Manager Controlling Quality of Products in Factory.

Zarządzanie brakami w systemie MES. Na czym ten proces polega? 

Zarządzanie brakami (ang. outsort management) polega na precyzyjnej klasyfikacji oraz obsłudze produktów niezgodnych z normą. Co ważne, podczas tego procesu nie trzeba przerywać ciągłości produkcji, co umożliwiają systemy klasy MES, takie jak Platforma Operator. Oprogramowanie to klasyfikuje produkty w zależności od rodzaju usterki, dzięki czemu raportowanie danych o odpadach jest znacznie rzetelniejsze niż weryfikacja ręczna. Jak to dokładnie działa w praktyce? 

Jak kalkulujesz ilości produktów wadliwych? 

Raportowanie ilości sztuk dobrych i odpadu tylko z pozoru wydaje się proste. Tak naprawdę, w zależności od specyfiki firmy, typu produkcji czy samej maszyny, poprawna realizacja tego procesu zabiera sporo czasu i wymaga dużego skupienia. Błędy ludzkie są naturalne - pracownik może coś przeoczyć albo zapomnieć o dopisaniu danych do swoich notatek.  

Tymczasem dane o wyprodukowanej ilości wyrobów spełniają dwa podstawowe zadania biznesowe: 

  • Monitorowanie efektywności pracy: Zarówno produkty pełnowartościowe, jak i te wadliwe, mają bezpośredni wpływ na kalkulację wydajności oraz jakości podczas wyliczania wskaźnika OEE (Overall Equipment Effectiveness).  
  • Zasilanie systemów nadrzędnych (ERP): Pozyskanie faktycznego rezultatu produkcji pozwala na automatyczny eksport danych z MES do systemu ERP. Dzięki tej automatyzacji zyskujemy nie tylko precyzyjny wgląd w ilość wyprodukowanych sztuk na danym zleceniu. Pozwala to także na prawidłową obsługę procesów naprawy, złomowania czy zawracania partii do ponownego przetworzenia. W praktyce oznacza to, że raport o odpadzie może automatycznie wygenerować nowe zlecenie produkcyjne w systemie. Całkowicie eliminuje to konieczność powtórnego, ręcznego wprowadzania tych samych danych. 

Jak MES klasyfikuje braki na produkcji? 

Detale, których po procesie wytwarzania nie można jednoznacznie uznać za “dobre”, wciąż mogą (i powinny) podlegać szczegółowej klasyfikacji systemowej. Wszystkie tego typu zdarzenia należy poprawnie zarejestrować, aby uniknąć zaburzenia pomiaru efektywności. Przykładowo, w produkcji procesowej zawrócenie części materiału do wcześniejszego etapu bez odnotowania tego faktu w systemie, sztucznie zawyży wskaźnik OEE. Wynika to z wykazania nieistniejącego naddatku na wczesnych etapach linii.  

Moduł Production Execution w Platformie Operator rozwiązuje ten problem. Oferuje on pięć wariantów obsługi produktów wadliwych, które szerzej opisywaliśmy w jednym z poprzednich artykułów. Pozwalają one skategoryzować każdą wadę według rodzaju uszkodzenia, a także określić możliwości naprawy, przeróbki czy konieczności utylizacji.  

Jaką rolę sprawuje operator w tym procesie?  

Z jednej strony system MES umożliwia elastyczną obsługę procesów produkcyjnych, z drugiej - oprogramowanie wciąż bazuje na pozyskaniu konkretnych informacji o realnej ilości cykli wprost ze sterowników i czujników pracującej maszyny.  

Dzięki temu, z perspektywy pracownika, proces rejestracji w hali jest znacznie szybszy i bardziej przejrzysty. Do zadań operatora należy jedynie weryfikacja danych liczbowych, automatycznie pobieranych z maszyn. Operator, poprzez terminal systemu, kategoryzuje sztuki wedle pięciu klarownych ścieżek (np. Repair, Scrap). W efekcie przestoje dokumentacyjne ulegają marginalizacji, a zarząd otrzymuje informacje z hali w czasie rzeczywistym.  

Zwróć na to uwagę w swojej firmie 

Dodatkową trudnością w zakładach produkcyjnych często okazuje się weryfikacja danych ze stanem faktycznym. Ostatecznie to liczba wyrobów przyjętych na magazyn dyktuje realny wynik. Nierzadko jednak pracownicy mają styczność z dwoma odrębnymi źródłami danych. Jedno z nich to ilość dokładnie zaraportowana na terminalach systemu MES przez załogę. Co innego jednak mogą pokazać dane po faktycznym przyjęciu towaru. 

Pomiędzy tymi dwoma punktami kontrolnymi zachodzi cały szereg dodatkowych procesów związanych z ostatecznym pakowaniem, kompletacją czy przygotowywaniem towaru do wysyłki. Właśnie dlatego tak ważna jest dobrze zrealizowana integracja pomiędzy systemami zarządzania produkcją a oprogramowaniem nadrzędnym. Skuteczna komunikacja między tymi środowiskami pozwala szybko zweryfikować ewentualne rozbieżności, a następnie odpowiednio rozliczyć je w systemie MES. 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Jak zautomatyzować gromadzenie danych z maszyn? 

Gromadzenie danych z maszyn to fundament rzetelnej analizy wskaźnika OEE. Bez tego trudno mówić o odpowiedniej kontroli efektywności fabryki. Jak to odpowiednio zautomatyzować, aby nie opierać już analityki na zgadywaniu i ręcznym raportowaniu?  Automatyczna akwizycja danych drastycznie zmienia codzienną pracę na hali produkcyjnej, znacząco ją usprawniając. To system zauważa awarię jako pierwszy. Zamiast zmuszać pracownika do ręcznego zapisywania czasu rozpoczęcia i zakończenia przestoju, oprogramowanie automatycznie rejestruje każdy, nawet najkrótszy stop.   Sam charakter pracy operatora również ulega zmianie. Przy cyfryzacji jego zadanie sprowadza się wyłącznie do skategoryzowania zaistniałego zdarzenia. Warto zaznaczyć, że w nowoczesnych wdrożeniach sam kod przyczyny przestoju może być dostarczany do systemu automatycznie, bezpośrednio z maszyny (np. za pomocą protokołów komunikacyjnych takich jak OPC).  Wówczas pracownik na dedykowanym ekranie dotykowym po prostu weryfikuje poprawność automatycznie przypisanego kodu. Może również zostawić własny komentarz lub notatkę, co uzupełnia suche dane z maszyny o unikalny kontekst.   Jakie znaczenie ma pobieranie danych z maszyn dla analityki?  W zależności od rodzaju maszyny systemy mogą pobierać jeden kluczowy sygnał lub całą ich gamę. Moduł Operator Datalogger pozwala na gromadzenie zróżnicowanych wskaźników produkcyjnych i środowiskowych.   Nawet pozornie proste informacje mogą dostarczyć kluczowej wiedzy biznesowej:  Status pracy maszyny – przykładowo może być określany na podstawie pomiaru zużycia energii przez wrzeciono obrabiarki.  Ilość cykli (taktów) – zliczana chociażby na podstawie każdego wciśnięcia pedału przez operatora prasy krawędziowej.   Automatyczne kody błędów i przestojów – jeśli są one wystawiane przez maszynę, system pomaga rozpoznać przyczynę zatrzymania produkcji. Na cyfrowym ekranie natychmiast pojawia się konkretny kod błędu.   Parametry procesowe i środowiskowe – takie jak aktualna temperatura, ciśnienie, napięcie, wilgotność czy prędkość wałów. Są one rejestrowane z czujników w czasie rzeczywistym.   Dzięki wbudowanym algorytmom te podstawowe sygnały są poddawane analizie w czasie rzeczywistym. Pozwala to na precyzyjną identyfikację problemów z dostępnością maszyny, takich jak awarie, nieplanowane przestoje czy spadki prędkości.   Statystyczna Kontrola Procesu – na czym to polega?  Monitorowanie efektywności za pomocą wskaźnika OEE to bowiem dopiero połowa sukcesu. Równie istotne jest pozyskiwanie danych procesowych i środowiskowych bezpośrednio z miejsca pracy. Służy do tego Statystyczna Kontrola Procesu (SPC – Statistical Process Control), czyli metoda monitorowania procesu za pomocą danych statystycznych, której celem jest weryfikacja czy proces zachowuje się stabilnie i przewidywalnie, czy też pojawiają się w nim nietypowe zakłócenia.   Wdrożenie modułu SPC w systemie klasy MES pozwala na bieżące śledzenie zmienności, czyli różnic wynikających z właściwości materiału, mikrowahań temperatury, standardowej pracy maszyny i operatora itp. Co kluczowe – oprogramowanie mierzy stabilność procesu i pozwala na wczesną identyfikację problemu zanim parametry przekroczą nominalne wartości krytyczne i granice kontrolne. System analizuje odchylenia w oparciu o zaawansowane reguły statystyczne, np. reguła trzech sigm.  Rozwiązanie to pozwala wychwycić odchylenia i problemy, zanim jeszcze wpłyną one negatywnie na finalny produkt, znacznie ograniczając ilość odpadów. Oprócz tego system przesyła proaktywne alerty. Gdy wartość monitorowanego parametru z maszyny przekroczy ustalony poziom, system automatycznie generuje powiadomienia w formie e-mailowej, SMS lub jako alarm na dashboardach.   Warto jednak pamiętać, że samo wdrożenie oprogramowania do automatycznej analizy danych z maszyn nie zastąpi w pełni metodologii SPC. W rzeczywistości Statystyczna Kontrola Procesu to znacznie szersze podejście inżynieryjne, obejmujące m.in. przeprowadzenie rzetelnej analizy systemów pomiarowych.   System MES taki jak Platforma Operator dostarcza niezwykle potężne narzędzie, które pomaga błyskawicznie wychwycić niestabilność procesu. Jednak fundamentem sukcesu pozostaje wdrożenie samej kultury i kompleksowej metodologii SPC przez inżynierów w zakładzie produkcyjnym.   Jak skutecznie komunikować się z maszyną?  Sposób pozyskiwania danych jest ściśle uzależniony od oczekiwań względem analityki. Tymczasem Platforma Operator obsługuje szerokie spektrum protokołów komunikacyjnych. Najbardziej efektywnym i zalecanym rozwiązaniem jest bezpośrednia komunikacja poprzez OPC / OPC UA lub nowoczesny protokół IoT, taki jak MQTT. Zapewniają one płynny przesył danych w czasie rzeczywistym.   Istnieją również rozwiązania alternatywne. System można integrować z maszynami również poprzez bezpośrednie połączenie z bazą danych, usługi REST API, czy nawet interfejsy plikowe (np. CSV, XML). Należy jednak pamiętać o ograniczeniach technologicznych poszczególnych metod. Jeżeli celem biznesowym jest wychwycenie mikroprzestojów trwających zaledwie kilkanaście sekund, poleganie na imporcie plików CSV generowanych przez maszynę co minutę będzie technicznie niewystarczające. W takich przypadkach niezbędna jest komunikacja w czasie rzeczywistym.   Starszy park maszynowy to nie wyrok   Wielu producentów obawia się, że brak nowoczesnych interfejsów w starszych urządzeniach uniemożliwia cyfryzację. Nic bardziej mylnego. Gdy bezpośredni dostęp do danych ze sterownika PLC jest utrudniony, istnieje kilka sprawdzonych ścieżek integracji:  Modyfikacja oprogramowania – ingerencja w kod źródłowy sterowników (możliwa zazwyczaj w przypadku maszyn, do których zakład posiada pełny dostęp i prawa).   Współpraca z dostawcą – nawiązanie bezpośredniego kontaktu z producentem maszyny w celu udostępnienia odpowiednich rejestrów.   “Oczujnikowanie” maszyny – najbardziej uniwersalne rozwiązanie. Polega ono na wyposażeniu starszego sprzętu w niezależne, nowoczesne czujniki podłączone do zewnętrznego analizatora danych lub modułu I/O. Elementy te tłumaczą fizyczne działanie maszyny na sygnały cyfrowe, zrozumiałe dla systemu MES.  Pełne wsparcie partnerskie  Podejście do transformacji cyfrowej hali produkcyjnej musi być elastyczne. Platforma Operator pozwala na realizację wszystkich wymienionych powyżej wariantów integracji sprzętowej. Niezależnie od wieku parku maszynowego i używanych protokołów komunikacyjnych, nasze oprogramowanie z powodzeniem przekształca surowe sygnały z maszyn w wiarygodne wskaźniki, dostarczając kadrze zarządzającej wiedzę niezbędną do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.  
Two people in business attire overlook a vast automated factory floor filled with rows of manufacturing machines.
Logo firmy OPERATOR SYSTEMS A/S
zweryfikowano

0/5

OPERATOR SYSTEMS A/S

Accelerated Improvement


Cała Polska
50 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Meblarska, Produkcyjna, Spożywcza FMCG, Produkcja maszyn, Produkcja zaawansowanych technologii i elektroniki, Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw
Opis
Operator Systems to firma informatyczna z blisko 20-letnim doświadczeniem, działająca na terenie Polski i Danii. Specjalizuje się w dostarczaniu zaawansowanych systemów klasy MES (Manufacturing Execution System) oraz rozwiązań optymalizujących procesy produkcyjne. ...
rozwiń