

RobertGozdek
Magazyny wkraczają w nową erę dzięki automatyzacji. Zaczynając od samodzielnych robotów jeżdżących (takich jak AMR, które same poruszają się po hali), przez zaawansowane systemy do zbierania zamówień, aż po roboty do rozładowywania i układania palet.
Automatyzacja magazynów przyspiesza jak nigdy wcześniej. Rynek automatyzacji magazynowej rośnie szybko – według różnych prognoz, w najbliższych latach jego wartość podwoi się lub nawet potroi. Dzięki temu magazyny staną się dużo bardziej wydajne: niektóre systemy pozwalają zwiększyć produktywność nawet 2-3 razy, bo roboty pracują szybciej i bez przerw.
Roboty współpracujące, czyli coboty, staną się codziennością. To przyjazne maszyny, które pracują ramię w ramię z ludźmi. Pomagają unikać błędów, zmniejszają ryzyko wypadków i sprawiają, że praca jest lżejsza i bardziej ergonomiczna. Ludzie skupiają się na tym, co wymaga myślenia, a roboty biorą na siebie ciężkie i powtarzalne zadania.
Przyszłość magazynów to mieszanka ludzi i inteligentnych maszyn – bezpieczniejsza, szybsza i bardziej efektywna.
Sztuczna inteligencja w magazynach przestanie być tylko eksperymentem i stanie się codziennym narzędziem pracy. AI pomoże przede wszystkim w prognozowaniu, co klienci będą kupować, w lepszym zarządzaniu zapasami, w automatycznym podejmowaniu decyzji przy planowaniu dostaw i w ścisłej współpracy z systemami zarządzania magazynem, takimi jak Asiston WMS.
Dzięki AI magazyny będą projektowane mądrzej, od układu półek po optymalne trasy dla robotów. Sztuczna inteligencja będzie też analizować dane na bieżąco, w czasie rzeczywistym, co pozwoli szybko reagować na zmiany.
Według różnych prognoz branżowych (w tym raportów Gartnera i innych analityków), w najbliższych latach AI stanie się standardem w większości systemów logistycznych i magazynowych. To oznacza dokładniejsze prognozy, mniej marnowanych zasobów, szybsze decyzje i ogólnie bardziej efektywne magazyny.
Przyszłość to inteligentne systemy, które wspierają ludzi w codziennej pracy, czyniąc magazyny nie tylko szybszymi, ale też bardziej przewidywalnymi i oszczędnymi.
Presja ze strony Unii Europejskiej i oczekiwań klientów sprawi, że magazyny staną się bardziej ekologiczne. Nowe przepisy UE, takie jak te dotyczące opakowań czy raportowania emisji CO₂, wymuszają zmiany już od 2025-2026 roku.
Popularne będą magazyny zasilane energią odnawialną, na przykład panelami słonecznymi na dachach. Automatyzacja pomoże oszczędzać energię – roboty i inteligentne systemy zużywają mniej prądu, optymalizują oświetlenie, ogrzewanie i trasy transportu wewnątrz hali. Dzięki temu emisja CO₂ spadnie znacząco.
Dużym trendem staną się małe mikro-magazyny w miastach lub blisko klientów. Skracają one drogę dostaw, co oznacza mniej ciężarówek na drogach i mniejszy ślad węglowy. Szybkie dostawy bez dużego wpływu na środowisko.
Przyszłość magazynów to nie tylko efektywność, ale też dbałość o planetę – czystsze powietrze, mniej odpadów i oszczędność zasobów dla wszystkich.
W obliczu niepewności geopolitycznej i zmieniającego się popytu magazyny muszą stać się bardziej elastyczne i skalowalne. Będą szybko dostosowywać się do nowych sytuacji, raz powiększać, raz zmniejszać operacje bez dużych kosztów.
Kluczowe będą systemy chmurowe, które pozwalają zarządzać magazynem z dowolnego miejsca, łatwo dodawać nowe funkcje i skalować w górę lub w dół.
Popularne staną się cyfrowe bliźniaki (digital twin) – to wirtualne kopie prawdziwego magazynu. Dzięki nim można symulować różne scenariusze: co się stanie, jeśli popyt wzrośnie, przyjdzie opóźniona dostawa czy zmieni się trasa transportu. To pomaga planować bez ryzyka.
Firmy będą też przenosić produkcję i magazyny bliżej rynków zbytu (tzw. nearshoring), na przykład z dalekiej Azji do Europy lub Ameryki Północnej. Skróci to czas dostaw i zmniejszy zależność od odległych łańcuchów.
Widoczność w czasie rzeczywistym będzie niezbędna. Dzięki czujnikom IoT i big data menedżerowie zobaczą na bieżąco, co dzieje się z każdym towarem, gdzie jest i jaki jest stan zapasów.
Magazyny przyszłości zmienią się w prawdziwe „inteligentne huby”, czyli centra, gdzie wszystko jest ze sobą połączone. Systemy zarządzania magazynem (takie jak Asiston WMS), systemy planowania zasobów przedsiębiorstwa (ERP) i zewnętrzne platformy (np. dostawców czy sklepów online) będą działać jak jeden organizm. Dane będą płynąć płynnie w obie strony, co pozwoli na szybsze decyzje, mniej błędów i lepszą kontrolę nad całym łańcuchem dostaw.
W Polsce sektor logistyczny jest w dobrej kondycji (liczy ponad 36 mln m² powierzchni magazynowej). Wyzwaniami są rosnące koszty energii, ostrożni konsumenci i konkurencja z platform chińskich. Firmy, które zainwestują w AI i automatyzację, zyskają przewagę konkurencyjną.
Te trendy wskazują na transformację magazynów z prostych przechowalni w dynamiczne, inteligentne centra operacyjne. Aby się przygotować, warto już teraz analizować wdrożenia pilotażowe i współpracować z partnerami technologicznymi.

RobertGozdek
