagę produktów bezpośrednio z etykiety, co eliminuje błędy przy kompletacji towarów sprzedawanych na wagę. Integracje: ekosystem technologiczny Efektywność operacyjna firmy wynika również z synergii systemów. Teneum WMS został w pełni zintegrowany z: Platformą e-Commerce: co umożliwia to synchronizację stanów w czasie rzeczywistym i automatyczne generowanie zamówień do dostawców na podstawie rzeczywistych koszyków klientów. Systemem TMS: co pozwala na optymalne planowanie tras i monitorowanie floty 30 pojazdów dostawczych. Kontrola jakości i wysyłka Aby wyeliminować pomyłki, każde zamówienie przechodzi przez restrykcyjną weryfikację skanerem kodów kreskowych. Proces ten jest monitorowany przez system kamer zintegrowany z oprogramowaniem, co pozwala na szybką weryfikację nagrania w przypadku reklamacji. Po kontroli zakupy trafiają do dedykowanych stref odkładczych, przypisanych do konkretnych tras transportowych. Dzięki tej organizacji, pierwsze pojazdy mamyito.pl mogą opuścić magazyn już przed godziną 6:00 rano. Efekty wdrożenia Implementacja systemu Teneum WMS pozwoliła firmie mamyito.pl osiągnąć bardzo wysoki poziom automatyzacji, co jest niezbędne do skutecznej konkurencji na trudnym rynku e-grocery. Dzięki optymalizacji logistyki i pełnej integracji systemów IT, przedsiębiorstwo realizuje swój główny cel: blisko 100% terminowość i kompletność dostaw, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższej jakości świeżych produktów. Dzięki wdrożeniu systemu Teneum WMS udało się osiągnąć: 30% szybszy proces kompletacji, 99,5% kompletności realizacji zamówień, 99% zamówień realizowanych w terminie. Jak podkreśla Kamil Kopania, Dyrektor Generalny w mamyito.pl, współpraca z Sente miała istotny wpływ na realizację planów rozwojowych spółki: Block Quote
Sente

W wielu firmach produkcyjnych ewidencja czasu pracy nadal wygląda podobnie: rejestrator zapisuje zdarzenia, a dział kadr przepisuje je do systemu kadrowo-płacowego. To proces, który zjada czas zespołu, zwiększa ryzyko błędów i utrudnia controlling. A w skali większej organizacji przestaje być detalem. Staje się wąskim gardłem. W Sigvaris Group postawiono na inne podejście: nie tylko integrację RCP z enova365, ale przede wszystkim uporządkowanie danych o czasie pracy i przekształcenie ich w realne wsparcie dla zarządzania efektywnością. Najważniejszy wyróżnik projektu? Dedykowana funkcjonalność analizy czasu pracy, dzięki której dane przestały być ewidencją, a stały się materiałem do decyzji. Skala działalności wymusza automatyzację Sigvaris Group to szwajcarska firma rodzinna z wieloletnim doświadczeniem w terapii kompresyjnej. W Polsce jest obecna od ponad 30 lat, produkując wyroby ortopedyczne i kompresyjne. W firmie zdarzenia wejść i wyjść pracowników były wcześniej przenoszone ręcznie do enova365. W praktyce oznaczało to: dodatkowy czas pracy zespołu HR, większe ryzyko pomyłek, trudniejsze raportowanie i controlling, wolniejsze domykanie procesów kadrowo płacowych. W organizacji o rosnącej skali takie „małe” czynności szybko stają się wąskim gardłem. Zarząd potrzebował rozwiązania, które umożliwi szczegółową analizę czasu pracy. Zakres projektu: technologia, integracja i analiza Z perspektywy technologicznej projekt opierał się na dwóch elementach: Automatyczna rejestracja zdarzeń w RCP Zainstalowano urządzenia dostarczone przez Auto ID Polska, które rejestrują zdarzenia takie jak wejście, wyjście i przerwy. Wdrożenie uwzględniło również raportowanie dodatkowych czynności typu job codes, dlatego istotnym elementem był terminal z ekranem dotykowym. Komunikację dopasowano do infrastruktury budynku, wykorzystując Wi-Fi. Integracja RCP z enova365 Przy wdrożeniu wykonanym przez IT ERP Systems kluczowe było to, żeby zarejestrowane zdarzenie trafiało do enova365 automatycznie, bez ręcznego przepisywania. To właśnie ten etap usuwa największe źródło pomyłek i “podwójnej pracy”. Dedykowana analiza czasu pracy Największa wartość wdrożenia nie wynikała wyłącznie z samej integracji. Odpowiadając potrzebom Sigvaris Group spersonalizowano funkcjonalność analizy czasu pracy, która pozwala: rozróżniać czas przeznaczony na zadania, szkolenia, przerwy i przemieszczanie się między działami, porównywać efektywność zespołów, określać normatywny czas procesów, generować raporty wspierające planowanie, rozliczanie i przyznawanie premii. W tym miejscu widać zmianę jakościową: RCP przestaje być narzędziem ewidencyjnym, a staje się narzędziem zarządczym. Efekt: mniej pracy ręcznej, lepsze dane Po wdrożeniu firma Sigvaris Group zyskała szybszy proces ewidencji czasu pracy. Zredukowano błędy wynikające z ręcznego wprowadzania danych, a przepływ informacji stał się bardziej uporządkowany i spójny. Szczególnie pomocny okazał się moduł Kadry Płace od IT ERP Systems, którego celem jest rozpoznawanie potrzeb klienta i dostosowanie ich do regulaminu wynagrodzeń. Warto podkreślić, że Sigvaris Group pracuje na enova365 od ponad 7 lat. W tym czasie rozwijała automatyzację naliczania wynagrodzeń, generowanie deklaracji podatkowych oraz elektroniczny obieg dokumentów kadrowych, w tym wniosków urlopowych i dotyczących pracy zdalnej. Integracja RCP była kolejnym krokiem w stronę bardziej spójnych i przewidywalnych procesów. Dlaczego takie projekty są opłacalne w większych organizacjach? Im większa liczba pracowników, tym większy koszt ręcznej obsługi i tym wyższe ryzyko błędów. Rośnie też znaczenie raportowania, controllingu i porównywania efektywności zespołów. Wdrożenie w firmie Sigvaris Group udowadnia, że wielkość organizacji była jednym z kluczowych motywatorów do przeprowadzenia projektu. Automatyzacja daje największy zwrot tam, gdzie proces jest powtarzalny i realizowany codziennie. Co warto ustalić przed integracją RCP z enova365? Jeśli rozważasz podobne wdrożenie, zacznij od odpowiedzi na pytania: Jakie zdarzenia mają być rejestrowane (wejście, wyjście, przerwy, dodatkowe czynności typu job codes)? Jak mapować zdarzenia na dane w systemie ERP? Kto zatwierdza reguły rozliczania czasu? Jakie raporty mają być dostępne dla HR, controllingu i kierowników? Czy infrastruktura (Wi-Fi, okablowanie, strefy produkcyjne) jest gotowa? Jak będą wyglądały role i uprawnienia do danych? Warto pamiętać, że najczęstszym powodem opóźnienia projektu nie jest technologia, lecz brak jasno określonych zasad. Rezultaty projektu Integracja RCP z enova365 w Sigvaris Group pokazuje, że automatyzacja ewidencji czasu pracy to nie tylko wygoda dla kadr. To fundament do zarządzania efektywnością, planowania kosztów i podejmowania decyzji na podstawie uporządkowanych danych. Jeśli w Twojej firmie dane o czasie pracy nadal są przepisywane ręcznie – to sygnał, że organizacja wyrosła z dotychczasowych rozwiązań i potrzebuje procesu, który skaluje się razem z biznesem.

JoannaZbytniewska

Systemy finansowo-księgowe od lat stanowią podstawowe narzędzie pracy w działach księgowości i biurach rachunkowych. Jednym z najczęściej wykorzystywanych rozwiązań w Polsce jest Symfonia, dostępna zarówno w modelu lokalnym, jak i chmurowym. Wybór sposobu wdrożenia wpływa nie tylko na kwestie techniczne, ale również na organizację pracy, dostęp do danych oraz współpracę z księgowością. Symfonia na serwerze lokalnym – jak to działa? W modelu lokalnym system Symfonia jest instalowany na firmowym serwerze lub komputerze pełniącym rolę serwera. Dane księgowe są przechowywane w infrastrukturze należącej do firmy, a dostęp do systemu odbywa się z komputerów podłączonych do sieci lokalnej lub przez skonfigurowane połączenia zdalne. To rozwiązanie jest często wybierane przez firmy, które: posiadają własne zaplecze IT, chcą samodzielnie zarządzać infrastrukturą, pracują głównie stacjonarnie, w jednym biurze. Model lokalny daje pełną kontrolę nad środowiskiem, ale wiąże się również z koniecznością dbania o serwer, kopie zapasowe, aktualizacje systemu oraz zabezpieczenia. Symfonia w chmurze – na czym polega ten model? W wariancie chmurowym system Symfonia działa na zdalnych serwerach, a użytkownicy uzyskują do niego dostęp przez internet. Oprogramowanie nie jest instalowane lokalnie, a dane przechowywane są w centralnym środowisku utrzymywanym przez dostawcę usługi. Dla firm oznacza to: możliwość pracy z systemem z dowolnego miejsca, brak konieczności utrzymywania własnego serwera, łatwiejszy dostęp dla biura rachunkowego lub księgowej. Zmiana modelu na chmurowy nie wpływa na samą funkcjonalność Symfonii – różni się głównie sposób dostępu i zarządzania środowiskiem. Różnice w codziennej pracy Z perspektywy użytkownika końcowego praca z Symfonią w chmurze i na serwerze lokalnym wygląda bardzo podobnie. Te same moduły, te same procesy księgowe i kadrowe pozostają bez zmian. Różnice pojawiają się głównie w organizacji pracy: w chmurze system nie jest przypisany do jednego miejsca, dostęp do danych nie zależy od fizycznej obecności w biurze, łatwiej udostępnić system kilku użytkownikom w różnych lokalizacjach. W modelu lokalnym większy nacisk kładzie się natomiast na stabilność własnej infrastruktury i jej utrzymanie. Bezpieczeństwo danych Zarówno rozwiązania lokalne, jak i chmurowe mogą być bezpieczne, o ile są prawidłowo zarządzane. W modelu lokalnym odpowiedzialność za: kopie zapasowe, aktualizacje, zabezpieczenia systemu spoczywa głównie na firmie. W przypadku chmury te elementy są zazwyczaj realizowane centralnie, co ogranicza ryzyko błędów wynikających z braku zasobów technicznych po stronie przedsiębiorstwa. Który model wybrać? Symfonia na serwerze lokalnym może być właściwym wyborem dla organizacji z własnym działem IT i stabilnym, stacjonarnym modelem pracy. Z kolei Symfonia w chmurze sprawdza się tam, gdzie istotna jest elastyczność, praca zdalna oraz uproszczenie kwestii technicznych. Decyzja powinna uwzględniać nie tylko koszty, ale również sposób pracy zespołu i współpracę z księgowością. Symfonia w chmurze z Itmation Itmation udostępnia system Symfonia w modelu chmurowym, umożliwiając korzystanie z oprogramowania bez lokalnej instalacji i bez konieczności utrzymywania własnej infrastruktury serwerowej. Rozwiązanie to pozwala firmom zachować znany system księgowy, jednocześnie zmieniając sposób dostępu do niego. Wybór między Symfonią w chmurze a wersją lokalną nie dotyczy funkcjonalności samego systemu, lecz sposobu jego użytkowania. Chmura upraszcza kwestie techniczne i zwiększa dostępność, natomiast model lokalny daje większą kontrolę nad infrastrukturą. Ostateczna decyzja powinna wynikać z realnych potrzeb firmy, a nie z samego trendu technologicznego.
Itmation

Dobrze poukładana analityka kadrowo-płacowa potrafi odpowiedzieć nie tylko na pytanie, ile kosztuje zatrudnienie, ale też: gdzie dokładnie rosną koszty osobowe, które działy „ciągną” najwięcej nadgodzin, gdzie pojawia się ryzyko luki płacowej albo rosnącej rotacji. Większość danych potrzebnych do takich analiz już masz – w systemie kadrowo-płacowym. Z tego poradnika dowiesz się, jak zacząć z nich korzystać i na czym tak naprawdę polega analityka w kadrach i płacach. Co warto analizować w kadrach i płacach – główne obszary analityki kadrowo-płacowej Dane kadrowo-płacowe to jedno z najważniejszych źródeł informacji w firmie, bo na ich podstawie możesz ocenić m.in. strukturę kosztów wynagrodzeń, rotacji pracowników, jakość planowania czasu pracy. I choć katalog możliwych analiz jest szeroki i zawsze zależy od specyfiki firmy, w większości organizacji szczególnie przydaje się analityka w następujących obszarach: Struktura zatrudnienia Struktura zatrudnienia to dość skomplikowany układ, uwzględniający informacje o wieku pracowników, ich stażu pracy, formie zatrudnienia, stanowiskach, etatach, trybie pracy (zdalna/stacjonarna/hybrydowa) i poziomie wynagrodzeń. Wszystkie te dane razem pokazują, jak naprawdę wygląda organizacja „od środka”. Dobrze poukładane dane pozwalają stworzyć coś w rodzaju „ludzkiej mapy cieplnej”: widzisz, gdzie masz zdrowe, zrównoważone zespoły, a gdzie kumulują się ryzyka – np. luka kompetencyjna albo przyszłe odejścia. Co warto tu analizować? Wiek + staż + dział/stanowisko – połączenie tych trzech wymiarów pokaże, gdzie za chwilę możesz mieć falę odejść emerytalnych, a gdzie „zabetonowane” zespoły z bardzo długim stażem i niską rotacją (sygnał możliwej stagnacji kompetencyjnej). Forma zatrudnienia (UoP, zlecenie, B2B) + etat – pozwala policzyć, w których obszarach firma opiera się na „łatwo ruchomych” zasobach, a gdzie rdzeń biznesu stoi na jednej, konkretnej grupie pracowników. To bezcenne przy planowaniu zmian organizacyjnych, podwyżek czy benefitów. Struktura wg przełożonych – jeżeli w jednym zespole dominuje krótki staż, wysokie odejścia i niski udział pełnych etatów, a w innym – długoletni pracownicy, pełne etaty i niska rotacja, to masz bardzo konkretną wskazówkę, gdzie przyjrzeć się stylowi zarządzania, kulturze i procesom wdrożenia. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają podejmować ważne decyzje: przy budżetowaniu możesz pokazać zarządowi, które zespoły wymagają inwestycji w sukcesję i rozwój, bo za 2–3 lata zabraknie tam doświadczonych liderów; przy planowaniu rekrutacji – zamiast szukać ludzi „na już”, możesz zawczasu wskazać obszary, gdzie średni staż się skraca, a rotacja rośnie, więc ryzyko wakatów jest największe; przy projektowaniu polityki wynagrodzeń i benefitów – widzisz, które segmenty (np. młodzi specjaliści w hybrydzie vs długoletni pracownicy stacjonarni) reagują na jakie bodźce, zamiast robić „jedno podwyżkowe rozporządzenie” dla wszystkich. Dobrze opisana struktura zatrudnienia to więc nie raport „dla zaspokojenia ciekawości”, tylko podstawa do rozmów o strategii HR, budżecie i ryzykach biznesowych – z konkretnymi liczbami, a nie tylko z ogólnym poczuciem, że „coś się dzieje w zespołach”. Wynagrodzenia i koszty pracy Wynagrodzenie pracownika to dla pracodawcy cały pakiet kosztów: premie, dodatki, benefity, nadgodziny czy składki. Dopiero spojrzenie na pełny koszt pracownika i godziny pracy pokazuje, ile naprawdę kosztuje nas utrzymanie zespołu – i dlaczego w jednym dziale ta sama liczba etatów generuje dużo wyższe koszty niż w innym. Co warto tu analizować? Strukturę wynagrodzeń – podział na podstawę, premie, dodatki, benefity. Dzięki temu widzisz, czy masz faktycznie elastyczny system wynagradzania, czy tak naprawdę większość kosztów to „sztywne” elementy, których nie da się szybko skorygować przy spadku przychodów. Koszt rzeczywistej godziny pracy – liczony nie tylko od stawki zasadniczej, ale z uwzględnieniem premii, dodatków, nadgodzin i narzutów. Tu wychodzi, czy opłaca Ci się udzielać nadgodziny, czy taniej będzie zatrudnić dodatkową osobę albo inaczej ułożyć proces. Koszty wynagrodzeń w podziale na MPK/projekty/zlecenia – pozwalają zobaczyć, które linie biznesowe są naprawdę dochodowe, a gdzie marża topnieje przez koszt pracy, choć na poziomie przychodu wszystko wygląda dobrze. Spójność wynagrodzeń (równość płac), czyli porównanie stawek na równorzędnych stanowiskach, z podziałem na płeć, dział, lokalizację. To nie tylko temat wizerunkowy – nierówności płacowe potrafią generować rotację, konflikty i ryzyko prawne. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: budżetować wynagrodzenia świadomie – możesz policzyć, o ile wzrośnie fundusz płac przy podwyżkach np. tylko w wybranych grupach (produkcja, IT, sprzedaż), zamiast wrzucać wszystkie podwyżki do jednego „worka”. decydować o modelu pracy – gdy widzisz, że konkretny projekt generuje ponadprzeciętny koszt roboczogodziny, możesz renegocjować stawki z klientem albo zmienić skład zespołu. projektować systemy wynagrodzeń – jeśli udział premii w całości kosztu jest wysoki, a jednocześnie wyniki czy retencja się nie poprawiają, masz twardy argument, że system wymaga zmiany. budować argumenty do rozmów z zarządem na temat rotacji, absencji czy wyników. Czas pracy, nadgodziny, grafiki Analityka czasu pracy, nadgodzin i grafików może Ci pokazać, czy naprawdę potrzebujesz więcej ludzi czy może innego ułożenia pracy. Być może okaże się, że zadania są źle rozłożone w czasie albo proces jest zbyt wrażliwy na nieobecności. Co warto analizować? Nadgodziny wg działów/projektów/przełożonych – takie badanie pozwala zobaczyć, czy nadgodziny wynikają z potrzeb biznesowych, czy z konkretnego stylu zarządzania w danym zespole. Powtarzające się wzorce spóźnień i wcześniejszych wyjść, które na poziomie jednostek mogą wyglądać jak drobne odstępstwa, ale w skali działu pokazują, że grafik nie przystaje do faktycznego rytmu pracy. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: przeorganizować proces zamiast tylko dokładać ludzi – jeśli widzisz, że nadgodziny kumulują się zawsze w tych samych dniach i godzinach, możesz zmienić godziny pracy, kolejność zadań czy zasady zastępstw, zamiast automatycznie powiększać stan zatrudnienia. zmniejszyć ryzyko wypalenia i rotacji w najważniejszych zespołach – twarde dane o pracy w nocy, w weekendy i święta dają argumenty do rozmów o zmianie obciążenia, dodatkach czy rotacji zadań, zanim ludzie zaczną odchodzić. urealnić wyceny projektów i usług – znając faktyczny czas pracy nad danym typem zlecenia (łącznie z nadgodzinami), możesz inaczej negocjować stawki z klientami i przestać „dopłacać” do najbardziej pracochłonnych kontraktów. odpowiednio reagować na potrzeby szkoleniowe grona kierowniczego – możliwe, że w trakcie analizy zauważysz, że tylko pewne zespoły „produkują” nadgodziny. Dzięki szybkiemu zauważeniu tematu, możesz zaproponować wybranym kierownikom szkolenie (nawet wewnętrzne) z poprawnego planowania i ewidencjonowania czasu pracy. Zwłaszcza jeśli firma rośnie lub kierownicy rotują, nadgodziny mogą wynikać właśnie z błędnego planowania i takie szkolenie pomoże szybko zredukować koszty. Absencje, rotacja, fluktuacja i odejścia Absencje i rotacja to wskaźniki, które mogą wiele powiedzieć o kondycji organizacji – ale dopiero wtedy, gdy policzysz jaka jest ich skala oraz jakich działów w strukturze dotyczą. Ich zestawienie pozwala zobaczyć, czy masz do czynienia z normalnym „szumem” w organizacji, czy z pierwszymi poważniejszymi ogniskami problemów – przeciążeniem, słabą organizacją pracy albo napięciami w zespole. Co warto tu analizować? Wskaźniki odejść i przyjęć wg działów, stanowisk i lokalizacji, które pokażą, gdzie fluktuacja jest normą (np. prace sezonowe), a gdzie sygnałem kłopotów (wysoka rotacja w kluczowym dziale operacyjnym czy wśród specjalistów). Staż w momencie odejścia – jeśli wielu ludzi odchodzi między 6. a 12. miesiącem pracy, to problem jest raczej w rekrutacji, onboardingu lub realiach pracy niż w samych wynagrodzeniach. Koszt rotacji – połączenie danych o wynagrodzeniach, czasie wdrożenia i kosztach rekrutacji pozwala policzyć, ile naprawdę kosztuje Cię utrata jednej osoby na danym stanowisku. Czasem okazuje się, że taniej jest podnieść pensję o 500 zł, niż co kilka miesięcy finansować kolejną rekrutację. L4 wg działów, zespołów i przełożonych – jeśli w jednym dziale poziom absencji chorobowej jest dwukrotnie wyższy niż w pozostałych, to sygnał, że warto przyjrzeć się bliżej organizacji pracy, obciążeniu i stylowi zarządzania. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: świadomie planować rekrutacje i obsadę w krytycznych okresach – wiesz, gdzie rotacja i absencja jest największa i możesz z wyprzedzeniem zabezpieczyć etaty, podejmować decyzje o podwyżkach i zmianach warunków tam, gdzie koszt odejść (nie tylko pod względem finansowym, ale także kompetencyjnym) jest najwyższy, oceniać skuteczność menedżerów i procesów HR (rekrutacji, onboardingu, szkoleń) na podstawie konkretów, które można wykorzystać do planowania przyszłych zadań działu HR, w tym dotyczących EB (wizerunku pracodawcy) lepiej uzasadniać inwestycje w retencję – pokazując zarządowi twarde liczby: ile kosztuje utrata ludzi i ile można zyskać, jeśli rotacja spadnie choćby o kilka punktów procentowych. Jak podejść do analityki kadrowo-płacowej? Analityka w kadrach i płacach to nie przygotowywane doraźnie raporty, tylko powtarzalny proces: od pytania biznesowego, przez dane, aż po decyzję. Żeby wyniki były wiarygodne, potrzebujesz spójnych danych w jednym systemie, a nie dziesięciu arkuszy Excela. Zdefiniuj pytania biznesowe Zacznij od tego, po co robisz analizę: „ile kosztuje nas nadgodzina vs nowy etat?”, „o ile możemy podnieść płace w tym dziale?”, „gdzie rotacja jest dla nas najdroższa?”. Dobrze postawione pytanie od razu zawęża dane, których potrzebujesz. Wybierz wskaźniki i przekroje Do każdego pytania dobierz konkretne KPI (np. koszt godziny pracy, poziom absencji, rotacja, średnie wynagrodzenie) oraz przekroje: dział, MPK, projekt, przełożony, staż. Dzięki temu zobaczysz, jak wygląda sytuacja w konkretnym miejscu w organizacji, a nie tylko „firmowa średnia”. Uporządkuj dane w systemie kadrowo-płacowym Bez porządku w słownikach (działy, MPK, projekty, stanowiska), kodach absencji i składnikach płacowych żadna analityka nie będzie wiarygodna. To etap, który robisz raz porządnie, a potem tylko pilnujesz, żeby nowe dane były wprowadzane spójnie. Przekuj liczby na decyzje Na koniec zawsze zadaj sobie pytanie: „co zmieniamy po tej analizie?”. Czy korektę robisz w budżecie (podwyżki, nadgodziny), w zatrudnieniu (nowe etaty vs outsourcing), w organizacji pracy (grafiki), czy w polityce wynagrodzeń (widełki, premie). Ważne: Aby analityka była wiarygodna, dane muszą być spójne. Tutaj kluczową rolę gra jeden zintegrowany system, a nie rozsypane arkusze. Jak program kadrowy wspiera analitykę w kadrach i płacach? Nowoczesny program kadrowo-płacowy, taki jak Symfonia R2Płatnik to cenna baza informacji o pracownikach, czasie pracy i kosztach zatrudnienia. Nic więc dziwnego, że tego typu rozwiązania coraz częściej wyposaża się w moduły analityczne, które pozwalają przekształcić surowe i niepowiązane ze sobą dane w konkretne zestawienia i wskaźniki biznesowe. Sam program Symfonia R2Płatik udostępnia ponad 70 predefiniowanych raportów obejmujących dane kadrowo-płacowe – a w tym m.in.: zestawienia: kosztów wynagrodzeń, absencji, stażu pracy, dochodów według działów i stanowisk, wskaźniki absencji i rotacji. Użytkownik systemu może również budować własne raporty w oparciu o kreatory i zapytania SQL – np. raport rezerw urlopowych do budżetu, raport zgodności z dyrektywą o równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn, czy szczegółowe alokacje czasu pracy na projekty i MPK. Przydatną funkcją jest również możliwość tworzenia raportów, w których koszt etatu (wraz z premiami, dodatkami, nadgodzinami) jest przypisany do wybranych jednostek kosztowych – np. projektu, linii biznesowej czy klienta. Dzięki temu wiadomo, które obszary są rentowne, a gdzie marża „znika” w kosztach pracy. Program pozwala także policzyć rzeczywisty koszt godziny pracy – z uwzględnieniem premii, dodatków, nadgodzin i wszystkich narzutów – w podziale na stanowiska, działy czy konkretne osoby. Do tego dochodzi wbudowany kalkulator płacowy, który szybko przelicza wynagrodzenie netto-brutto wraz z pełnym kosztem pracodawcy. W efekcie możesz bardzo konkretnie odpowiedzieć na pytania, ile kosztuje godzina pracy w danym dziale albo jak zmieni się koszt pracodawcy przy proponowanej podwyżce. Symfonia R2Płatnik to program do kadr i płac, który udostępnia także zestawienia do planowania i analizy płac. Dzięki temu możesz zobaczyć, jakim „marginesem” dysponujesz i gdzie podwyżki będą mieć największy sens biznesowy (np. w działach o najwyższym koszcie rotacji). Program obsługuje różne systemy czasu pracy i integruje się z systemami RCP oraz tachografami, więc za jego pomocą możesz łatwo porównać nominalny i faktyczny czas pracy, kontrolować godziny do odpracowania i rozliczać czas pracy na poszczególne zlecenia czy projekty. Jeśli potrzebujesz bardziej rozbudowanych analiz (np. w Power BI), zestawienia możesz wyeksportować do Excela lub innych systemów i dalej je obrabiać, łączyć z danymi sprzedażowymi czy produkcyjnymi.
Symfonia

Jeśli w Twojej firmie produkcyjnej nadal porównujecie dane w Excelu, to prędzej czy później pojawia się pytanie: ile zarabiamy na danym produkcie? Właśnie na ten problem odpowiada webinar Sonety i DPS Systems, który pokaże w praktyce, jak system enova365 pomaga redukować koszty. Wiele przedsiębiorstw produkcyjnych ma systemy, które nie odpowiadają na proste pytania: co jest […]