Najpierw efekt biznesowy, potem dofinansowanie. Jak sfinansować cyfryzację ERP, MES, WMS i AI w 2026 roku?
Jak pozyskać dofinansowanie na system ERP, MES lub wdrożenie AI? Dobrze zaprojektowana transformacja cyfrowa powinna bronić się biznesowo bez wsparcia zewnętrznego. Jednak aktualne dotacje i preferencyjne pożyczki mogą znacząco obniżyć koszt wejścia, poprawić płynność projektu i przyspieszyć zwrot z inwestycji. Jak mądrze połączyć technologię, procesy i dostępne instrumenty finansowe w jeden spójny projekt?
Cyfryzacja przedsiębiorstwa nie powinna zaczynać się od pytania: „Na co obecnie można zdobyć dotację?”. W pierwszej kolejności należy ustalić, gdzie firma traci czas, pieniądze oraz które procesy ograniczają jej rozwój.
Dopiero na tej podstawie można zdecydować, czy potrzebna jest modernizacja ERP, wdrożenie MES lub WMS, automatyzacja ofertowania, integracja sprzedaży B2B i B2C, a może uruchomienie analityki BI czy wykorzystanie algorytmów sztucznej inteligencji (AI). Dotacja, preferencyjna pożyczka czy ulga podatkowa nie tworzą wartości same w sobie. Mogą jednak znacząco poprawić ekonomikę dobrze zaplanowanego wdrożenia.
Cyfryzacja nie oznacza wyłącznie zakupu nowego systemu
Wdrożenie oprogramowania nie jest jeszcze transformacją cyfrową. Firma może zainwestować w nowoczesny system, a mimo to nadal pracować na rozproszonych arkuszach Excel, ręcznie przepisywać dane, wielokrotnie zatwierdzać te same dokumenty i podejmować decyzje na podstawie nieaktualnych informacji.
Cyfryzacja przynosi wartość wtedy, gdy prowadzi do realnej zmiany sposobu działania przedsiębiorstwa. Może to oznaczać między innymi:
skrócenie czasu realizacji zamówienia,
ograniczenie ręcznego wprowadzania danych i zmniejszenie liczby błędów,
poprawę dokładności stanów magazynowych oraz ograniczenie zapasów,
lepsze wykorzystanie parku maszynowego i zasobów ludzkich,
szybszą reakcję na awarie i odchylenia jakościowe,
dostęp do aktualnych danych zarządczych w czasie rzeczywistym,
automatyzację współpracy z klientami i dostawcami,
przygotowanie organizacji do dalszego skalowania.
Dlatego właściwie przygotowany projekt powinien rozpoczynać się od optymalizacji procesów i definicji mierników biznesowych, a nie wyłącznie od przeglądania listy funkcji danego systemu.
Gdzie najczęściej firmy tracą potencjał cyfryzacji?
Jednym z częstszych błędów jest próba odwzorowania w nowym systemie dotychczasowych, przestarzałych sposobów pracy. W takim przypadku przedsiębiorstwo nie eliminuje nieefektywności, lecz przenosi je do środowiska cyfrowego.
Problemy pojawiają się także wtedy, gdy:
zakres wdrożenia nie został poprzedzony analizą procesów,
poszczególne działy wybierają rozwiązania niezależnie od siebie,
firma nie ma uporządkowanych danych podstawowych,
sprzęt i infrastruktura są dobierane przede wszystkim pod regulamin konkursu, a nie pod realne potrzeby organizacji.
Tak przygotowany projekt może uzyskać dofinansowanie, a mimo to nie przynieść oczekiwanej wartości.
INTELO – od analizy procesu do działającego rozwiązania
Rolą specjalistów INTELO jest przełożenie potrzeb biznesowych przedsiębiorstwa na konkretną architekturę procesową i technologiczną.
Prace rozpoczynają się od poznania sposobu funkcjonowania organizacji. Zespół analizuje rzeczywisty przebieg procesów, wykorzystywane systemy, arkusze kalkulacyjne, papierowy obieg informacji, sposób raportowania oraz miejsca, w których dane są przepisywane, opóźniane lub tracone.
Na tej podstawie powstaje mapa stanu obecnego oraz model docelowy, obejmujący procesy, role użytkowników, przepływy danych, integracje i oczekiwane rezultaty.
Istotą pracy INTELO nie jest więc wyłącznie dostarczenie kodu lub licencji. Jest nią zbudowanie i dostarczenie rozwiązania, które porządkuje proces, ogranicza liczbę czynności ręcznych i zapewnia spójny przepływ danych pomiędzy pracownikami, systemami oraz urządzeniami.
ADM Consulting Group – od koncepcji inwestycji do właściwego finansowania
ADM Consulting Group odpowiada za pełny wymiar formalno-prawny przedsięwzięcia. Obejmuje to analizę dostępnych instrumentów, ocenę kwalifikowalności przedsiębiorstwa i wydatków, przygotowanie modelu finansowania oraz dokumentacji aplikacyjnej.
Najważniejszym zadaniem doradcy nie jest jednak „dopasowanie dowolnego zakupu do dotacji”. Dobry montaż finansowy powinien wspierać racjonalnie zaplanowaną inwestycję, a nie zmieniać jej w przedsięwzięcie podporządkowane wyłącznie kryteriom konkursowym.
Skuteczność poparta wynikami
Najlepszym dowodem na skuteczność synergii INTELO i ADM są wymierne korzyści dla klientów. Dzięki płynnemu połączeniu zaawansowanej technologii z ekspercką wiedzą o funduszach europejskich, wspólne projekty INTELO i ADM regularnie plasują się w TOP 10 najwyżej ocenianych wniosków unijnych. Taki podział ról eliminuje ryzyko stworzenia projektu, który jest wprawdzie atrakcyjny na papierze dla urzędników, ale technicznie wadliwy w realiach produkcyjnych.
Dig.IT – grant na transformację cyfrową MŚP
Jednym z najważniejszych instrumentów wspierających cyfryzację przedsiębiorstw produkcyjnych jest projekt Dig.IT – Transformacja cyfrowa, realizowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki.
W konkursie pilotażowym grant mógł wynosić od 150 tys. zł do 850 tys. zł i pokrywać do 50% kosztów kwalifikowanych. Wsparcie było udzielane jako pomoc de minimis i wypłacane w formie jednorazowej refundacji, bez zaliczek oraz płatności pośrednich. Oznacza to konieczność odpowiedniego zaplanowania płynności finansowej projektu.
Podstawowym elementem projektu może być zakup i wdrożenie gotowej technologii cyfrowej albo zlecenie prac programistycznych prowadzących do powstania rozwiązania dedykowanego. Komponent fakultatywny, obejmujący między innymi środki trwałe, materiały eksploatacyjne i szkolenia, mógł stanowić do 40% kosztów kwalifikowanych.
Program kierowany jest do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw z sektora przetwórstwa przemysłowego oraz usług produkcyjnych. W pilotażu wymagano między innymi zamknięcia pięciu pełnych lat obrotowych oraz spełnienia określonych warunków finansowych. Parametry kolejnych konkursów należy każdorazowo weryfikować w nowej dokumentacji naboru.
ARP zapowiedziała na końcówkę 2026 roku dwa kolejne nabory z łączną alokacją 80 mln zł.
Co może obejmować projekt Dig.IT?
W zależności od zdiagnozowanych potrzeb inwestycja może dotyczyć:
wdrożenia lub rozbudowy ERP,
systemu MES do zarządzania realizacją produkcji,
WMS i cyfrowej obsługi magazynu,
CRM, FSM lub platformy B2B,
integracji systemów i baz danych,
Business Intelligence i analityki,
rozwiązań AI,
cyberbezpieczeństwa,
oprogramowania dedykowanego,
niezbędnej infrastruktury oraz szkoleń.
Kluczowe dla analityków oceniających wnioski jest wykazanie, że technologia prowadzi do zmiany procesowej.
Pożyczka PARP na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw
Dla projektów o większej wartości kapitałochłonnej przygotowano instrument Pożyczki na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Składanie wniosków ma rozpocząć się w III kwartale 2026 roku i potrwać do 2028 roku. Finansowanie będzie udzielane przez partnerów finansujących wyłonionych przez PARP.
Kwota pożyczki może wynosić od 2,5 mln zł do 15 mln zł. Oprocentowanie określono na poziomie 0,5% rocznie, okres finansowania może sięgać 15 lat, a karencja w spłacie kapitału – 24 miesięcy.
W części cyfrowej finansowaniem mogą zostać objęte między innymi:
ERP, MES i SCADA,
Internet Rzeczy i sztuczna inteligencja,
chmura i analityka predykcyjna,
CAD, CAM, CAE oraz cyfrowe bliźniaki,
automatyczne pozyskiwanie danych produkcyjnych,
roboty przemysłowe i AGV,
platformy B2B i B2C,
e-usługi i konfiguratory dla klientów,
automatyzacja procesów produkcyjnych i biznesowych.
Ważne jest prawidłowe przedstawienie mechanizmu warunkowej dotacji. Przy samym komponencie cyfryzacyjnym może ona wynieść 5% kapitału i jest dostępna wyłącznie dla inwestycji realizowanych na określonych obszarach. Natomiast przy dodaniu do cyfryzacji jeszcze komponentu GOZ, dotacja może wynieść do 15% kapitału.
Biznesmax Plus – gwarancja i możliwa dopłata do kapitału
Alternatywą dla klasycznej dotacji może być kredyt inwestycyjny objęty gwarancją Biznesmax Plus. Instrument jest przeznaczony dla MŚP oraz przedsiębiorstw typu small mid-cap i mid-cap realizujących między innymi projekty transformacji cyfrowej.
Gwarancja może objąć do 80% kapitału kredytu, a jej maksymalna wartość stanowi równowartość 2,5 mln euro. Nie należy mylić tego parametru z dopłatą do kapitału. W kwalifikowanych projektach transformacji cyfrowej dopłata może wynosić 20% kapitału kredytu inwestycyjnego, po spełnieniu warunków programu.
W sierpniu 2026 roku BGK poinformował o zwiększeniu środków przeznaczonych na gwarancje i dopłaty, a instrument ma być dostępny przez kolejne lata. To czyni go atrakcyjnym rozwiązaniem dla firm ze zdolnością kredytową, które nie chcą czekać na rozstrzygnięcia klasycznych konkursów.
Regionalne pożyczki na cyfryzację
W wybranych województwach dostępne są również regionalne pożyczki na cyfryzację. Ich parametry mogą znacząco różnić się w zależności od regionu: dotyczy to kwoty, oprocentowania, okresu spłaty, wymaganych zabezpieczeń oraz możliwości częściowego umorzenia.
Instrumenty regionalne mogą obejmować zakup oprogramowania, usługi programistyczne, sprzęt IT, cyberbezpieczeństwo, doradztwo, szkolenia oraz rozwiązania automatyzujące procesy produkcyjne i biznesowe. Aktualna oferta nie jest jednak jednolita dla całego kraju, dlatego powinna być analizowana w odniesieniu do lokalizacji inwestycji.
Polska Strefa Inwestycji i ulga na robotyzację
Przy większych inwestycjach warto przeanalizować również Polską Strefę Inwestycji. Instrument ten umożliwia uzyskanie zwolnienia z podatku dochodowego dla dochodów generowanych przez nową inwestycję objętą decyzją o wsparciu.
Poziom pomocy zależy od lokalizacji przedsięwzięcia, wielkości przedsiębiorcy oraz rodzaju inwestycji. Maksymalna bazowa intensywność wsparcia regionalnego wynosi w części kraju 50%, dla średnich przedsiębiorstw może zostać zwiększona o 10 punktów procentowych, natomiast dla mikro- i małych – o 20 punktów procentowych. Stąd w określonych lokalizacjach i dla określonej kategorii przedsiębiorcy możliwy jest poziom wsparcia do 70%, nie jest to jednak uniwersalna wartość dostępna dla każdej inwestycji.
Zrób pierwszy krok do cyfryzacji
Chcesz wiedzieć, czy planowana modernizacja systemów ERP, MES czy infrastruktury AI w Twojej firmie kwalifikuje się do aktualnych programów dofinansowan w 2026 roku? Skontaktuj się z ekspertami INTELO, by dobrać najskuteczniejsze źródło finansowania dla Twojej cyfrowej transformacji.
System logistyczny w przedsiębiorstwie – definicja, elementy i znaczenie
Wiele firm produkcyjnych i dystrybucyjnych ma ten sam problem. Zamówień, magazynów i lokalizacji jest coraz więcej, a zarządzanie nimi staje się coraz trudniejsze. Arkusze kalkulacyjne i ustalenia przez telefon przestają wystarczać. Wtedy pojawia się pytanie – czym jest system logistyczny? To już nie teoria, a ważna decyzja biznesowa.
System logistyczny – co to?
To zbiór powiązanych ze sobą elementów, np. transportu, magazynowania, zapasów, opakowań i przepływu informacji, które razem zapewniają sprawny przepływ towarów od dostawcy do klienta, przy jak najniższym koszcie.
System logistyczny obejmuje dwa rodzaje procesów:
Fizyczne, czyli przemieszczanie i składowanie towaru,
Informacyjne, czyli planowanie, sterowanie i kontrolę.
To układ otwarty, ponieważ wymienia informacje i zasoby z dostawcami, odbiorcami i przewoźnikami. Jeśli jeden element działa w oderwaniu od reszty, powstaje wąskie gardło, w jednym miejscu zapasów jest za dużo, w innym ich brakuje.
Jakie są rodzaje systemów logistycznych?
Systemy logistyczne można podzielić według etapu przepływu towaru:
zaopatrzenia,
produkcji,
dystrybucji,
albo według funkcji:
transportowy,
magazynowy,
zapasów,
informacyjny.
Podział zależy też od skali, system mikrologistyczny dotyczy jednej firmy, a makrologistyczny, całej branży lub regionu. W dużych firmach poszczególne systemy są ze sobą zintegrowane, co ułatwia zarządzanie i poprawia kontrolę nad łańcuchem dostaw.
Dowiedz się jak zaprojektować system logistyczny dopasowany do skali Twojej firmy!
Umów bezpłatną konsultację!
Elementy systemu logistycznego
Transport – przemieszcza towar między ogniwami łańcucha. Źle zaplanowany transport wydłuża czas dostawy, a to zmusza firmę do trzymania większych zapasów bezpieczeństwa.
Magazynowanie – przyjęcie, składowanie, kompletacja i wydanie towaru. Błędy tutaj wydłużają czas realizacji zamówienia.
Zapasy – bufor między podażą a popytem. Bez kontroli w czasie rzeczywistym firma albo zamraża kapitał, albo traci sprzedaż z powodu braków.
Opakowania – wpływają na koszt transportu, bezpieczeństwo towaru i tempo kompletacji.
Przepływ informacji – dane o zamówieniach, stanach magazynowych i produkcji. To ten element decyduje, czy pozostałe cztery działają spójnie, czy każdy osobno.
Inwestycja w transport i magazyn bez integracji informacyjnej między nimi zwykle daje odwrotny efekt, rośnie liczba błędów, a nie poziom kontroli.
Transport i jego rola
Transport jest najbardziej widoczny dla klienta i to on decyduje o terminowości dostawy. Ma jednak też ukrytą funkcję: buforuje różnice w tempie pracy poszczególnych ogniw łańcucha. Jeśli produkcja pracuje szybciej niż transport jest w stanie odebrać towar, magazyn wyrobów gotowych zapełnia się ponad normę, co ogranicza przestrzeń i wydłuża kompletację kolejnych zamówień.
Przykład: system logistyczny firmy produkcyjnej
Surowiec trafia do magazynu wejściowego i jest pobierany zgodnie z harmonogramem produkcji. Półprodukty przemieszczają się między gniazdami produkcyjnymi, a gotowe wyroby trafiają do magazynu wysyłkowego, gdzie są kompletowane pod konkretne zamówienie.
Taki przykład pokazuje, dlaczego integracja WMS-MES-ERP to architektura, a nie pojedynczy moduł. Dane o dostępności surowca, postępie produkcji i zamówieniu klienta muszą być widoczne w jednym miejscu, żeby dział planowania mógł podjąć decyzję bez telefonowania między działami.
Integracja MES, WMS i ERP w Przemyśle 4.0
Kiedy warto przebudować system logistyczny?
Liczba magazynów lub lokalizacji rośnie szybciej niż zdolność zespołu do ręcznej koordynacji.
Dane o stanach magazynowych różnią się od stanu faktycznego.
Czas realizacji zamówienia wydłuża się, mimo że wolumen się nie zmienia.
Firma planuje nowy kanał sprzedaży, np. e-commerce obok B2B.
Struktura firmy obejmuje kilka spółek lub grupę kapitałową.
Transport i magazyn są planowane niezależnie od harmonogramu produkcji.
Podsumowanie
System logistyczny firmy to nie zbiór niezależnych procesów, ale architektura, w której transport, magazyn, zapasy i informacja wzajemnie na siebie wpływają. Firmy, które projektują ten system jako spójną całość – WMS, MES i ERP połączone ze sobą – zyskują kontrolę nad kosztami i mogą się rozwijać bez wymiany całego środowiska IT. Bez takiej architektury każda nowa lokalizacja czy spółka oznacza rosnące koszty koordynacji.
Czytaj więcej na temat systemu logistycznego
Zebra TC501 i TC701. Poznaj terminale wyposażone w moc AI
Zebra TC501 i Zebra TC701 to nowe, przełomowe komputery mobilne zbudowane z myślą o wydajnej obsłudze najnowocześniejszych funkcji opartych na AI. Dostępne na rynku od stycznia 2026 roku, można już bezpłatnie przetestować u AG Consult. Zapoznaj się ze specyfikacją techniczną terminali oraz możliwościami ich zastosowania.
Zebra TC501 i TC701 – kluczowe podobieństwa i różnice
Oba modele firmy Zebra bazują na tym samej platformie sprzętowej – ośmiordzeniowym procesorze Qualcomm Dragonwing™ Q-6690 taktowanym do 2,9 GHz. Posiadają również wydzielony silnik AI. Odpowiada on za obsługę funkcji sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu, bez konieczności przesyłania danych do chmury. W zależności od wariantu dostępne jest do 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci flash, a gniazdo microSD pozwala rozszerzyć pamięć o kolejne 2 TB. Sześciocalowy wyświetlacz AMOLED o jasności 1500 nitów i szkle Gorilla® Glass Victus zapewnia czytelność zarówno w hali magazynowej, jak i na zewnątrz w pełnym słońcu.
Różnica leży w klasie wytrzymałości. Zebra TC501 to komputer przystosowany do upadków z wysokości 2,4 metrów na beton. Można z niego również korzystać w zakresie temperatur od -20°C do 50°C dzięki ochronie IP68/IP65. Jednak TC701 idzie o krok dalej. Terminal wytrzyma upadek z ponad 3 metrów, a w opcjonalnym ochraniaczu przechodzi testy wielokrotnych wstrząsów o 75% skuteczniej niż poprzednie modele z serii TC7. To urządzenie zaprojektowane z myślą o pracy ciągłej w najbardziej wymagających warunkach – deszczu, pyle czy skrajnych temperaturach.
Z tego względu przyjmuje się, że Zebra TC501 bardziej sprawdzi się w handlu dystrybucyjnym. Z kolei model TC701 warto wykorzystywać w chłodniach czy pracy wykonywanej na zewnątrz. Niemniej jednak oba terminale mają szerokie zastosowanie.
Jeden terminal, dziesiątki możliwości
Bogactwo wbudowanych sposobów rejestracji danych znacząco wyróżnia najnowsze modele terminali Zebra na tle wcześniejszych generacji. Terminal ma do dyspozycji trzy klasy skanerów:
SR500 i SR560 – do skanowania kodów kreskowych w ruchu,
AC670 – zaawansowany skaner do odczytywania kodów i wykonywania kolorowych zdjęć z odległości do 30 metrów.
Terminale Zebra TC701 i Zebra TC501.
Oprócz tego, każdy z terminali posiada tylny aparat 50 MP, opcjonalny obiektyw ultraszerokątny 13 MP, czujnik czasu przelotu do pomiarów 3D oraz wbudowaną technologię RFID UHF krótkiego zasięgu. W praktyce oznacza to, że jedno urządzenie Zebra zastępuje skaner, aparat inwentaryzacyjny, czytnik RFID i narzędzie do dokumentacji fotograficznej. Te wszystkie sprzęty są konieczne z kilku różnych branżach, dlatego TC501 i TC701 to modele wyjątkowo funkcjonalne i wszechstronne.
Kurierzy i dostawy ostatniej mili
Dla firm kurierskich i pocztowych kluczowe jest potwierdzenie dostawy – zdjęcie paczki, podpis odbiorcy, znacznik czasu weryfikujący terminowość. Aplikacja Enterprise AI Camera automatycznie ostrzega, gdy zdjęcie jest nieostre albo obiektyw zabrudzony, co ogranicza ryzyko błędnej dokumentacji. Trójpasmowy GNSS z obsługą GPS daje dokładniejsze dane lokalizacyjne przy planowaniu tras. Dodatkowo funkcja Hot Swap umożliwia wymianę baterii bez wyłączania terminala. Dzięki temu można pracować bez przestojów na ładowanie, które samo w sobie jest zoptymalizowane i pozwala na pełne naładowanie urządzenia w zaledwie 45 minut.
Magazyny i centra dystrybucyjne
W logistyce magazynowej liczy się przepustowość skanowania i możliwość szybkiej inwentaryzacji. Czujnik czasu przelotu umożliwia wymiarowanie paczek i palet. Kiedyś wymagało to osobnych stacji pomiarowych – dziś wystarcza ręczny terminal. Oprócz tego, czytnik RFID skutecznie skraca czas inwentaryzacji, licząc towar w masowych ilościach bez potrzeby fizycznego skanowania każdej etykiety.
Handel detaliczny
Ekspedienci i kierownicy sklepów zyskują wielofunkcyjne urządzenie do sprawdzania cen, lokalizowania towaru i obsługi zamówień odbieranych stacjonarnie. Co więcej, obsługa transakcji zbliżeniowych i głównych portfeli cyfrowych sprawia, że TC501 może pełnić funkcję mobilnego POS-a bez dodatkowego osprzętu płatniczego.
Straż pożarna, placówki medyczne i logistyka mundurowa
W środowiskach o podwyższonym ryzyku decydujące znaczenie ma nie tyle jedna funkcja, co przewidywalność urządzenia w skrajnych warunkach. Odporność na wstrząsy termiczne i ekstremalne temperatury daje pewność, że Zebra TC701 nie zawiedzie. W szpitalach terminal może wspierać śledzenie zasobów i sprzętu medycznego dzięki RFID i skanowaniu kodów. Natomiast w logistyce służb mundurowych pomaga w zarządzaniu zapasami, ewidencji wyposażenia i dokumentacji zdarzeń w terenie.
Serwis terenowy
Dla techników pracujących poza siedzibą firmy istotne jest połączenie łączności, płatności i dokumentacji w jednym urządzeniu. Sieć 5G trzeciej generacji, obsługa prywatnych sieci komórkowych i WiFi 7 zapewniają stabilne połączenie nawet w lokalizacjach o słabszym zasięgu. Oprócz tego, wbudowane OCR do odczytu numerów VIN, tablic rejestracyjnych czy numerów seryjnych przyspiesza wypełnianie protokołów serwisowych.
Bezpłatne testy terminali Zebra TC501 i TC701
Niezależnie od tego, w jakiej branży działasz, nowoczesne technologie Zebra pomagają zoptymalizować codzienne procesy. Specyfikacja techniczna to jedno, a rzeczywiste warunki pracy w konkretnym magazynie, sklepie czy flocie kurierskiej – drugie. Dlatego AG Consult, dystrybutor terminali Zebra, oferuje możliwość bezpłatnego przetestowania modeli TC501 i TC701 we własnym środowisku pracy, przed podjęciem decyzji zakupowej. Wypożyczenie urządzenia na testy pozwala sprawdzić, czy dany model faktycznie spełnia potrzeby Twojego zespołu.
Firmy zainteresowane testem terminali TC501 lub TC701 mogą skontaktować się z AG Consult w celu ustalenia warunków bezpłatnego wypożyczenia i doboru konfiguracji dopasowanej do specyfiki branży.
Zarządzanie zapasami w magazynie od A do Z: przewodnik dla menedżerów
Zapasy magazynowe stanowią jedno z podstawowych aktywów każdej firmy produkcyjnej i handlowej. Ich prawidłowe utrzymanie wpływa bezpośrednio na płynność operacyjną przedsiębiorstwa, terminowość realizacji zamówień oraz relacje z klientami. Dla menedżerów odpowiedzialnych za logistykę wyzwanie polega na znalezieniu równowagi między dostępnością produktów a kosztami ich utrzymania.
Czym jest zarządzanie zapasami i dlaczego jest tak ważne?
Zarządzanie zapasami magazynowymi to zespół działań obejmujących planowanie, kontrolowanie i optymalizację ilości towarów przechowywanych w magazynie. Prawidłowe podejście pozwala uniknąć zamrożenia kapitału w nadmiernych zapasach, minimalizuje ryzyko przestojów produkcyjnych oraz umożliwia lepsze wykorzystanie powierzchni magazynowej.
W firmach produkcyjnych obszar ten zyskuje dodatkowy wymiar, ponieważ obejmuje nie tylko wyroby gotowe, lecz także surowce, komponenty i materiały pomocnicze. Każda z tych kategorii wymaga odmiennego podejścia i innych parametrów kontrolnych.
Podstawowe zasady gospodarki magazynowej
Skuteczna gospodarka magazynowa opiera się na kilku fundamentach. Pierwszym jest jednoznaczna identyfikacja każdego towaru poprzez kody kreskowe EAN, kody QR lub etykiety GS1. Drugim – podział magazynu na logiczne strefy składowania, gdzie towary szybko rotujące znajdują się blisko stref wydań. Trzecim elementem jest bieżące dokumentowanie wszystkich operacji w czasie rzeczywistym.
Zasady gospodarki magazynowej wymagają również jasnego określenia odpowiedzialności. Każdy pracownik powinien wiedzieć, za które procesy odpowiada i jakich procedur musi przestrzegać, ponieważ rozmycie odpowiedzialności prowadzi do chaosu i błędów.
Metody rotacji towarów: FIFO, FEFO i LIFO
Wybór właściwej metody rotacji towarów wpływa na jakość wydawanych produktów i poziom strat. Metoda FIFO (First In, First Out) zakłada, że towary przyjęte najwcześniej są wydawane w pierwszej kolejności – sprawdza się w większości branż. Metoda FEFO (First Expired, First Out) jest rozwinięciem tego podejścia, gdzie decyduje data ważności, nie data przyjęcia. Stosuje się ją głównie w branży spożywczej i farmaceutycznej.
Rotacja towarów według zasad FIFO czy FEFO wymaga śledzenia partii produktów. System WMS musi znać nie tylko lokalizację towaru, lecz także jego parametry czasowe. Metoda LIFO (Last In, First Out) bywa stosowana w magazynach blokowych, gdzie dostęp do starszych partii jest fizycznie utrudniony.
Kontrola stanów magazynowych w praktyce
Skuteczna kontrola stanów magazynowych to znacznie więcej niż okresowa inwentaryzacja. Informacja o dostępności towaru musi być aktualna w czasie rzeczywistym, ponieważ na jej podstawie podejmowane są decyzje zakupowe, produkcyjne i sprzedażowe.
System WMS zapewnia transparentność ruchów towarów – każda operacja jest rejestrowana natychmiast. Dane są dostępne zarówno dla pracowników magazynu, jak i dla innych działów poprzez integrację z systemem ERP. Ważnym elementem kontroli jest również monitoring wskaźników, takich jak rotacja zapasów czy poziom zapasów bezpieczeństwa.
Optymalizacja zapasów – jak znaleźć równowagę?
Optymalizacja zapasów to balansowanie między nadmiarem a niedoborem. Zbyt wysokie zapasy zamrażają kapitał i zwiększają ryzyko przeterminowania, zbyt niskie prowadzą do braków towarowych i utraty klientów. Punktem wyjścia jest analiza historycznych danych sprzedażowych, która pozwala określić sezonowość popytu i ustalić właściwe parametry dla każdego indeksu.
Istotną rolę odgrywa klasyfikacja ABC, dzieląca asortyment według wartości sprzedaży. Produkty z grupy A wymagają najbardziej precyzyjnej kontroli, podczas gdy produkty z grupy C mogą być zarządzane mniej intensywnie. Optymalizacja zapasów magazynowych to proces ciągły – parametry ustalone rok temu mogą być dziś nieaktualne.
Rola systemu WMS w zarządzaniu magazynem
System WMS automatyzuje i optymalizuje niemal wszystkie procesy magazynowe. Zarządza lokalizacjami, podpowiada optymalne miejsca składowania przy przyjęciach oraz najkrótszą ścieżkę kompletacji przy wydaniach. Automatycznie wskazuje też, z której lokalizacji pobrać towar zgodnie z wybraną metodą rotacji.
Integracja WMS z systemem ERP eliminuje konieczność ręcznego przepisywania danych. Zamówienia automatycznie przekształcają się w dyspozycje magazynowe, a informacje o zrealizowanych wydaniach wracają do systemu nadrzędnego. To fundament sprawnego przepływu informacji w przedsiębiorstwie.
Najczęstsze błędy w zarządzaniu zapasami
Wiele firm popełnia podobne błędy, które można łatwo wyeliminować. Pierwszy to opieranie decyzji na nieaktualnych danych – jeśli informacja o stanie magazynowym pochodzi z wczorajszego raportu, decyzje będą obarczone ryzykiem błędu. Drugi to traktowanie wszystkich produktów jednakowo, bez uwzględnienia ich znaczenia dla wyników finansowych. Trzeci to ignorowanie kosztów utrzymania zapasów i koncentrowanie się wyłącznie na cenie zakupu. Świadomość tych pułapek pozwala ich unikać i budować bardziej efektywne procesy.
Solidne podstawy stabilnego biznesu
Zarządzanie zapasami łączy aspekty operacyjne, finansowe i technologiczne. Firmy traktujące magazyn jako strategiczny element łańcucha dostaw zyskują przewagę konkurencyjną dzięki wyższej dostępności produktów, krótszym czasom realizacji i niższym kosztom operacyjnym. Podstawowe zasady gospodarki magazynowej – identyfikacja towarów, bieżąca kontrola stanów magazynowych, właściwa rotacja według metod FIFO, FEFO czy LIFO oraz ciągła optymalizacja zapasów – stanowią fundament profesjonalnego zarządzania magazynem.
Jak przekonać zarząd do inwestycji w systemy APS / WMS?
W dynamicznym środowisku zarządzania produkcją i logistyką nieefektywność procesowa kosztuje miliony. Według Gartnera, czyli amerykańskiej firmy badawczo-doradczej specjalizującej się w analizach rynku IT, firmy ignorujące potrzebę cyfrowego zarządzania tracą rocznie nawet 70% potencjału optymalizacyjnego. Dla szefów produkcji, kierowników operacyjnych, dyrektorów logistyki czy managerów IT, wprowadzenie systemów klasy APS (Advanced Planning and Scheduling) oraz WMS (Warehouse Management System) często nie jest możliwością, lecz koniecznością, która warunkuje rozwój oraz konkurencyjność.
W jaki sposób przedstawić tę potrzebę członkom zarządu, aby zakup systemu zaczął być postrzegany jako opłacalna inwestycja, a nie zbędny „koszt”. Oto poradnik z pakietem konkretnych argumentów opartych na twardych danych i weryfikowalnych wskaźnikach.
Jak przedstawić potrzebę wdrożenia APS i WMS w języku korzyści biznesowych?
Najczęstszym błędem podczas wnioskowania o inwestycje w systemy IT jest nadmierne skupienie na funkcjonalnościach. Warto pamiętać, że zarząd nie kupuje oprogramowania lecz chce stawiać czoła konkretnym wyzwaniom biznesowym. Osoba inicjująca zakup systemu APS lub WMS musi zatem „przetłumaczyć” codzienne wyzwania operacyjne na język finansów i strategii.
Jak? Oto przykłady.
Wskaźniki wydajności: jeśli Twój wskaźnik OTIF (On-Time In-Full) wynosi 75%, podczas gdy rynkowa norma to 95%, masz gotowy argument: „Tracimy 20% klientów lub marży przez błędy w dostawach”.
Weryfikowalne bolączki: wykorzystaj dane z arkuszy Excel. Pokaż realną skalę błędów magazynowych, przestoje maszyn wynikające z błędnego harmonogramowania lub koszty nadmiarowych zapasów.
Przygotowanie argumentacji: stwórz zestawienie porównawcze: „Nasze KPI vs. Benchmarki branżowe”. To wizualizacja przepaści operacyjnej, która w pełni uzasadnia konieczność inwestycji w oczach decydentów.
Jakie wskaźniki KPI potwierdzają zasadność inwestycji?
Zarząd potrzebuje dowodów, że APS i WMS zapewnią firmie wymierny zysk. Korzystając z raportów Gartnera (2024) oraz McKinseya (2025), warto oprzeć strategię na trzech filarach.
Finanse i redukcja kosztów
Wdrożenie systemów APS / WMS umożliwia:
redukcję kosztów operacyjnych nawet do 30% w skali roku.
redukcję zbędnychzapasów o o 20- 40%.
redukcja kosztów logistyki zewnętrznej do 20%.
Zarządzanie i automatyzacja
Wprowadzenie APS / WMS eliminuje wiele ręcznych procesów i ludzkich błędów.
APS redukuje czas poświęcany na ręczne układanie harmonogramów produkcyjnych o około 70%.
WMS ogranicza błędy w kompletacji zamówień o 50–90%.
Skalowalność i konkurencyjność
W środowisku nieprzewidywalnych pików zamówień, systemy APS i WMS budują odporność organizacji.
OEE i wzrost efektywności maszyn powyżej 85%.
Zwiększenie rotacji zapasów.
Zdolność do szybkiej adaptacji procesów magazynowych pod rosnące wolumeny sprzedaży bez konieczności zwiększania zatrudnienia.
Jak obliczyć ROI, aby uzyskać akceptację zarządu?
Kluczowym pytaniem zarządu zawsze będzie: „Kiedy nam się to zwróci?”. Transparentność w wyliczeniach buduje zaufanie. Inwestycja w APS/WMS dla średniej wielkości firmy to koszt rzędu 500 tys. – 2 mln PLN. Biorąc pod uwagę potencjalne oszczędności (1–5 mln PLN rocznie), zwrot z inwestycji (ROI) jest wysoce atrakcyjny.
Black Friday zaczyna się w lipcu. Dlatego warto pomyśleć o systemie WMS
Planujesz rozpocząć przygotowania do Black Friday w październiku? To dość ryzykowne. Szczególnie, jeśli jeszcze nie masz wdrożonego systemu WMS lub modułu magazynowego w swoim ERP.
Choć za oknem pogoda dopisuje, warto na najbliższym spotkaniu statusowym poruszyć temat tego, co nadejdzie w perspektywie kilku miesięcy. Urlopy szybko miną, a wrzesień zapoczątkuje Q4, czyli najbardziej intensywny (i dochodowy) czas dla platform e-commerce. Niekiedy jest to niemal połowa rocznego przychodu firmy. Ręczne błędy i ryzyko opóźnień w tym okresie doskwierają znacznie bardziej niż zazwyczaj.
Właśnie dlatego, aby uratować magazynierów, którzy w listopadzie będą tonąć w kartonach, warto podejść do tematu wdrożenia WMS jeszcze w wakacje. Szczególnie że to nie jest prosty projekt, który zamyka się z dnia na dzień.
Nie wdrożysz systemu WMS w miesiąc…
Choć z doświadczenia Wojciecha Nowaka, Partnera Zarządzającego w Sente S.A., na przestrzeni ostatnich lat ten proces znacząco przyspieszył.
Block Quote
Chcesz szybko uruchomić WMS-a w swoim magazynie w połowie jesieni? Zapomnij zatem o podejściu “plug & play” – to mit, który niestety wciąż krąży po rynku. W rzeczywistości warto podejść do tego projektu przed nagłym wzrostem sprzedażowym.
Wdrożenie każdego systemu, również WMS, wymaga konkretnego planu i przygotowania. To proces, który należy przeprowadzić etapowo:
Audyt przedwdrożeniowy – pozwala dokładnie przeanalizować obecne ścieżki kompletacji na hali magazynowej.
Mapowanie magazynu – czyli cyfrowe odwzorowanie stref i regałów, co jest fundamentem późniejszej optymalizacji.
Konfiguracja sprzętu – w tym skanerów, drukarek etykiet i terminali mobilnych – z firmową siecią i oprogramowaniem.
Przeszkolenie załogi – aby nauczyć się poprawnej obsługi WMS-a przed nadchodzącym gorącym sezonem.
Ten ostatni etap jest szczególnie ważny. Pracownicy realnie potrzebują kilku tygodni, by płynnie posługiwać się systemem i wyrobić nowe nawyki. Nauka na żywym, listopadowym organizmie – przy sporym obłożeniu zamówieniami – generowałaby znacznie więcej stresu i dodatkową presję w kluczowym momencie roku.
Jakub Bajerlajn, Kierownik Projektów IT w firmie Asiston, słusznie zauważa, że pominięcie któregokolwiek z etapów wdrożenia WMS zwiększa ryzyko błędów.
Block Quote
WMS cichym bohaterem w Q4
Jeśli podejmiesz się wdrożenia w sezonie wakacyjnym, system WMS rozwiąże te problemy, które pod koniec roku mogłyby zepsuć rentowność biznesu. Przede wszystkim oprogramowanie służy do synchronizacji stanów magazynowych na żywo z e-commerce oraz ERP. To skutecznie eliminuje wszelkie błędy związane z niedostępnością produktów. Dzięki temu zyskujesz pewność, że na platformie internetowej nie sprzedasz towaru, którego fizycznie nie ma już na regale. Tę kwestię dostrzega również Anna Kasprzak-Rdest, Head of Marketing w AVOCADO Soft.
Block Quote
Oprócz tego, WMS to kolosalna oszczędność czasu dla samych pracowników. Dzięki inteligentnemu wytyczaniu najkrótszych ścieżek zbiórki na terminalach, zespół nie musi robić kilometrów po całym magazynie. Algorytm sam układa trasę tak, by zrealizować jak najwięcej zamówień w jednym przejściu alei.
Black Friday nie tylko zwiększa przychody, ale także – niestety – ilość zwracanych produktów. WMS pomaga to zoptymalizować dzięki uporządkowanemu modułowi przyjęć. W konsekwencji towar może w błyskawicznym tempie wrócić do sprzedaży pełnowartościowej.
Przygotuj się na Black Friday, zanim opadną liście
Wdrożenie WMS to inwestycja, która w Q4 zwraca się najszybciej. To system, który wspiera maksymalizację zysków podczas akcji promocyjnych takich jak Black Friday. Dlatego nie czekaj, aż magazyn zacznie pękać w szwach.
Wykorzystaj letnie miesiące na optymalizację. Zostaw kontakt do siebie na koszt-wdrozenia.pl i sprawdźmy wspólnie, jak skutecznie przygotować Twój biznes na najbardziej intensywny kwartał w roku.
Skalowanie logistyki cross-border – jak Olza Fulfillment przygotowała się na podwojenie zamówień dzięki Teneum WMS?
Rosnąca liczba zamówień oraz ambitna strategia rozwoju skłoniły spółkę Olza Fulfillment do poszukiwania technologii, która zoptymalizuje procesy i umożliwi zwiększenie skali operacji bez konieczności rekrutacji nowych pracowników. Wybór padł na Teneum WMS od Sente. To jedno, spójne rozwiązanie spina zarządzanie magazynem, strefę klienta, integracje API oraz moduł rozliczeniowy.
O wyborze zadecydowała znajomość specyfiki branży fulfillment, elastyczność i wielojęzyczność systemu oraz partnerskie relacje zespołu wdrożeniowego. Efekt? Spadek liczby wiadomości w BOK o niemal 70%, pełna płynność procesu pakowania i gotowość na obsłużenie dwukrotnie większego ruchu przy niezmienionym składzie personelu.
O firmie
Olza Fulfillment od 2011 roku wspiera sektor e-Commerce jako operator logistyczny wyspecjalizowany w obsłudze rynków zagranicznych. Oferuje kompleksowy fulfillment – od magazynowania, przez kompletację i pakowanie, aż po nadanie przesyłek do spedytorów.
Wdrażając nowoczesne systemy informatyczne dla firm, spółka skutecznie obsługuje rynki Europy Środkowo-Wschodniej i Południowej (m.in. Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię oraz kraje regionu bałkańskiego). Centrum logistyczne zlokalizowane jest na pograniczu polsko-czesko-słowackim, co ułatwia zagraniczną ekspansję e-sklepów i czyni Olzę naturalnym partnerem dla przedsiębiorstw planujących ekspansję cross-border.
Geneza projektu
Przedstawiciele firmy zwrócili się do Sente w poszukiwaniu rozwiązania, które uporządkuje obsługę procesów fulfillmentowych i pozwoli organizacji skalować działalność bez konieczności proporcjonalnego zwiększenia zespołu. Dotychczasowe oprogramowanie dla firmy sprawdzało się na wcześniejszym etapie, ale przy obecnej skali stało się wąskim gardłem.
Wymiana danych przez pliki XML na serwerach FTP spowalniała rozwój, a zewnętrzny pośrednik w integracjach wydłużał czas onboardingu nowych klientów. W Biurze Obsługi Klienta (BOK) przybywało pracy manualnej. Na magazynie brakowało płynności – pobieranie etykiet kurierskich zabierało cenny czas, a błędy w adresach wykrywano dopiero przy pakowaniu, co cofało paczki do magazynu i powodowało konieczność wielu dni wyjaśnień z klientami.
Wyzwania
Sytuacja wyjściowa Olza łączyła wyzwania z kilku różnych obszarów. Do najważniejszych z nich należały:
Przeciążenie BOK – obsługa zapytań o statusy, stany magazynowe i poprawianie błędów adresowych zajmowało pracownikom biurowym blisko połowę dnia pracy.
Brak samoobsługi – kontrahenci nie mieli narzędzia do samodzielnej weryfikacji swoich zamówień, przez co każde pytanie trafiało do BOK Olzy.
Skomplikowany billing – ręczne fakturowanie na bazie arkuszy Excel i danych z rozproszonych systemów było bardzo czasochłonne.
Opóźnienia technologiczne – przepływ danych oparty na plikach XML/FTP rodził ryzyko błędów i wymagał stałego nadzoru.
Zależność od podmiotów trzecich – proces podłączania nowych e-sklepów zależał od zewnętrznego integratora, co opóźniało uruchomienie.
Brak danych w czasie rzeczywistym – synchronizacja stanów magazynowych odbywała się tylko raz na dobę, w nocy.
Zatory w strefie pakowania – brak weryfikacji zamówień przed ich zbiórką sprawiał, że paczki z błędami blokowały stanowiska pakowaczy.
Czasochłonne generowanie etykiet – proces pobierania dokumentacji przewozowej od kurierów spowalniał wysyłkę.
Konieczność wsparcia wielojęzycznego środowiska pracy dla pracowników magazynu zlokalizowanego w Czechach.
Cele projektu
Kluczowym założeniem było odzyskanie czasu pracowników poprzez eliminację powtarzalnych czynności. Zaplanowane wdrożenie systemu WMS miało przygotować Olzę na skokowy wzrost liczby obsługiwanych paczek w trzech obszarach: back-office i fakturowania, magazynu i pakowania oraz integracji z klientami.
Do najistotniejszych z nich należały:
Uwolnienie czasu pracy zespołu BOK od powtarzalnej obsługi mailowej na rzecz działań o wyższej wartości – analiz, pozyskiwania nowych klientów i rozwoju biznesu.
Usprawnienie procesu fakturowania oraz wprowadzenie elastycznego modelu rozliczeń uwzględniającego parametry paczki, wagę i usługi dodatkowe.
Eliminacja błędów w zamówieniach na wcześniejszych etapach – przed rozpoczęciem kompletacji.
Zapewnienie klientom Olzy kompleksowego narzędzia – panelu klienta, w którym mogą samodzielnie sprawdzać statusy zamówień, stany magazynowe, cenniki usług magazynowych i spedycyjnych, billing oraz obsługę zwrotów.
Płynny i bezbłędny proces pakowania – tak, by do strefy pakowania trafiały wyłącznie zlecenia gotowe do realizacji.
Możliwość obsługi większej liczby klientów i zamówień bez konieczności powiększania zespołu.
Uniezależnienie procesu integracji od pośrednika i przeniesienie odpowiedzialności za integrację na stronę klienta korzystającego z udokumentowanego API.
O wyborze Sente zdecydowało optymalne dopasowanie systemu do specyfiki fulfillmentu, wielojęzyczność interfejsu oraz perspektywa długofalowego partnerstwa biznesowego. Wpływ na ostateczną decyzję miało także elastyczne podejście dostawcy do warunków handlowych oraz gotowość do dopasowania zakresu wdrożenia do realnych potrzeb biznesowych Olzy.
Rozwiązania
Wdrożone środowisko Teneum połączyło jednym, spójnym rozwiązaniu zarządzanie magazynem wysokiego składowania, samoobsługowy panel klienta, mechanizmy integracji opartej na API oraz moduł billingowy. Kluczowe funkcje systemu WMS dostosowano do realiów nowoczesnego fulfillmentu:
Teneum WMS – zarządzanie magazynem wysokiego składowania – fundament nadzorujący przyjęcia, awiza, kompletację, pakowanie oraz obsługę zwrotów. Każda operacja jest rejestrowana na żywo, a automatyzacja zadań na terminalach mobilnych (handheldach) wyeliminowała dokumentację papierową.
Samoobsługowy panel klienta – portal daje kontrahentom bezpośredni wgląd w statusy przesyłek i tracking bez angażowania BOK. Informacje synchronizują się z WMS-em, a użytkownicy mogą eksportować dane do Excela lub pobierać je przez API, co uniezależnia ich od godzin pracy operatora.
Integracja w modelu API – całkowicie przebudowano model wdrożeniowy dla nowych e-sklepów. Kontrahent otrzymuje specyfikację API oraz dostęp do środowiska testowego, konfigurując połączenie samodzielnie. Olza zyskała niezależność i nie potrzebuje asysty Sente do uruchamiania kolejnych klientów.
Aktualizacja danych w czasie rzeczywistym – rezygnacja z nocnej synchronizacji na rzecz przesyłu danych live sprawiła, że partnerzy biznesowi mają w panelu i przez API stały dostęp do faktycznych stanów magazynowych.
Filtrowanie zleceń przed wejściem na magazyn – wprowadzono automatyczną selekcję. System weryfikuje poprawność danych, dostępność towaru i limity kurierskie przed zbiórką. Wadliwe zamówienia są blokowane wcześniej, nie tamując pracy strefy pakowania.
Integracja ze spedytorami – narzędzie błyskawicznie generuje etykiety kurierskie bezpośrednio w trakcie pakowania, eliminując przestoje techniczne i pozwalając pracownikom skupić się na sprawnej wysyłce.
Wielojęzyczność systemu – system WMS udostępnia interfejs w języku polskim oraz czeskim, co jest istotne dla firmy Olza, prowadzącej działalność w wielojęzycznym otoczeniu transgranicznym i operującej również na terenie Czech.
Moduł billingowy – Automatyzuje naliczanie opłat na podstawie gabarytów, wagi i usług dodatkowych. Narzędzie jest rozwijane tak, by docelowo w pełni zautomatyzować rozliczenia we wszystkich modelach współpracy.
Asystent AI – Cyfrowy pomocnik ułatwia poruszanie się po systemie, wyjaśnia opcje interfejsu i doskonale sprawdza się podczas szkolenia nowych członków zespołu.
Efekty wdrożenia
Wdrożenie Teneum WMS wraz z panelem klienta i modułem billingowym przyniosło Olza Fulfillment mierzalne, konkretne zmiany w kilku kluczowych obszarach pracy. Wiele z efektów można już dziś wyrazić w liczbach:
70% spadek liczby maili od klientów w sprawach operacyjnych – klienci samodzielnie monitorują zamówienia w dedykowanym panelu.
Odzyskanie ok. 4 godzin dziennie dla każdego pracownika BOK, które teraz są poświęcane na rozwój biznesu i obsługę sprzedażową.
Możliwość obsługi od 2 do 4 nowych klientów bez rozbudowywania zespołu – dzięki uwolnieniu czasu od ręcznej pracy i zwiększeniu wydajności, zespół jest w stanie przyjąć większą liczbę klientów i utrzymać jakość pracy bez zatrudniania nowych osób.
100% sprawność przepływu paczek nieobciążonych błędami rzeczowymi – poprawne i kompletne zamówienia nie zatrzymują się już w strefie pakowania.
99,9% sprawność procesu w zakresie ekspedycji i przyjęć – braki lub niezrealizowane awiza stanowią dziś jednostkowy odsetek operacji.
Oszczędność 3 godzin dziennie w pracy magazynu dzięki eliminacji obsługi problematycznych paczek na strefie pakowania.
Zmniejszenie liczebności zespołu magazynowego przy zachowaniu pełnej zdolności operacyjnej – po wdrożeniu zespół jest mniej liczny, a jednocześnie deklaruje gotowość do obsłużenia dwukrotnie większego wolumenu zamówień bez powiększania składu.
Skrócenie czasu integracji z nowymi e-sklepami – proces nie zależy już od zewnętrznego pośrednika (co wcześniej trwało od 2 tygodni do miesiąca), a jego tempo dyktuje sam klient.
Przejście z aktualizacji stanów magazynowych raz na dobę na tryb bieżący – klienci pracują na aktualnych danych przez cały dzień, dostępnych zarówno w panelu, jak i przez API.
Podsumowanie
Pierwsze miesiące pracy z nowym rozwiązaniem przyniosły zmiany, które najtrafniej oddają sami przedstawiciele firmy Olza. Krzysztof Mitura, Kierownik Magazynu, podkreśla wpływ projektu na zespół magazynowy:
Block Quote
Ivona Szewczyk, Business Development Director, odpowiedzialna za obszar fakturowania i back-office, dodaje:
Block Quote
Z kolei Marek Szymanik, IT Project Manager, oceniając codzienną współpracę z Sente, mówi:
Block Quote
Plany rozwojowe
Wdrożenie Teneum WMS stało się dla firmy Olza Fulfillment fundamentem do dalszego dynamicznego rozwoju. Przedsiębiorstwo realizuje aktywną strategię pozyskiwania nowych klientów. Obecnie dysponuje przestrzenią magazynową gotową do zagospodarowania, dojrzałym środowiskiem informatycznym oraz – co kluczowe – realną zdolnością do uruchamiania obsługi kolejnych klientów szybko, bez powiększania istniejącego zespołu.
Zespoły Olzy i Sente kontynuują współpracę nad kolejnymi obszarami rozwoju rozwiązania. Współpraca obu zespołów wpisuje się w długoterminowy model partnerstwa, który był jednym z motywów wyboru dostawcy technologii – i który dziś znajduje potwierdzenie w sposobie, w jaki Olza i Sente podchodzą do dalszego rozwoju rozwiązania. Plan dalszych prac powstaje w oparciu o realne potrzeby operatora logistycznego i pozostaje otwarty na ewolucję wraz z rozwojem skali działania firmy.
Co jest ważniejsze dla sukcesu firmy – idealnie zorganizowany magazyn czy szybki i tani transport? W tym artykule pomożemy zebrać te priorytety i podpowiedzieć, co może być właściwe dla Twojego biznesu. Zapraszamy do przeczytania zestawienia dwóch fundamentalnych narzędzi logistycznych – TMS i WMS.
Systemy WMS do zarządzania magazynem
Systemy WMS (Warehouse Management System) to wyspecjalizowane oprogramowanie zaprojektowane do kompleksowego zarządzania procesami magazynowymi. Stanowią one cyfrowy mózg każdego centrum logistycznego, koordynując ruch towarów od momentu ich przyjęcia na rampę, aż po ostateczne wydanie kurierowi.
Dzięki temu systemowi przedsiębiorstwa są w stanie zoptymalizować swoje procesy magazynowe, zwiększyć wydajność operacyjną, kontrolować koszty i minimalizować błędy.
Zalety wdrożenia systemu WMS
Dokładne śledzenie stanów magazynowych i przepływu materiałów. Przedsiębiorstwa są w stanie kontrolować w czasie rzeczywistym, jakie towary znajdują się w magazynie, w jakiej ilości oraz na którym regale zostały ulokowane. To z kolei umożliwia sprawne zarządzanie zapasami i szybszą realizację zamówień.
Optymalizacja procesów magazynowych. System WMS pozwala na automatyzację takich operacji jak przyjęcie i wydanie towarów, optymalne rozmieszczenie produktów czy zaawansowane przepakowywanie.
Minimalizacja błędów. WMS pozwala na zminimalizowanie pomyłek wynikających z czynnika ludzkiego, takich jak braki towarowe czy błędna kompletacja zamówień. Wykorzystanie kodów kreskowych i technologii RFID zapewnia najwyższą jakość obsługi klienta.
Integracja z innymi systemami. System WMS może być zintegrowany z innymi rozwiązaniami IT, takimi jak ERP (Enterprise Resource Planning) czy TMS (Transportation Management System), czyli oprogramowanie do zarządzania transportem.
Sprawdź systemy WMS dostępne na polskim rynku w 2026 roku.
Systemy TMS do zarządzania transportem
Z kolei systemy TMS (Transportation Management System) odpowiadają za optymalizację procesów logistycznych zachodzących poza halą magazynową. TMS stanowią kluczowe narzędzie do planowania, realizacji, rozliczania i monitorowania ruchu floty oraz przesyłek w całym łańcuchu dostaw.
Współczesne oprogramowanie tego typu pozwala przedsiębiorstwom na zwiększenie wydajności operacyjnej, automatyzację pracy spedytorów oraz odczuwalną redukcję kosztów transportu.
Jakie funkcje oferują zaawansowane systemy TMS?
Aby zrozumieć wartość tych rozwiązań, warto przyjrzeć się ich kluczowym modułom:
Automatyczne planowanie tras – algorytmy zaszyte w systemach TMS analizują setki zmiennych – czas pracy kierowców, pojemność aut, warunki drogowe – aby wyznaczyć najszybsze i najbardziej ekonomiczne trasy.
Zarządzanie przewoźnikami i rozliczanie frachtów – narzędzia te automatyzują proces wyboru podwykonawców na podstawie stawek, historii terminowości oraz dostępności taboru. Wspierają także audyt faktur transportowych.
Śledzenie przesyłek w czasie rzeczywistym – pełna integracja z systemami telematycznymi oraz nadajnikami GPS pozwala spedytorom na bieżąco monitorować status transportu. Co więcej, w przypadku nieprzewidzianych opóźnień, mogą natychmiastowo zareagować.
Główne korzyści z wdrożenia systemu TMS
Optymalizacja kosztów transportu. Dokładne planowanie i konsolidacja ładunków pozwalają znacznie zmniejszyć wydatki na paliwo oraz usługi zewnętrzne.
Poprawa efektywności. Automatyzacja powtarzalnych procesów, takich jak przypisywanie zleceń do kierowców czy generowanie dokumentów przewozowych. To pozwala logistykom skupić się na zadaniach strategicznych.
Integracja z innymi systemami. Oprogramowanie TMS może być zintegrowany za pomocą interfejsów API z zewnętrznymi giełdami transportowymi, systemami kurierskimi oraz platformami klientów.
TMS a WMS – główne różnice
Oba rozwiązania dążą do tego samego celu – dostarczenia produktu do klienta w sposób szybki i bezbłędny. Jednak ich role są wyraźnie rozdzielone. Najprostsza różnica polega na granicy działania. WMS zarządza wszystkim, co znajduje się wewnątrz czterech ścian magazynu. Tymczasem TMS kontroluje wszystko to, co dzieje się na drodze.
Oprócz tego, wszystkie operacje związane z WMS ograniczają się do procesu przyjęcia zamówienia, jego kompletacji i wysyłki. Dodatkowo w systemie można zaopiekować wszelkie kwestie związane z kontrolą zapasów oraz inwentaryzacją. Natomiast TMS opiekuje wszystkie logistyczne sprawy transportowe – planowanie tras, dobór przewoźników i rozliczanie.
Integracja TMS z WMS (i ERP)
Systemy logistyczne rzadko działają w całkowitej izolacji. Dlatego najwyższy ROI można osiągnąć w momencie, gdy środowiska TMS i WMS ściśle ze sobą współpracują. Oprócz tego, warto je zintegrować z systemem ERP.
Jak wygląda taka synergia w praktyce? W momencie, gdy system ERP rejestruje zamówienie od klienta, system WMS natychmiast optymalizuje ścieżkę zbiórki towaru na magazynie. Jednocześnie zintegrowany TMS automatycznie rezerwuje odpowiedni pojazd, planuje okno czasowe na załadunek na konkretnej rampie i generuje optymalną trasę dostawy. W efekcie procesy magazynowe idealnie zazębiają się z harmonogramem podstawień aut.
II edycja Lunch z WMS potwierdziła, że magazyn stał się strategicznym elementem rozwoju przedsiębiorstw
Ponad sto osób reprezentujących branże logistyki, magazynowania, produkcji i e-commerce spotkało się podczas II edycji konferencji Lunch z WMS. Wydarzenie, zorganizowane pod hasłem „Magazyn, cichy bohater sukcesu!”, potwierdziło, że nowoczesny magazyn przestaje być wyłącznie zapleczem operacyjnym, a staje się strategicznym ogniwem łańcucha dostaw i jednym z filarów konkurencyjności przedsiębiorstw.
Program konferencji koncentrował się na praktycznych aspektach transformacji logistyki. Wśród najczęściej poruszanych tematów znalazły się wykorzystanie sztucznej inteligencji w magazynach, automatyzacja procesów, jakość danych, cyfryzacja operacji magazynowych, integracja systemów WMS z e-commerce oraz wpływ logistyki na doświadczenia klientów. Uczestnicy mogli również zapoznać się z praktycznymi wdrożeniami prezentowanymi przez ekspertów reprezentujących producentów oprogramowania, firmy logistyczne, uczelnie oraz partnerów technologicznych.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się debata ekspertów dotycząca tego, co obecnie stanowi największą przewagę konkurencyjną przedsiębiorstw, technologia czy dobrze zaprojektowane procesy. W dyskusjach wielokrotnie podkreślano, że nowoczesne rozwiązania IT przynoszą realne efekty wyłącznie wtedy, gdy są wdrażane w oparciu o uporządkowane procesy biznesowe i wysoką jakość danych.
Organizatorzy i partnerzy w mediach społecznościowych podkreślali przede wszystkim praktyczny wymiar wydarzenia, możliwość wymiany doświadczeń i budowania relacji biznesowych. W publikacjach przewijały się słowa o konkretnej wiedzy, praktycznych wdrożeniach, wartościowym networkingu i spotkaniu ludzi, którzy po prostu wiedzą, o czym mówią. To chyba najlepiej oddaje klimat tej konferencji.
W relacjach uczestników szczególnie często pojawiały się również pozytywne opinie na temat wybranych wystąpień. Duże uznanie zdobyła prelekcja dr inż. Tomasza Żabińskiego z Politechniki Rzeszowskiej, poświęcona przyszłości Physical AI i jej wpływowi na logistykę oraz operacje magazynowe. Uczestnicy podkreślali ciekawy sposób prowadzenia prezentacji oraz umiejętność pokazania praktycznych kierunków rozwoju nowoczesnych magazynów. W jednej z opublikowanych opinii wskazano, że wystąpienie „w niezwykle ciekawy i inspirujący sposób opowiedziało o przyszłości Physical AI oraz jej wpływie na logistykę i operacje magazynowe”.
Dobrze oceniono również wystąpienie dr Wojciecha Szymańskiego pt. „Gdzie tracisz pieniądze w magazynie? Błędy, które zaczynają się na ścieżce klienta”. Prelekcja zwróciła uwagę na zależność pomiędzy codziennymi problemami operacyjnymi a kosztami działalności, terminowością realizacji zamówień oraz doświadczeniem klienta. Praktyczne przykłady pokazały, że nawet pozornie niewielkie nieefektywności w procesach magazynowych mogą przekładać się na wymierne straty finansowe i obniżenie jakości obsługi.
Pozytywnie o inicjatywie wypowiadali się również prelegenci. W swoich relacjach podkreślali, że Lunch z WMS tworzy przestrzeń do wymiany doświadczeń pomiędzy biznesem, producentami technologii i środowiskiem naukowym oraz wspiera rozwój nowoczesnej logistyki i magazynowania. Zwracano uwagę na wysoką jakość merytoryczną programu oraz otwartość uczestników na dyskusję o przyszłości branży.
W konferencji udział wzięli przedstawiciele firm produkcyjnych, logistycznych, e-commerce oraz integratorów technologii. Wśród partnerów wydarzenia znaleźli się m.in. ORLEN Paczka, Trans.eu, VertiFlex, Dature, Portalls, Ideo oraz liczne firmy rozwijające rozwiązania dla nowoczesnej logistyki. Program obejmował wystąpienia ekspertów z zakresu WMS, AI, robotyzacji, GS1, odpraw celnych oraz transformacji cyfrowej przedsiębiorstw.
Organizatorzy podkreślają, że celem Lunch z WMS jest tworzenie platformy wymiany wiedzy pomiędzy praktykami rynku. Tegoroczna edycja pokazała, że przedsiębiorstwa coraz częściej postrzegają magazyn nie jako zaplecze operacyjne, lecz jako jeden z najważniejszych obszarów wpływających na rozwój sprzedaży, poziom obsługi klienta oraz budowanie przewagi konkurencyjnej.
Wielu firmom inwentaryzacja kojarzy się z wielotygodniowym okresem pełnym stresu i frustracji w środowisku pracy. W niniejszym artykule pokazujemy, jak można to zmienić i przekształcić ten proces w znacznie szybszy i w pełni zautomatyzowany.
Po wakacjach rozpocznie się Q4 – okres kojarzony z domykaniem budżetu i planowaniem strategii na kolejny rok. W działach finansowych i IT oznacza to również nieuchronne nadejście corocznej inwentaryzacji środków trwałych. Procesu kojarzonego z długim ślęczeniem nad wytartymi kodami kreskowymi oraz arkuszami kalkulacyjnymi.
Dlaczego tradycyjna inwentaryzacja nie działa?
Zastanówmy się, jak przebiega klasyczny proces inwentaryzacji w większości przedsiębiorstw. Zespół – często złożony z pracowników, którzy musieli oderwać się od swoich kluczowych obowiązków – wyrusza więc w teren z plikiem kartek lub ciężkim czytnikiem.
Wówczas zaczynają się schody związane z ręcznym przepisywaniem danych, brakującymi aktywami oraz tzw. “silosami informacyjnymi”. Spisywanie numerów seryjnych czy odczytywanie uszkodzonych etykiet pochłania setki roboczogodzin. To czas, za który firma płaci, a który jednocześnie nie generuje żadnej wartości dodanej. Co więcej, często oznacza to pracę po godzinach lub w weekendy.
Jak zautomatyzować proces inwentaryzacji?
Odpowiedzią na to pytanie nie jest zatrudnienie większej liczby osób do liczenia sprzętu. Tworzenie kolejnych, bardziej skomplikowanych makr w Excelu również nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Aby znacząco przyspieszyć inwentaryzację, warto pomyśleć o intuicyjnym systemie do zarządzania majątkiem. Rozwiązanie to powinno być elastyczne – na przykład składać się z aplikacji desktopowej dla środowiska Windows oraz aplikacji mobilnej dla urządzeń z systemem Android lub iOS. Takim właśnie narzędziem do inwentaryzacji środków trwałych jest Evidei.
Dlaczego warto zainwestować w Evidei?
Evidei to elastyczne, wyspecjalizowane narzędzie, które z powodzeniem funkcjonuje jako rozszerzenie posiadanego już systemu ERP lub jako rozwiązanie całkowicie samodzielne. Oprócz wyżej wymienionych aplikacji, system składa się także z materiałów eksploatacyjnych oraz sprzętu niezbędnego do przeprowadzenia inwentaryzacji – terminali mobilnych i drukarki etykiet. Eliminacja ręcznego przepisywania danych umożliwia nawet trzykrotne przyspieszenie inwentaryzacji mienia.
System centralizuje informacje o środkach trwałych i aktywach. Umożliwia on między innymi:
Dodawanie zdjęć, akcesoriów, cen, numerów seryjnych i innych istotnych parametrów,
Pobieranie danych o nowym zakupie bezpośrednio z systemu księgowego,
Nadawanie składnikom majątku unikalnych identyfikatorów,
Przypisywanie majątku do konkretnego pracownika (osoby odpowiedzialnej materialnie) oraz wybranej lokalizacji,
Import zasobów bezpośrednio z arkuszy kalkulacyjnych bez konieczności wykupienia dodatkowej licencji – dzięki narzędziom Importowanie zasobów,
Przenoszenie środków trwałych wraz z ich kompletną strukturą, czyli całym drzewem lokalizacji,
Obsługę dowolnego formatu plików Excel dzięki elastycznemu mapowaniu kolumn z pliku do odpowiednich pól w systemie Evidei.
Tym samym cały cykl życia środków trwałych – od zakupu, przez naprawy, relokacje, aż po likwidację – jest śledzony i w pełni transparentny.
Kluczową zaletą jest fakt, że system Evidei współpracuje z technologią RFID (Radio-Frequency Identification). Co to oznacza w praktyce? Wyobraźmy sobie, że pracownik z czytnikiem wchodzi do biura lub na halę produkcyjną. W ciągu kilkunastu sekund, bez konieczności bezpośredniego skanowania każdego przedmiotu, system “zbiera” informacje o wszystkich oznaczonych środkach trwałych w pomieszczeniu. To znacząco oszczędza czas, szczególnie w logistyce i produkcji, gdzie inwentaryzacja dotyczy setek rozproszonych elementów.
Aby optymalnie dopasować się do infrastruktury przedsiębiorstwa, system dostępny jest w dwóch wariantach wdrożenia:
Evidei v.4 – nowoczesne rozwiązanie chmurowe (cloud),
Evidei v.3 – klasyczna wersja instalowana na serwerze klienta (on-premise).
Aplikacja desktopowa wykorzystuje sprawdzoną bazę danych w środowisku Microsoft SQL Server, co także gwarantuje bezpieczne przechowywanie informacji firmy. Evidei jest także ciągle aktualizowane w celu zoptymalizowania i zwiększenia ogólnej wydajności. Dzięki temu znacząco przyspieszono proces generowania inwentaryzacji dla bardzo dużych zbiorów danych (rzędu np. 20 tysięcy środków trwałych).
Jak sporządzić poprawnie spis inwentarzowy?
Głównie w tym celu zaprojektowano aplikację mobilną Evidei. Proces ten polega na weryfikacji i zarejestrowaniu zgodności lub różnic w puli środków trwałych. Dokonuje się tego poprzez porównanie oczekiwanego i rzeczywistego stanu oraz lokalizacji. Aplikacja umożliwia zmianę wymaganych pól i parametrów oraz sporządzenie notatek – zarówno wstępnie zdefiniowanych, jak i niestandardowych. Całe rozwiązanie powstało w oparciu o technologię kodów kreskowych (1D i 2D) oraz wspomniane znaczniki RFID.
Ponadto aplikacja została wyposażona w dedykowane funkcje, które stanowią odpowiedź na codzienne wyzwania:
Quick Check – funkcja umożliwiająca szybkie sprawdzenie konkretnego środka trwałego, wyposażenia pomieszczenia lub nawet całego budynku bez potrzeby uruchamiania pełnej inwentaryzacji. Pozwala to zatem błyskawicznie zweryfikować dane oraz zawartość wybranej lokalizacji.
Opcja radaru (Lokalizacja RFID) – funkcjonuje jako radar ułatwiający szybkie odnalezienie środka trwałego. Odbywa się to na podstawie analizy poziomu sygnału i zasięgu konkretnego taga, co w konsekwencji eliminuje ręczne przeszukiwanie przestrzeni.
Przejmij kontrolę nad majątkiem firmy
Podsumowując, z systemem Evidei inwentaryzacja staje się płynnym procesem, który zamyka się zaledwie w kilka dni, a nawet godzin. Oprogramowanie daje zarządowi pełną kontrolę i wiedzę o tym, czym realnie dysponuje przedsiębiorstwo.
Gotowy na inwentaryzację bez stresu i błędów? Poznaj szczegóły na stronie AG Consult i skontaktuj się, by sprawdzić funkcjonalność systemu w Twojej organizacji.