Business Group Brainstorming on Meeting to Planning Project

Jak rozliczać koszty, zanim projekt straci rentowność? 

Projekt na papierze wydaje się przepisem na sukces. W praktyce zestawienie nadgodzin, domówień surowca i poprawek serwisowych zjada całą marżę. Właśnie w tym miejscu rentowność drastycznie spada. A jeżeli firma sprawdza wynik dopiero przy wystawianiu faktury lub zamykaniu miesiąca, może już tylko policzyć stratę - nie ma czasu, aby jej zapobiec.  

Dlaczego o stratach dowiadujesz się jako ostatni? 

Gdzie najszybciej Twój budżet wycieka? Oto trzy najczęściej pojawiające się kwestie: 

  • Opóźnienia w raportowaniu. Wyobraź sobie sytuację, w której Project Manager dowiaduje się o drastycznym spadku marży. Miało być 18%, a wyszło zaledwie 4%. Sęk w tym, że PM otrzymuje tę informację z raportu wygenerowanego kilka tygodni po zamknięciu zlecenia. Na optymalizację kosztów jest już za późno. 
  • Rozmyta kontrola poza halą produkcyjną. Pracownicy terenowi i serwisanci raportują czas pracy oraz zużycie materiałów z opóźnieniem (lub w odrębnych plikach excelowych). Zdarza się, że swoje karty pracy uzupełniają raz na siedem dni albo nawet raz na cztery tygodnie. Wówczas powstaje martwa strefa informacyjna, która fałszuje bieżący obraz rentowności. 
  • Silosy informacyjne. Dział handlowy wycenia projekt w CRM, produkcja realizuje go według swoich wytycznych, a zakupy zamawiają materiały poza kontrolą PM-a. Brak grupowania tych obszarów pod jednym "parasolem" konkretnego projektu klienta prowadzi do niekontrolowanego przekraczania budżetu. 

Z wyżej wymienionych przyczyn płynie jeden kluczowy wniosek. Zazwyczaj problem z nierentownością projektu nie polega na złym planowaniu budżetu. Jest on związany bezpośrednio z opóźnionymi informacjami i nieuporządkowanymi danymi.  

Jedynym ratunkiem dla marży jest jedno źródło prawdy w postaci systemu, który pokaże koszty projektu w momencie ich powstawania, a nie po zamknięciu miesiąca. Tym samym PM musi mieć na pulpicie aktualny wskaźnik zaangażowania zasobów i odchyleń od budżetu na każdym etapie – od wyceny, przez produkcję, aż po zapłatę. 

Jak spiąć ofertowanie, produkcję i serwis w jeden czytelny widok? 

Żeby zapobiec opóźnieniom decyzyjnym, środowisko pracy musi łączyć zamówienia z produkcją. Przykładem takiego podejścia jest moduł Projekty w systemie RamBase Cloud ERP. Zamiast tworzyć izolowane obszary, system grupuje zamówienia sprzedaży i zlecenia produkcyjne w ramach jednego przedsięwzięcia. Umożliwia to analizę kosztów i przychodów na poziomie całego kontraktu.  

W trakcie realizacji do projektu trafiają dane o przepracowanych godzinach, wykorzystanych zasobach i ponoszonych kosztach. Aplikacja mobilna RamBase umożliwia rejestrowanie czasu pracy i wydatków również poza siedzibą firmy, na przykład podczas obsługi serwisowej u klienta. W efekcie koszt nie pojawia się w zestawieniu dopiero po tygodniu, lecz jest przypisywany do projektu na bieżąco.  

Widżety projektowe monitorują koszty, przychody i czas pracy. Z kolei analiza wykorzystania zasobów pomaga wychwycić przekroczenie budżetu, zanim projekt się zamknie. Daje to kierownikowi czas na reakcję, bez konieczności czekania na końcowy raport, który jedynie potwierdziłby utratę marży.  

Integracja z CRM daje natomiast wgląd w prognozy sprzedażowe, co zestawia założenia z tym, co faktycznie dzieje się na produkcji. Ta funkcja również pomaga ocenić, czy pierwotna kalkulacja nadal odpowiada aktualnemu zakresowi projektu. 

Moduł Projekty nie jest osobną aplikacją, lecz zintegrowaną częścią systemu ERP. Dzięki temu koszt materiału, dodatkowa godzina pracy czy przychód z zamówienia zyskują wspólny kontekst bez ręcznego przepisywania danych. W efekcie firma otrzymuje jeden, przejrzysty obraz, który pozwala wychwycić spadek rentowności wtedy, gdy można jeszcze na niego zareagować.  

Rentowność projektu trzeba chronić podczas realizacji 

Kontrola kosztów powinna rozpoczynać się wraz z ofertowaniem i trwać przez cały proces – od przyjęcia zamówienia, przez produkcję, aż po fakturowanie. Połączenie tych etapów w jednym systemie pozwala szybciej zauważyć odchylenia, znaleźć ich źródło i podjąć odpowiednią decyzję.  

Nie pozwól, aby ukryte koszty niszczyły rentowność Twoich kontraktów. Skonsultuj się z RamBase i umów się na dedykowaną prezentację, dopasowaną do Twojej branży produkcyjnej. 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Czy Twój system hamuje rozwój firmy? 5 sygnałów, które warto przeanalizować w spokojniejsze dni  

Wakacje to zazwyczaj czas spowolnienia i luźniejszych tygodni. Wówczas opada operacyjny kurz, a pracownicy nie muszą gasić pożarów, lecz myślą o nadchodzącym, upragnionym urlopie. Paradoksalnie, to właśnie wtedy szczególnie widać, ile energii pochłania samo utrzymanie procesów w ruchu.   Z perspektywy zarządu często wydaje się, że wszystko funkcjonuje poprawnie – faktury są wystawiane, a towar opuszcza magazyn. Tymczasem na halach i w biurach pracownicy codziennie walczą z opornym oprogramowaniem. Firmy tolerujące przestarzały system ponoszą ogromne ukryte koszty. Zmęczenie materiału i konieczność ciągłego tworzenia obejść systemowych powoli, ale systematycznie, pożerają marżę.   Dlatego, zanim znów wpadniesz w wir pracy, sprawdź, czy w Twojej firmie nie występują poniższe symptomy.   Excel stał się główną protezą systemu  Menedżerowie regularnie eksportują dane do arkuszy kalkulacyjnych, żeby je ze sobą połączyć i wyciągnąć wnioski? To jasny sygnał, że ERP przestał spełniać swoje zadanie. Ocenianie rentowności konkretnej partii produkcyjnej nie powinno wymagać kilku godzin żmudnego kopiowania komórek i sprawdzania formuł. System ma podawać gotowe i rzetelne wyniki, a nie generować surowe zrzuty danych do samodzielnej obróbki.   Aktualizacje wywołujące irytację i strach  System działa na wersji sprzed lat, a nikt w firmie nie ma odwagi go zaktualizować. Z czego to wynika? Zazwyczaj z autorskich poprawek, skryptów i łatek, które miały jedynie tymczasowo rozwiązać problemy. Każda ingerencja w ten delikatny ekosystem grozi paraliżem firmy. Tym samym przedsiębiorstwo staje się zakładnikiem własnego, przestarzałego kodu, odcinając sobie dostęp do nowych funkcji.   Proste pytanie klienta, które wymaga śledztwa  Kontrahent dzwoni z pytaniem o status zamówienia lub dostępność towaru. Handlowiec nie widzi tych informacji na swoim ekranie. Zaczyna się łańcuszek – telefon na magazyn, szukanie kierownika zmiany, logowanie się do osobnego programu. Zanim klient otrzyma odpowiedź, mija mnóstwo czasu. Brak jednego, spójnego źródła irytuje nie tylko odbiorców, ale też cały zespół, który marnuje cenne minuty na jednej sprawie.   Syndrom “niezastąpionego operatora”  Ten jeden Key User (kluczowy użytkownik) po latach od wdrożenia nadal jest tą osobą, która wie o systemie wszystko. Tylko on potrafi wygenerować niestandardowe zestawienie albo naprawić specyficzny błąd w obiegu dokumentów. Gdy tylko wyjedzie na urlop lub zachoruje, decyzyjność działu gwałtownie spada. Jednocześnie interfejs jest na tyle nieintuicyjny, że nowi pracownicy potrzebują miesięcy, by w ogóle zacząć w nim samodzielnie działać.   Ręczne przepisywanie tych samych informacji  Platforma e-commerce, terminale magazynowe i program księgowy żyją w osobnych światach. Zespół ręcznie wklepuje zamówienia ze skrzynek mailowych do systemu produkcyjnego. Powtarzalna praca szybko prowadzi do pomyłek w indeksach, opóźnień w wysyłkach i niepotrzebnych zwrotów. Zamiast automatyzować rutynowe czynności, program wymusza na zespole dostosowywanie procesów do własnych braków.   Czas za zmianę  Dostrzegasz przynajmniej dwa z powyższych symptomów w swojej firmie? To znak, że oprogramowanie dawno przestało wspierać biznes, lecz przeszło w tryb jego obciążania.   Jeżeli instalowany lokalnie system ciąży jak kula u nogi, to idealny moment na weryfikację alternatyw. Nowoczesny, chmurowy ERP, taki jak RamBase, zmienia zasady gry w produkcji i dystrybucji. Aktualizacje odbywają się w tle. Przepływ informacji między halą produkcyjną, magazynem a działem sprzedaży przebiega w czasie rzeczywistym. Dzięki temu firma zachowuje pełną skalowalność i swobodny rozwój.   Zastanawiasz się, jak przesiadka na chmurowy ERP wygląda z perspektywy firmy produkcyjnej? Przeczytaj, jak poradziły sobie z tym inne przedsiębiorstwa. Zachęcamy również do umówienia się na krótką rozmowę o procesach w Twojej firmie. 
Company employees working and analyzing company accounting on meeting in office.
Logo firmy RamBase
zweryfikowano

0/5

RamBase

Cloud ERP on any device


RamBase
Wielkopolskie
75 osób
Zobacz profil
Branża
Dystrybucja, Produkcyjna, Sektor publiczny, Spożywcza FMCG, Transportowa, Tworzywa sztuczne, Usługi
Opis
Inteligentny system ERP dla firm zajmujących się produkcją i sprzedażą hurtową....
rozwiń