

RadosławGubała
Wybór systemu do zarządzania firmą to decyzja strategiczna, która kształtuje rozwój organizacji na lata. Przedsiębiorcy często stają przed dylematem: zainwestować w “pudełkowy” standard czy postawić na rozwiązanie dedykowane?
Jako wieloletni ekspert w zakresie ERP często słyszałem pytanie: “Co wybrać?”. Odpowiedź zawsze brzmi: to zależy. W rzeczywistości nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi dla każdej firmy. System ERP musi wspierać cele biznesowe, a nie narzucać sztywne ramy, które ograniczają rozwój. Czasem warto przyjąć rynkowe standardy. Innym razem to właśnie unikalne procesy stanowią o przewadze konkurencyjnej.
Poniżej przedstawiam 6 konkretnych sytuacji biznesowych, które mogą pomóc zarządom podjąć właściwą decyzję.
Wdrożenie standardowego ERP w specyficznych warunkach często przypomina próbę wciśnięcia kwadratowego klocka w okrągły otwór. Koszty modyfikacji rosną wówczas lawinowo, a system traci na wydajności. Zatem w jakich przypadkach system szyty na miarę wygrywa?
Rozważmy firmę “X” wytwarzającą wysoce spersonalizowane, specjalistyczne maszyny lub inne nietypowe komponenty. W związku z tym, jej proces estymacji kosztów i harmonogramowania produkcji jest absolutnie unikalny. To właśnie ten specyficzny proces know-how pozwala jej wygrywać przetargi z globalną konkurencją.
Branże “trudne” pod względem złożonych receptur czy dynamicznego planowania produkcji opisywaliśmy w artykule: Pudełkowy ERP vs. podejście procesowe. Co lepiej sprawdza się w wymagających branżach? .
Zmuszenie takiej firmy do pracy w modelu “pudełkowego” ERP oznaczałoby rezygnację z jej przewagi rynkowej. Dostosowywanie standardowego systemu do tak specyficznych potrzeb często generuje ogromne koszty. Natomiast dedykowane oprogramowania – np. Intelo Core PRO - są projektowane wokół realnych procesów klienta. Tym samym program dopasowuje się do firmy niczym garnitur szyty na miarę.
Zakład przemysłowy “Y” inwestuje w automatyzację. Posiada zróżnicowany park maszynowy – od nowoczesnych robotów, po starsze maszyny zmodyfikowane we własnym zakresie. Firma chce zbierać dane telemetryczne w czasie rzeczywistym. Oprócz tego, kluczowym celem jest odpowiednia analiza zużycia materiałów oraz automatyczne sterowanie utrzymaniem ruchu.
Standardowe systemy ERP dobrze radzą sobie w zarządzaniu biznesowym. Gorzej idzie im jednak na hali produkcyjnej, gdy mają bezpośredni kontakt ze sprzętem. Tymczasem da się połączyć “dedyka” ze sterownikami PLC czy czujnikami zewnętrznymi bez sztucznych ograniczeń licencyjnych i technologicznych. To pozwala na skuteczną analitykę w oparciu o Big Data.
Firma “Z”, która łączy produkcję, franczyzę i wynajem subskrypcyjny, potrzebuje elastyczności. Jej model działania zmienia się praktycznie z kwartału na kwartał. Wynika to z tego, że priorytetowo traktowana jest kwestia trendów rynkowych.
Przy tak dynamicznym podejściu, standardowe systemy ERP rozwijają się zbyt powolnie. Co więcej, opierają się wyłącznie na modułach stworzonych pod konkretne typy działalności. Próba obsłużenia tak zróżnicowanej hybrydy “pudełkiem” wymagałaby dokupienia mnóstwa modułów, które po czasie mogłyby nie być wykorzystywane. Natomiast dedykowane środowisko pozwoli budować tylko te funkcje, których aktualnie potrzebujesz, i błyskawicznie reagować na zwroty w modelu biznesowym.
Gotowe systemy ERP to platformy, które kumulują w sobie najlepsze praktyki rynkowe z tysięcy wdrożeń. Sprawdzają się tam, gdzie kluczowa jest stabilność i szybkość wdrożenia.
Firma handlowo-dystrybucyjna “A” przechodzi przez dynamiczny rozwój. Rośnie liczba zamówień, powiększa się magazyn, a dotychczasowe metody przekazywania informacji zawodzą. Organizacja nie ma jeszcze wysoce specyficznych procesów, ale pilnie potrzebuje uporządkowania ewidencji sprzedaży i magazynu (WMS).
Z doświadczenia Intelo, na pierwszym etapie skalowania firmy celem wdrożenia ERP jest ograniczenie operacji ręcznych. W tym przypadku gotowy system jest w stanie to dostarczyć. Tutaj nie trzeba “wymyślać koła na nowo”. Standard narzuca bowiem sprawdzone schematy działania. To pozwala błyskawicznie wyeliminować błędy wynikające z pracy ręcznej.
Przedsiębiorstwo “B” działa w branży, gdzie trzonem działalności są finanse i księgowość. Przepisy prawne, stawki podatkowe i wymogi dotyczące raportowania (np. JPK) zmieniają się niezwykle dynamicznie.
Utrzymanie dedykowanego oprogramowania w pełnej zgodności z pędzącą legislacją generuje koszty. Dostawcy standardowych systemów ERP zdejmują ten ciężar z barków firmy. W konsekwencji aktualizacje prawne są dostarczane w ramach abonamentu lub umowy serwisowej wszystkim klientom jednocześnie.
Organizacja “C” jest firmą produkcyjną średniej wielkości. Chce odzyskać kontrolę nad tym, co dzieje się na hali produkcyjnej i w magazynie. Natomiast ma ściśle określony budżet na IT. Co więcej, zarząd nie chce podejmować ryzyka długiego projektu programistycznego. Zależy im na szybkim starcie.
W takich sytuacjach sprawdzają się rozwiązania oparte na standaryzacji kluczowych procesów. Przykładem takiego podejścia z portfolio firmy Intelo jest “ERP Business”. To gotowy “kręgosłup operacyjny”, który pokrywa sprzedaż, zaopatrzenie i planowanie. Tym samym można go wdrożyć przy przewidywalnym czasie oraz budżecie.
Wybór między “pudełkowym” a dedykowanym systemem ERP powinien opierać się na potrzebach biznesowych. Dopiero rzetelny audyt procesów pomoże odpowiedzieć na pytanie, czy organizacja powinna wpasować się w standard, czy zbudować własne narzędzie do osiągnięcia sukcesu.
Jeżeli organizacja zmaga się z chaosem operacyjnym, a jej priorytetem jest zgodność księgowo-podatkowa przy przewidywalnym budżecie, gotowy system ERP będzie strzałem w dziesiątkę. Stanie się on niezawodnym kręgosłupem operacji biznesowych.
Jeśli natomiast prowadzona jest działalność hybrydowa lub o unikalnym procesie produkcyjnym, który wymaga zaawansowanej integracji z maszynami na hali – oprogramowanie dedykowane będzie znacznie lepszą inwestycją.

RadosławGubała
