
MS POS
Wdrożenia ERP i WMS coraz częściej nie kończą się na jednym systemie. Dochodzą integracje z e-commerce, przewoźnikami, platformami BI, mobilną pracą magazynu i zdalnym dostępem dla zespołów, partnerów oraz serwisu.
W wyżej wspomnianych układach temat IT Security w chmurze wraca regularnie, bo rośnie liczba połączeń, punktów dostępu i danych, które krążą między środowiskami, a jeden błąd w konfiguracji potrafi przełożyć się na realne ryzyko operacyjne.
Najczęstszy błąd mentalny jest zaskakująco prosty: „dostawca chmury odpowiada za wszystko”. W rzeczywistości to przekonanie usypia czujność w najbardziej wrażliwych obszarach: uprawnieniach, rolach, integracjach i zasadach dostępu. W chmurze dostawca odpowiada za bezpieczeństwo infrastruktury, a firma za bezpieczeństwo tego, co konfiguruje, uruchamia i komu daje dostęp.
IT Security, czyli bezpieczeństwo w chmurze, to kompleksowy zestaw zasad i praktyk, których celem jest ochrona biznesu, systemów i danych również wtedy, gdy działają na usługach chmurowych. W praktyce chodzi o to, aby tylko uprawnione osoby miały właściwy dostęp, dane były zabezpieczone na każdym etapie, a konfiguracja środowiska nie zostawiała otwartej furtki dla atakujących.
Najczęstsze obszary zagrożeń w chmurze można sprowadzić do trzech kategorii:
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo w chmurze jest zawsze dzielona między dostawcę usług cloud a organizację, która z nich korzysta. Żeby to dobrze zrozumieć, warto spojrzeć na zakres odpowiedzialności w zależności od modelu chmurowego.
Niezależnie od tego, czy firma korzysta z SaaS, PaaS czy IaaS, jedna zasada pozostaje niezmienna: po stronie organizacji zawsze leży odpowiedzialność za tożsamość i dostęp (kto ma uprawnienia) oraz za bezpieczeństwo danych w zakresie ich udostępniania, eksportu i właściwej konfiguracji.
Poniższe filary warto traktować jak checklistę wdrożeniową. W projektach ERP, WMS i integracjach to właśnie one decydują, czy bezpieczeństwo jest „wbudowane” w architekturę chmurową, czy zostaje dopięte dopiero po incydencie.
MS POS pracuje przy wdrożeniach w ekosystemach Microsoft Dynamics 365 oraz POS Cegid Retail Y2, co daje naturalne spojrzenie na bezpieczeństwo zarówno od strony działania firmy, jak i od strony tego, jak zaprojektować środowisko oraz integracje, aby ryzyko nie rosło wraz z rozwojem systemu.
W projektach ERP oraz środowiskach retail bezpieczeństwo nie rozgrywa się w jednym miejscu. To nie jest temat „modułu” ani pojedynczej konfiguracji. Jeśli firma pracuje na rozwiązaniach takich jak Microsoft Dynamics 365, które obejmują wiele obszarów działalności, od finansów i sprzedaży po logistykę i obsługę klienta, to security dotyczy całego łańcucha procesów i wszystkich punktów styku z innymi systemami. Innymi słowy: wystarczy jeden słaby element, by ryzyko przeniosło się na resztę organizacji.
Co istotne, tym słabym elementem nie musi być wyłącznie system czy integracja. Równie często jest nim człowiek: błędnie nadane uprawnienia, nieświadome kliknięcie w złośliwy link czy pominięcie procedury mogą uruchomić łańcuch konsekwencji w całej organizacji.
Pierwszym obszarem, który wymaga dyscypliny, są konta administracyjne i role projektowe. W trakcie wdrożenia naturalnie pojawia się potrzeba szerokich uprawnień: konfiguracji, migracji danych, testów, integracji. Problem zaczyna się wtedy, gdy dostęp „na czas projektu” nie ma terminu wygaśnięcia, a role wdrożeniowe zaczynają funkcjonować jak stałe role operacyjne. Bez jasnej granicy między administracją, zespołem projektowym i użytkownikami biznesowymi łatwo o sytuację, w której audyt dostępu staje się formalnością, a nie realnym narzędziem kontroli.
Integracje to drugi, bardzo typowy wektor ryzyka. W sprzedaży detalicznej praktycznie zawsze mamy cały ekosystem: e-commerce, POS, WMS, platformy lojalnościowe, systemy płatności, integracje z przewoźnikami i raportowanie. Każda integracja korzysta z kont technicznych, kluczy, tokenów, uprawnień i często działa non stop. Jeśli nie ma rotacji sekretów, ograniczeń uprawnień kont technicznych oraz monitoringu anomalii, integracja potrafi stać się „cichym kanałem”, który działa długo, zanim ktokolwiek zauważy problem. Co istotne, większość incydentów w takich środowiskach nie wynika z zaawansowanej „magii hakerskiej”, tylko z prostych zaniedbań w kontroli dostępu i w konfiguracji.
Szczególnie ryzykownym obszarem są środowiska deweloperskie, testowe i produkcyjne. W projektach ERP presja czasu sprzyja skrótom: kopiowaniu danych z produkcji do testów, tworzeniu wspólnych kont, tymczasowych eksportów i plików, które krążą między zespołami. Ryzyko „przecieków” nie musi oznaczać celowego działania, często jest efektem braku zasad: kto może pracować na danych realnych, czy dane są anonimizowane, gdzie i jak długo są przechowywane. Jeśli do tego dołożymy wiele podmiotów w projekcie - dostawców, integratorów, partnerów - to temat przestaje być poboczny.
MS POS wspiera transformację cyfrową poprzez wdrożenia aplikacji biznesowych ekosystemu Microsoft Dynamics 365 oraz rozwiązań retail, takich jak Cegid Retail Y2, opartych o architekturę chmurową. Kluczową rolę odgrywa geo-replikacja usług i danych, uzupełniona o kopie zapasowe, monitoring, testy i aktualizacje, co gwarantuje wysoką dostępność i ciągłość pracy nawet w razie awarii systemu. W obszarze bezpieczeństwa zapewniane są procedury ochrony danych oraz mechanizmy bezpieczeństwa oparte o role i uprawnienia użytkowników.
MS POS
