Konfigurator-produktu-ERP

Konfigurator Produktu ERP? Co to jest?

Wiele firm chciałoby zaoferować swoim klientom produkty z większą możliwością personalizacji niż dotychczas, jednak powstrzymują ich zwiększone koszty produkcji. Problem ten może zostać rozwiązany za pomocą konfiguratora produktów. Odpowiednio wdrożony, może zostać wykorzystany do konfigurowania indywidualnych produktów przy jednoczesnym zachowaniu wydajności produkcyjnej, nawet przy zamówieniu na zaledwie jedną sztukę.

Według badań przeprowadzonych przez University of Applied Sciences Central Hesse (THM), małe i średnie przedsiębiorstwa wciąż posiadają duże pole do poprawy w zakresie cyfrowych procesów biznesowych. Pośród wielu działów firm produkcyjnych, nawet przodujące dział zakupów wykazują poziom digitalizacji na poziomie zaledwie 54%. Znacznie gorzej jest w przypadku kluczowych procesów związanych ze sprzedażą i produkcją.

Tylko co trzecia firma w Niemczech oferuje swoim klientom konfigurator produktów. Przedsiębiorstwa zdają sobie sprawę z tych deficytów, nie są jednak w stanie samodzielnie wdrożyć odpowiednich środków by zmienić tą sytuację.

Problem może zostać rozwiązany za pomocą wdrożenia rozwiązania proALPHA ERP dedykowanego dla firm produkcyjnych, który posiada wbudowany moduł do konfiguracji produktów. Dlaczego warto wdrożyć Konfigurator Produktu? Przedstawiamy listę korzyści i usprawnień, które osiągają przedsiębiorstwa produkcyjne:

Wizualizacje produktu przekonują klientów do zakupu

Twoi klienci będą mogli zobaczyć produkt poprzez podgląd do szkiców, rysunków i wizualizacji 3D. Dzięki Konfiguratorowi Produktu zobaczą, jak wyglądać będzie produkt w wybranym przez nich kolorze, rozmiarze czy wariancie. Wizualizację utwierdzają klienta w przekonaniu, że produkt będzie zgodny z jego oczekiwaniami, co wpływa na skrócenie czasu podejmowania decyzji i zwiększenie satysfakcji klientów poprzez dostosowanie produktów do indywidualnych oczekiwań klienta.

Ocena możliwość wykonania produktu

Nie każda kombinacja parametrów konfiguracyjnych ma sens. Konfigurator powinien mieć za zadanie wykluczenie sprzecznych ze sobą elementów konfiguracji. Na przykład szyberdachu w samochodzie typu kabriolet.

Ogranicz silosy danych

Konfigurator produktu uruchomiony jako niezależna aplikacja, niepołączona z systemami produkcyjnymi i sprzedażowymi to kiepski pomysł. Zamiast tego, zastanów się nad stworzeniem płynnego procesu zaczynającego się na złożeniu zamówienia do modułu sprzedażowego bezpośrednio z aplikacji konfiguratora. Taką możliwość zapewnia Konfigurator Produktu wbudowany w system ERP.

Parametry wyrobu pod kontrolą

Im szybciej wszystkie parametry zamówionego produktu zostaną zdefiniowane – tym lepiej. Integracja i przenoszenie danych bezpośrednio do oprogramowania produkcyjnego sprawi, że zlecenia będą realizowane szybko i efektywnie, nawet dla zamówień na jedną sztukę produktu.

Dostęp do terminu realizacji zamówienia

W kontekście decyzji o zakupie, oprócz ceny, równie ważny jest przewidywany termin realizacji zamówienia. Jest to możliwe tylko w momencie, gdy konfigurator czerpie informacje bezpośrednio z oprogramowania ERP lub jak w przypadku proALPHA ERP – jest jego integralną częścią.

Natychmiastowe wyceny

Już na poziomie tworzenia konfiguracji, klient powinien poznać dokładny kosztorys realizacyjny. Indywidualna oferta może zostać skrojona na miarę w zależności od klienta. Wszystko to może być dokonane za pomocą specjalnie zdefiniowanych formuł w systemie proALPHA.

Dostęp do klienta końcowego

W przypadku dużych i skomplikowanych zamówień, konsultant sprzedażowy zawsze powinien zająć się tematem osobiście. Dla pozostałych zapytań, udostępnij klientowi platformę, gdzie sam skomponuje składniki oferty i przekształci ją do zamówienia, które trafi bezpośrednio do programu sprzedażowego w celu jego realizacji.

Jak działa Konfigurator Produktu ERP? Obejrzyj materiał video:

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Elektronika bez chaosu: dlaczego linia produkcyjna stoi, zanim ktokolwiek to zauważy

W produkcji elektroniki opóźnienie rzadko przychodzi znienacka. Zanim zatrzyma się linia, zanim zabraknie komponentu, zanim dział zakupów zacznie w pośpiechu szukać zamiennika – problem zwykle już od jakiegoś czasu siedzi w danych. Tylko nikt go jeszcze nie zauważył. Nieaktualna struktura produktu. Błędna rewizja dokumentacji. Komponent bez zatwierdzonego odpowiednika. Informacja, która krąży w jednym dziale, ale nigdy nie dotarła do sąsiedniego. Z osobna to drobiazgi. Razem potrafią uruchomić lawinę: błędne zamówienia, przesunięte terminy, niezaplanowane przeróbki, reklamacje, przestoje. Elektronika nie wybacza chaosu w danych Branża elektroniczna żyje zmiennością na co dzień. Krótsze serie, więcej wariantów, częste zmiany konstrukcyjne, napięte terminy i niepewna dostępność komponentów – to wszystko wymaga naprawdę dobrej koordynacji. Kłopot w tym, że sama sprawna hala produkcyjna to za mało. Nawet najlepiej zorganizowany proces stanie w miejscu, jeśli dane wejściowe są niepełne albo się ze sobą nie zgadzają. I wtedy szybko wychodzą na wierzch pytania, na które ktoś powinien znać odpowiedź, zanim będzie za późno: czy produkcja pracuje na aktualnej wersji dokumentacji, czy zamiennik przeszedł zatwierdzenie techniczne i jakościowe, czy zakupy widzą tę samą strukturę produktu co planowanie, czy MRP faktycznie uwzględnia realne zapotrzebowanie i ograniczenia materiałowe, czy zmiana konstrukcyjna została powiązana z właściwą partią czy zleceniem. Gdy te odpowiedzi nie są oczywiste, firma przestaje planować, a zaczyna gasić pożary. Największym problemem rzadko jest sam brak komponentu O dostępności części mówi się w tej branży najwięcej i nie bez powodu, bo brakujący element potrafi zatrzymać całe zlecenie. Ale to nie zawsze jest sedno sprawy. Częściej prawdziwym problemem jest to, że nikt nie wie, co wolno zrobić dalej. Czy można zastosować zamiennik? Kto musi go zatwierdzić? Czy to dotyczy wszystkich wyrobów, czy tylko jednej wersji? Czy zmiana odbije się na dokumentacji, kosztach, jakości albo późniejszym serwisie? Kiedy takie decyzje zapadają poza systemem: w mailach, w arkuszach, przez telefon, na podstawie tego, „co ktoś pamięta” – organizacja traci nad tym kontrolę. A im więcej produktów, wariantów i klientów, tym trudniej utrzymać spójność bez uporządkowanego procesu. Dane techniczne to część produkcji, nie jej zaplecze W wielu firmach dane techniczne wciąż traktuje się jako coś, czym zajmuje się konstrukcja albo dział przygotowania produkcji: osobno, w tle. W praktyce to jeden z czynników, które najmocniej decydują o terminowości, jakości i kosztach. BOM, rewizje, zamienniki, marszruty, partie, dokumentacja, planowanie materiałowe to wszystko jest ze sobą powiązane. Zmiana w jednym miejscu odbija się na zakupach, magazynie, produkcji, kontroli jakości, serwisie, finansach. Dlatego coraz więcej firm produkcyjnych przestaje patrzeć na dane techniczne jak na dokumentację, a zaczyna traktować je jako element zarządzania operacyjnego. Bo to od ich aktualności i dostępności zależy, czy organizacja jest w stanie podejmować szybkie i bezpieczne decyzje. Mniej gaszenia pożarów, więcej kontroli Uporządkowane dane to nie tylko kwestia porządku w systemie. To realne ograniczenie ryzyka w codziennej pracy. Kiedy struktury produktowe są aktualne, rewizje jasno opisane, zamienniki zatwierdzone, a planowanie materiałowe oparte na rzeczywistych danych to firma zyskuje przewidywalność. Działy nie muszą za każdym razem od nowa ustalać, która wersja informacji jest tą właściwą. Łatwiej ocenić skutki zmian, szybciej zareagować na braki, lepiej zaplanować kolejne kroki. W elektronice margines błędu jest wyjątkowo mały. Jeden nieaktualny komponent, jedna błędna rewizja, jedna nieuzgodniona zmiana, a koszt takiej pomyłki nie od razu widać w arkuszu, ale bardzo szybko widać go w terminach, w jakości i w pracy zespołów. Sprawniejsza produkcja zaczyna się od danych Dlatego rozmowa o efektywności w produkcji elektronicznej nie powinna zaczynać się wyłącznie od maszyn, ludzi i harmonogramów. Powinna zaczynać się od danych. To one pokazują, czy plan da się w ogóle wykonać, czy zakupy wiedzą, co zamawiać, czy produkcja pracuje na właściwej wersji dokumentacji i czy firma zdąży zareagować, zanim problem zamieni się w przestój. Dowiedz się więcej na temat uporządkowania danych w branży elektronicznej z nadchodzącego webinaru Proalphy. Szczegóły i link do zapisów znajdziesz tu: Błędy w BOM, rewizjach i zamiennikach nadal blokują produkcję elektroniczną
grafika_2560x800 elektronika proalpha
Proalpha_logo
zweryfikowano

0/5

Proalpha

ERP dla produkcji


Proalpha
Lubuskie
1700 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Elektronika, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
Grupa Proalpha to firma funkcjonująca na rynku od 30 lat, obsługująca ponad 8 tysięcy klientów na całym świecie. System proALPHA ERP jest przeznaczony dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych i dostępny jest w 15 wersjach językowych....
rozwiń