program partnerski

proALPHA rozwija program partnerski dla ERP+

W wyniku dynamicznego rozwoju grupy proALPHA rozszerza kanał partnerski o polski rynek. Dzięki programowi partnerzy zyskują możliwość rozszerzenia swojej oferty o portfolio ERP+, w którym znajduje się m.in. inteligentny system do zarządzania energią ENIT.

proALPHA poszukuje partnerów, w tym od sprzedaży, wdrożenia i serwisu, którzy wsparliby firmę w budowaniu pozycji silnego lidera na rynku polskim. Partnerzy proALPHA dzięki programowi nie tylko zyskują możliwość rozszerzenia swojej oferty o międzynarodowej klasy rozwiązanie ERP, ale o cały pakiet ERP+.

Misją proALPHA jest wsparcie polskich przedsiębiorstw produkcyjnych. Chcemy uwolnić ich ukryty potencjał dzięki rozwiązaniom uzupełniającym standardowe systemy ERP. Ciągle rozwijamy istniejące rozwiązania, a także integrujemy nowe technologie w naszym systemie, zgodnie z przyświecającym nam hasłem „Naszą przyszłością jest ERP+.

Paweł Orzeszko

Dyrektor Zarządzający, proALPHA Polska

Na portfolio ERP+ składają się uzupełniające oprogramowania, które skierowane są do średniej wielkości przedsiębiorstw przemysłu produkcyjnego. Ich zadaniem jest umożliwienie przedsiębiorcom zrównoważonego rozwoju, co mogą uzyskać poprzez wdrożenie nowoczesnych rozwiązań dostosowanych do kluczowych obszarów organizacji.

System ENIT do inteligentnego zarządzania energią budzi obecnie ogromne zainteresowanie wśród przedsiębiorstw. Dzięki możliwości integracji z systemem proALPHA ERP, zyskujemy unikalne i uzupełniające się rozwiązanie, stanowiące centrum danych do precyzyjnego monitorowania i sterowania przepływami energii, a także transparentnego prezentowania zużycia i emisji w firmach produkcyjnych.

System pozwala na kompleksowy pomiar, analizy i optymalizację zużycia energii dla różnych mediów, takich jak energia elektryczna, gaz, ciepło, zgodnie z normą ISO 50001. Dzięki ENIT, przedsiębiorstwa mogą osiągnąć oszczędności wynoszące od 5 do 20% zużycia energii.

Innym rozwiązaniem wchodzącym w skład ERP+ jest Empolis do zarządzania usługami, wiedzą i treścią z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Na całym świecie rozwiązanie obecne jest w ponad 500 firmach, w tym ABB, BMW, Bosch, Homag i Vodafone. Codziennie z Empolis korzysta ponad 700 000 użytkowników.

W portfolio ERP+ znajduje się również innowacyjne rozwiązanie do analityki predykcyjnej NEMO, które daje przedsiębiorstwom możliwość kontrolowania procesów biznesowych i analizowania ich w czasie rzeczywistym.

W oparciu o zwinną technologię NEMO identyfikuje korelacje i anomalia w procesach biznesowych, przedstawiając przy tym całościowy obraz działalności przedsiębiorstwa. Rozwiązanie to samodzielnie identyfikuje wzorce i nieprawidłowości w danych wzdłuż całego łańcucha wartości, definiuje zalecane działania, wskazuje potencjały optymalizacji i ocenia je w kategoriach pieniężnych.

NEMO wykracza daleko poza tradycyjna analitykę biznesową i podąża w kierunku analityki predykcyjnej oferując całkiem nowe spojrzenie na nasze dane i efektywną pomoc w podejmowaniu decyzji.

proALPHA wyróżnia się mocną pozycją na rynku oraz ustrukturyzowanym procesem w ramach obsługi partnerów (Partner Account Management). Ponadto firma odnotowała duży dwucyfrowy wzrost, co potwierdza zwiększające się zapotrzebowanie na usługi produktowe proALPHA. Sam pakiet ERP+ wykazuje wysoki potencjał biznesowy, co powinno być zachętą dla potencjalnych partnerów, zwłaszcza w obliczu dynamicznego rozwoju grupy.

Adam Gołębiewski

Channel Enablement Manager, proALPHA

O programie partnerskim proALPHA

Program partnerski proALPHA już jest obecny na innych rynkach, między innymi w Niemczech.

Osiągnięte sukcesy z partnerami na rynku niemieckim pokazują, że program partnerski przynosi szereg korzyści obu stronom. Wypracowane modele współpracy są obecnie adaptowane na inne zagraniczne rynki. W 2022 roku do programu partnerskiego dołączyły Werardt (Indie) oraz mysoft (Włochy).”

Stephan Gawlitza

Head of International Business Development, proALPHA

Poprzez program partnerski proALPHA oferuje swoim partnerom doskonałe warunki do silnego rozwoju. Dzięki rozbudowie oferty o ERP+ partnerzy mogą wzbogacić swoje portfolio o inteligentne systemy do zarządzania energią i predykcji opartej na sztucznej inteligencji. Są to rozwiązania innowacyjne w branży produkcyjnej.

Obecnie program partnerski proALPHA liczy łącznie 45 partnerów i jest skierowany głównie do partnerów sprzedażowych i implementacyjnych.

Więcej informacji o programie partnerskim oraz formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie: Zostań partnerem

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Elektronika bez chaosu: dlaczego linia produkcyjna stoi, zanim ktokolwiek to zauważy

W produkcji elektroniki opóźnienie rzadko przychodzi znienacka. Zanim zatrzyma się linia, zanim zabraknie komponentu, zanim dział zakupów zacznie w pośpiechu szukać zamiennika – problem zwykle już od jakiegoś czasu siedzi w danych. Tylko nikt go jeszcze nie zauważył. Nieaktualna struktura produktu. Błędna rewizja dokumentacji. Komponent bez zatwierdzonego odpowiednika. Informacja, która krąży w jednym dziale, ale nigdy nie dotarła do sąsiedniego. Z osobna to drobiazgi. Razem potrafią uruchomić lawinę: błędne zamówienia, przesunięte terminy, niezaplanowane przeróbki, reklamacje, przestoje. Elektronika nie wybacza chaosu w danych Branża elektroniczna żyje zmiennością na co dzień. Krótsze serie, więcej wariantów, częste zmiany konstrukcyjne, napięte terminy i niepewna dostępność komponentów – to wszystko wymaga naprawdę dobrej koordynacji. Kłopot w tym, że sama sprawna hala produkcyjna to za mało. Nawet najlepiej zorganizowany proces stanie w miejscu, jeśli dane wejściowe są niepełne albo się ze sobą nie zgadzają. I wtedy szybko wychodzą na wierzch pytania, na które ktoś powinien znać odpowiedź, zanim będzie za późno: czy produkcja pracuje na aktualnej wersji dokumentacji, czy zamiennik przeszedł zatwierdzenie techniczne i jakościowe, czy zakupy widzą tę samą strukturę produktu co planowanie, czy MRP faktycznie uwzględnia realne zapotrzebowanie i ograniczenia materiałowe, czy zmiana konstrukcyjna została powiązana z właściwą partią czy zleceniem. Gdy te odpowiedzi nie są oczywiste, firma przestaje planować, a zaczyna gasić pożary. Największym problemem rzadko jest sam brak komponentu O dostępności części mówi się w tej branży najwięcej i nie bez powodu, bo brakujący element potrafi zatrzymać całe zlecenie. Ale to nie zawsze jest sedno sprawy. Częściej prawdziwym problemem jest to, że nikt nie wie, co wolno zrobić dalej. Czy można zastosować zamiennik? Kto musi go zatwierdzić? Czy to dotyczy wszystkich wyrobów, czy tylko jednej wersji? Czy zmiana odbije się na dokumentacji, kosztach, jakości albo późniejszym serwisie? Kiedy takie decyzje zapadają poza systemem: w mailach, w arkuszach, przez telefon, na podstawie tego, „co ktoś pamięta” – organizacja traci nad tym kontrolę. A im więcej produktów, wariantów i klientów, tym trudniej utrzymać spójność bez uporządkowanego procesu. Dane techniczne to część produkcji, nie jej zaplecze W wielu firmach dane techniczne wciąż traktuje się jako coś, czym zajmuje się konstrukcja albo dział przygotowania produkcji: osobno, w tle. W praktyce to jeden z czynników, które najmocniej decydują o terminowości, jakości i kosztach. BOM, rewizje, zamienniki, marszruty, partie, dokumentacja, planowanie materiałowe to wszystko jest ze sobą powiązane. Zmiana w jednym miejscu odbija się na zakupach, magazynie, produkcji, kontroli jakości, serwisie, finansach. Dlatego coraz więcej firm produkcyjnych przestaje patrzeć na dane techniczne jak na dokumentację, a zaczyna traktować je jako element zarządzania operacyjnego. Bo to od ich aktualności i dostępności zależy, czy organizacja jest w stanie podejmować szybkie i bezpieczne decyzje. Mniej gaszenia pożarów, więcej kontroli Uporządkowane dane to nie tylko kwestia porządku w systemie. To realne ograniczenie ryzyka w codziennej pracy. Kiedy struktury produktowe są aktualne, rewizje jasno opisane, zamienniki zatwierdzone, a planowanie materiałowe oparte na rzeczywistych danych to firma zyskuje przewidywalność. Działy nie muszą za każdym razem od nowa ustalać, która wersja informacji jest tą właściwą. Łatwiej ocenić skutki zmian, szybciej zareagować na braki, lepiej zaplanować kolejne kroki. W elektronice margines błędu jest wyjątkowo mały. Jeden nieaktualny komponent, jedna błędna rewizja, jedna nieuzgodniona zmiana, a koszt takiej pomyłki nie od razu widać w arkuszu, ale bardzo szybko widać go w terminach, w jakości i w pracy zespołów. Sprawniejsza produkcja zaczyna się od danych Dlatego rozmowa o efektywności w produkcji elektronicznej nie powinna zaczynać się wyłącznie od maszyn, ludzi i harmonogramów. Powinna zaczynać się od danych. To one pokazują, czy plan da się w ogóle wykonać, czy zakupy wiedzą, co zamawiać, czy produkcja pracuje na właściwej wersji dokumentacji i czy firma zdąży zareagować, zanim problem zamieni się w przestój. Dowiedz się więcej na temat uporządkowania danych w branży elektronicznej z nadchodzącego webinaru Proalphy. Szczegóły i link do zapisów znajdziesz tu: Błędy w BOM, rewizjach i zamiennikach nadal blokują produkcję elektroniczną
grafika_2560x800 elektronika proalpha
Proalpha_logo
zweryfikowano

0/5

Proalpha

ERP dla produkcji


Proalpha
Lubuskie
1700 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Elektronika, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
Grupa Proalpha to firma funkcjonująca na rynku od 30 lat, obsługująca ponad 8 tysięcy klientów na całym świecie. System proALPHA ERP jest przeznaczony dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych i dostępny jest w 15 wersjach językowych....
rozwiń