Optymalizacja procesu kontroli jakości w produkcji

Optymalizacja procesu kontroli jakości w produkcji

Wdrożenie skutecznej kontroli jakości w procesie produkcyjnym stanowi kluczowy element sukcesu przedsiębiorstwa. Umożliwia to bowiem nie tylko zdobywanie lojalności klientów, lecz także zwiększanie poziomu sprzedaży oraz ulepszone zarządzanie wynikami finansowymi. Jak się okazuje, skrupulatna kontrola jakości w produkcji może stać się kluczowym elementem strategii biznesowej, prowadząc do osiągania wyższej satysfakcji klientów i optymalnych wyników finansowych. W niniejszym artykule przyjrzymy się, jak istotne jest wykorzystanie nowoczesnych narzędzi, takich jak zaawansowane oprogramowanie do planowania produkcji w celu optymalizacji procesu kontroli jakości, by uniknąć negatywnego oddziaływania na skalę produkcji czy inne kluczowe wskaźniki.

Znaczenie zarządzania kontrola jakości

Skuteczne zarządzanie kontrolą jakości przynosi wiele korzyści w środowisku produkcyjnym. Najbardziej oczywistą kwestią jest to, że rezultaty realizowanych w firmie procesów, w tym wytwarzane produkty, z większym prawdopodobieństwem spełnią lub przewyższą oczekiwania klientów, gdy procesy produkcyjne będą odpowiednio kontrolowane, a jakość będzie brana pod uwagę na każdym etapie.

Również inne korzyści wskazują na wagę kontroli jakości w produkcji. W szczególności należy wspomnieć o:

1. Zwiększonym bezpieczeństwie pracowników i klientów

Produkty wysokiej jakości są bezpieczniejsze – mają mniej lub nie mają żadnych wad, które mogłyby prowadzić do obrażeń lub chorób klientów. Niemniej jednak zarządzanie jakością to nie tylko dbanie o bezpieczeństwo klientów. Zarządzanie jakością w przestrzeni produkcyjnej oznacza również dbanie o bezpieczeństwo pracowników, a także upewnianie się, że wszyscy przestrzegają właściwych procesów i mają dostęp do narzędzi oraz zasobów gwarantujących im bezpieczeństwo.

2. Rosnącym zaangażowaniu pracowników

Pracownicy, którzy widzą, że kierownictwo dąży do optymalizacji procesu kontroli jakości – wyników, środowiska pracy, procesów i bezpieczeństwa personelu – są zwykle bardziej zaangażowani w codzienne działania. Wynika to z prostej przyczyny – większość ludzi chce wykonywać pracę, która przynosi wartość, a gdy pracownicy są dumni z produktów, które wytwarzają, wówczas poczuwają się do odpowiedzialności za powierzone im zadania w sposób, który sprzyja większemu zaangażowaniu.

3. Zwiększona lojalność klientów

Gdy klienci mają pewność, że dana marka konsekwentnie dostarcza produkty wysokiej jakości, wówczas stają się lojalni – kupują produkty od danej firmy, nawet jeśli oznacza to niewielki wzrost kosztów lub niedogodności w porównaniu z zakupami u konkurencji. Większość ludzi jest skłonna poczekać nieco dłużej, zapłacić nieco więcej lub pojechać nieco dalej, aby kupić produkty, którym mogą zaufać.

4. Zmniejszona ilość odpadów

Zarządzanie jakością we wszystkich procesach produkcyjnych zmniejsza ilość odpadów poprzez redukcję ilości odrzucanych lub przerabianych elementów.

5. Lepsza optymalizacja kosztów

Wdrożenie metod kontroli jakości zapewnia lepszą optymalizację kosztów w całym przedsiębiorstwie. Na linii produkcyjnej pozwala to zaoszczędzić pieniądze poprzez wyeliminowanie odpadów i poprawek, zaangażowanie pracowników, którzy dzięki temu mogą pracować wydajniej i produktywniej, a także ograniczyć przestoje spowodowane zdarzeniami związanymi z bezpieczeństwem lub błędami, które mogłyby wstrzymać produkcję. Poza linią produkcyjną, wyższa jakość pozwala zoptymalizować koszty poprzez zatrzymanie klientów i zwiększenie przychodów w całym okresie życia każdego z nich.

Jak wdrożyć procedury optymalizacji kontroli jakości w produkcji?

Korzystanie z dobrodziejstw kontroli jakości w produkcji wymaga stworzenia procesu nadzorującego jej przebieg. Chociaż istnieje wiele metodologii kontroli jakości, ważne jest, aby zrozumieć specyficzne potrzeby prowadzonej działalności i sposób, w jaki można je wspierać poprzez zapewnienie i kontrolę jakości. Aby zdefiniować i zbudować procesy kontroli jakości, które sprawdzą się w danej organizacji, należy wykonać poniższe kroki.

· Ustalenie standardów jakości produkcji

W tym kroku ważne jest, aby zastanowić się, jaki cel chcemy osiągnąć poprzez optymalizację procesu kontroli jakości. Poznanie ewentualnych wymagań zewnętrznych jest w tym pomocne. Należy dowiedzieć się, czego oczekują interesariusze zewnętrzni, w tym klienci, sprzedawcy lub partnerzy biznesowi, oraz czy istnieją umowy i porozumienia dotyczące poziomu usług określające te wymagania. Stosowane standardy kontroli jakości powinny przynajmniej w minimalnym zakresie spełniać te wymagania. Na przykład, jeśli umowa SLA mówi, że firma będzie dostarczać 1000 sztuk produktów na tydzień z poziomem błędu mniejszym niż 1%, standardy jakości nie mogą dopuszczać większych różnic.

Warto także zwrócić uwagę na precyzyjne określenie wymagań wewnętrznych. Celem w tym przypadku może być przykładowo osiągnięcie jakości przewyższającej wymagania zewnętrzne. Należy wziąć przy tym pod uwagę potrzeby biznesowe, koszty i to, co może być wyzwaniem, ale możliwym celem dla zespołów produkcyjnych.

Warto również rozważyć uwzględnienie w standardach jakości produkcji marginesu na błędy, które nie mają wpływu na klientów. Na przykład, jeśli klient wymaga poziomu błędu poniżej 1%, wewnętrznie można dążyć do utrzymania ich poniżej 0,5%.

Należy również upewnić się, że wyznaczone standardy są mierzalne. Kontrola jakości działa najlepiej, gdy można zmierzyć wyniki podejmowanych wysiłków. W przeciwnym razie to, czy odniesiono sukces, jest subiektywne i nie będzie można przeanalizować wpływu zmian w procesach i zarządzaniu jakością.

· Optymalizacja procesów dzięki oprogramowaniu ERP

Koncentrując się na zarządzaniu kontrolą jakości, można łatwo utknąć w dążeniu do perfekcji. Należy jednak najpierw upewnić się, że zespoły i procesy zapewniają produkcję na odpowiednią skalę. Jednym z najlepszych sposobów na zrównoważenie potrzeb biznesowych w zakresie zarządzania jakością i zwiększania produkcji jest zastosowanie oprogramowania ERP.

Odpowiednie oprogramowanie do planowania produkcji może pomóc w zarządzaniu jakością, dbając o to, by odpowiednie zasoby i personel były dostępne wtedy, gdy są potrzebne. Przykładowo wyobraźmy sobie firmę produkcyjną, która wytwarza wysokiej jakości zabawki. Zwykle linia produkcyjna nie ma problemu z nadążaniem za popytem, jednocześnie zachowując jakość, z której znana jest marka. Ale co się stanie, jeśli jedna z zabawek zyska nagle znaczną popularność? Albo sezon świąteczny spowoduje wzrost popytu na niektóre zabawki? Próba wyprodukowania znacznie większej liczby zabawek przy użyciu tych samych zasobów może prowadzić do problemów z jakością.

Inteligentne oprogramowanie ERP do planowania, takie jak oprogramowanie proALPHA, może pomóc kierownikom produkcji w rozwiązaniu wielu z tych problemów, gdyż doskonale odwzorowuje zachodzące w firmach procesy biznesowe, jak również wspiera i modeluje ich przebieg dzięki wbudowanemu Workflow. Co więcej, system ten daje możliwość definiowania procesów kontroli jakości na wielu etapach. Dotyczy to zarówno zakupu materiałów, procesów produkcyjnych, jak i realizacji standardów jakościowych narzucanych przez klientów końcowych.

Kolejnym elementem kompleksowego zarządzania jakością z wykorzystaniem systemu ERP jest moduł serwisu, który odpowiada za sprawną obsługę zgłoszeń serwisowych oraz przechowywanie historii zgłaszanych problemów, a także funkcjonalność umożliwiająca definiowanie częstotliwości oraz reguł próbkowania, różnych względem poszczególnych dostawców. Co istotne, oprogramowanie ERP pomaga także w definiowaniu instrukcji kontroli jakości, czyli przepisów mówiących o tym, jak poprawnie przeprowadzić czynności kontrolne.

Oczywiście to nie koniec możliwości systemów ERP w zakresie optymalizacji kontroli jakości w produkcji. Kluczowe znaczenie ma tu odpowiedni dopasowanie funkcjonalności poszczególnych modułów do realnych potrzeb biznesowych danej firmy produkcyjnej.

· Wykorzystanie wskaźników jakości produkcji do rozwoju i poprawy działalności operacyjnej

Kolejny ważny czynnik w optymalizacji procesu kontroli jakości to gromadzenie danych i optymalizacja procesów nieefektywnych. Po zdefiniowaniu procesu kontroli jakości, w tym standardów, które można wykorzystać do oceny skuteczności, należy kontynuować gromadzenie danych dotyczących jakości. Konsekwentne przyglądanie się wskaźnikom jakości pomaga bowiem zrozumieć, czy procesy kontroli jakości działają. Pomagają one również zidentyfikować obszary wymagające dalszej poprawy.

· Organizacja szkoleń i innych zasobów niezbędnych w zakresie kontroli jakości

Najlepsze wyniki z optymalizacji procesu kontroli jakości można uzyskać, gdy dysponuje się odpowiednimi zasobami. Obejmuje to zarówno korzystanie z oprogramowania do kontroli jakości produkcji, jak i zapewnienie, że każdy, kto z niego korzysta (i innych zasobów) jest odpowiednio przeszkolony.

Wybierając więc oprogramowanie ERP, warto zwrócić uwagę, czy dostawca pomaga osiągnąć te cele dzięki stałemu wsparciu i doradztwu, zapewniając pracownikom odpowiednie szkolenia w zakresie korzystania z systemu w celu poprawy jakości i harmonogramowania produkcji.

Podniesienie standardów jakości w produkcji z pomocą ERP

Czy można osiągnąć wszystko, o czym mowa powyżej, korzystając z ręcznych procesów planowania? Możliwe, ale zajęłoby to dużo czasu i być może trzeba byłoby wracać do deski kreślarskiej wiele razy dziennie, z racji zmieniających się zasobów i priorytetów.

Zintegrowany system zarządzania przedsiębiorstwem, zawierający moduł zarządzania jakością pozwala automatycznie dopasowywać zasoby do potrzeb biznesowych, nawet gdy te mają zmienny charakter. Działania, których ręczne wykonanie mogłoby zająć komuś cały dzień, dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu do planowania można zrealizować w zaledwie kilka minut. Odpowiednia technologia upraszcza złożone procesy planowania, dzięki czemu można zaspokoić potrzeby produkcyjne bez zaprzątania sobie głowy szczegółami. Niezależnie od tego, czy firma pracuje na jedną zmianę, czy na trzy zmiany dziennie z rotacyjnymi potrzebami, zintegrowany system zarządzania przedsiębiorstwem, wzbogacony o moduł zarządzania jakością, może uprościć pracę ludzi i zasobów, pozytywnie wpływając przy tym na rentowność prowadzonej działalności.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Jak utrzymać efektywność systemu ERP po wdrożeniu

Wdrożenie systemu ERP to moment, który w wielu firmach kończy się symbolicznym oddechem ulgi. System działa, dane migrowane, konsultanci kończą pracę, a zarząd kieruje uwagę na kolejne projekty. Ale właśnie wtedy zaczyna się prawdziwy test skuteczności systemu ERP – etap, o którym znacznie rzadziej się mówi, a który decyduje o tym, czy inwestycja naprawdę przyniesie długofalowe korzyści. Ten etap to utrzymanie efektywności po wdrożeniu, czyli okres, gdy system musi nie tylko „działać”, ale też rozwijać się razem z biznesem, odpowiadać na nowe potrzeby i realia codziennej pracy. Dlaczego po „go-live” zaczynają się schody Wielu menedżerów ma poczucie, że najtrudniejsze już za nimi. W praktyce to dopiero początek. System ERP – choć przetestowany i zatwierdzony – dopiero teraz styka się z prawdziwym życiem organizacji: nieprzewidywalnością procesów, ludzkimi przyzwyczajeniami i złożonością danych. Po kilku tygodniach czy miesiącach od startu pojawiają się drobne problemy: użytkownicy zgłaszają, że „kiedyś było szybciej”, dane przestają się zgadzać, procesy, które działały na papierze, w praktyce okazują się niefunkcjonalne, część zespołu wraca do pracy w Excelu, bo „tak wygodniej”. Nie są to awarie – to objawy braku optymalizacji po wdrożeniu. Z pozoru drobne rzeczy, które jednak z czasem tworzą tzw. lukę efektywności, czyli różnicę między potencjałem systemu a tym, jak faktycznie wspiera on codzienną pracę. Co tak naprawdę oznacza „optymalizacja po wdrożeniu” Optymalizacja post-implementation to nic innego jak ciągłe dopasowywanie systemu ERP do realiów biznesu. Nie chodzi o gaszenie pożarów czy reagowanie na błędy, ale o świadome zarządzanie zmianą – tak, by system był coraz lepszy, a nie coraz bardziej przestarzały. To etap, w którym organizacja powinna: analizować, jak pracownicy rzeczywiście korzystają z systemu, dostosowywać procesy do nowych wymagań, wprowadzać usprawnienia, które zwiększają wydajność i jakość danych, regularnie szkolić użytkowników i aktualizować wiedzę. Brzmi jak duże przedsięwzięcie? I słusznie. Bo to proces ciągły, nie jednorazowy projekt. Pięć praktyk, które pomagają utrzymać efektywność ERP na lata 1. Ustal model zarządzania ciągłym doskonaleniem Po wdrożeniu systemu często dzieje się coś przewidywalnego – odpowiedzialność się rozmywa. Każdy zakłada, że „ktoś się tym zajmie”, ale nikt nie ma tego formalnie w zakresie obowiązków. Dlatego warto już na starcie powołać dedykowany zespół optymalizacji ERP – nie tylko z IT, ale też z przedstawicielami działów operacyjnych. To powinna być stała jednostka, traktowana strategicznie, a nie jako doraźna grupa projektowa. Jej zadania? regularne przeglądy użycia systemu, identyfikacja problemów i priorytetów zmian, zbieranie opinii użytkowników, inicjowanie usprawnień w procesach. Takie ciało działa trochę jak „ERP Steering Committee” – most łączący strategię firmy z codziennym korzystaniem z systemu znany z projektu wdrożeniowego. 2. Mierz efektywność ERP przez pryzmat biznesu, nie tylko IT Wielu liderów wciąż patrzy na ERP przez pryzmat dostępności systemu, liczby zgłoszeń w helpdesku czy czasu reakcji. To ważne, ale nie mówi nic o realnym wpływie na biznes. Zamiast skupiać się na tym, czy system „działa bez błędów”, warto zapytać: Czy skróciliśmy czas realizacji zamówień? Czy rotacja zapasów się poprawiła? Czy księgowi zamykają miesiąc szybciej? Czy dział kadr wykonuje mniej manualnych operacji? To właśnie biznesowe KPI są prawdziwym barometrem sukcesu ERP. Ich monitorowanie pozwala wychwycić, gdzie system nie wspiera procesów tak, jak powinien, i w jakich obszarach potrzebne są zmiany. 3. Dbaj o relacje z dostawcą systemu Po uruchomieniu ERP wiele firm przestaje utrzymywać regularny kontakt z dostawcą – aż do momentu, gdy coś przestaje działać. A przecież to partner, który zna system od podszewki i może pomóc nie tylko rozwiązać problemy, ale też zapobiec ich powstawaniu. Warto stworzyć strukturę komunikacji z dostawcą, która działa systematycznie, a nie tylko w trybie awaryjnym. Może to być np.: cykliczne spotkanie planistyczne przed aktualizacjami, wspólne przeglądy SLA i KPI, obiektywna karta oceny responsywności i jakości wsparcia. Taka współpraca oparta na partnerstwie, a nie wyłącznie serwisie, daje obopólne korzyści. Dostawca rozumie kontekst biznesowy, a organizacja zyskuje pewność, że system nie „dryfuje” w niepożądanym kierunku. 4. Umacniaj odpowiedzialność procesową i cykle szkoleń Jednym z najczęstszych błędów po wdrożeniu jest powrót do starych nawyków – pracy w arkuszach, obchodzenia systemu „na skróty”, używania obejść. To właśnie wtedy rodzą się nieefektywności i błędy w danych. Rozwiązanie? Jasne przypisanie właścicieli procesów. Każdy kluczowy obszar – od zamówienia do płatności, od księgowania po raportowanie – powinien mieć osobę odpowiedzialną nie tylko za proces, ale też za jego zgodność z systemem. Drugi element to regularne szkolenia przypominające, najlepiej co 6–12 miesięcy. Zmieniają się wersje oprogramowania, zmieniają się ludzie, zmieniają się też same procedury. Szkolenia pomagają utrwalić dobre praktyki, a przy okazji pokazują pracownikom, że system nie jest „skończony”, tylko stale się rozwija. 5. Wprowadź krótkie cykle optymalizacyjne Najlepsze organizacje nie czekają, aż problem urośnie. Zamiast tego działają krótkimi, intensywnymi cyklami optymalizacji – tzw. sprintami. Każdy sprint trwa zwykle 4–6 tygodni i skupia się na konkretnym obszarze: automatyzacja ręcznego zadania, eliminacja powielania danych, poprawa widoczności w raportach, usprawnienie konkretnego workflow. Taki sposób pracy pozwala reagować szybko, bez wielomiesięcznych projektów. Każdy sprint powinien zakończyć się analizą efektów i wnioskami, które trafiają z powrotem do zespołu zarządzającego ERP. To podejście szczególnie dobrze sprawdza się w organizacjach złożonych, np. po fuzjach czy przejęciach, gdzie różne jednostki korzystają z systemu w nieco inny sposób. ERP po wdrożeniu – czyli faza, w której zaczyna się prawdziwa transformacja Prawdziwa wartość ERP nie ujawnia się w dniu startu systemu, ale w miesiącach i latach po wdrożeniu. To właśnie wtedy organizacja ma szansę zbudować przewagę konkurencyjną, jeśli potraktuje system nie jako narzędzie, ale jako żywy element swojej strategii. Zbyt wiele firm traktuje ERP jak projekt zakończony wraz z migracją danych. Tymczasem to dopiero początek cyklu doskonalenia – cyklu, w którym każda aktualizacja, każda analiza KPI, każde szkolenie użytkowników składa się na ciągłe podnoszenie wartości systemu. Efekty? Mniej błędów, większa przejrzystość danych, krótsze procesy, bardziej świadomi użytkownicy – i organizacja, która z roku na rok działa sprawniej. Podsumowując Jeśli mielibyśmy ująć to w jednym zdaniu: wdrożenie ERP to maraton, nie sprint. Moment uruchomienia systemu to dopiero pierwsza linia mety. Prawdziwe zwycięstwo przychodzi wtedy, gdy system pozostaje wydajny, użyteczny i spójny z celami biznesu – nawet długo po odejściu konsultantów. Czy w Państwa organizacji etap „po wdrożeniu” to okres ciszy, czy może szansa na rozwój? Bo właśnie w tej fazie decyduje się, czy ERP stanie się fundamentem wzrostu, czy kolejnym, kosztownym narzędziem zapomnianym w codziennym biegu.
Jak-utrzymać-efektywność-systemu-ERP-po-wdrożeniu
Proalpha_logo
zweryfikowano

0/5

Proalpha

ERP dla produkcji


Proalpha
Lubuskie
1700 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Elektronika, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
Grupa Proalpha to firma funkcjonująca na rynku od 30 lat, obsługująca ponad 8 tysięcy klientów na całym świecie. System proALPHA ERP jest przeznaczony dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych i dostępny jest w 15 wersjach językowych....
rozwiń